Zbiórka archiwalna
Treść może zawierać nieaktualne informacje o Potrzebującym
Przejdź do najnowszej zbiórki
Pokaż Ukryj

Błażej – za duży, by przyjść na świat

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 171 osób
2 050 zł (10,17%)
Zbiórka na cel
operacja ręki - transfer ścięgien

Błażej Piszewski, 10 lat

Kozłowo, warmińsko-mazurskie

Całkowite porażenie splotu barkowego – przerwane nerwy, które łączą rękę z rdzeniem kręgowym

Rozpoczęcie: 24 Marca 2016
Zakończenie: 1 Lipca 2016

Szpital, trwa akcja porodowa. Już za chwilę rodzice mają wziąć w ramiona swoją pociechę. Coś się jednak komplikuje. Błażejek jest za duży, nie mieści się w miednicy. Trzeba go na siłę wyciągać, co niestety skutkuje uszkodzeniem rączki. Teraz Błażej ma pięć lat. Bywa, że wraca z przedszkola i ze łzami w oczach pyta: –Mama, a dlaczego ja mam taką rękę?

–Błażej urodził się 3.11.2010 r w Nidzicy. Szpital już znałam – wcześniej rodziłam tu naszą córkę. Błażejek jest naszym drugim dzieckiem. Bardzo cieszyliśmy się na wiadomość, że będziemy mieli syna. Miałam zaufanie do lekarza, który prowadził moją ciążę i odbierał poród. Niestety to, co nam się przytrafiło było tak nieoczekiwane i straszne, że najchętniej wymazałabym te wspomnienia z pamięci. Syn ważył 4700 g, był zbyt duży i nie mógł wydostać się na świat. Trzeba było go wyjąć niemalże siłą. Wtedy właśnie doszło do uszkodzenia rączki, czego konsekwencje ponosimy do dziś. Nasz nowonarodzony skarb w ogóle nią nie ruszał, leżała ona bezwładnie wzdłuż ciała. Paluszki miał powykrzywiane niesymetrycznie… Dziwi nas fakt, że lekarza prowadzącego nie zaniepokoiły duże rozmiary chłopca przy badaniach, kiedy mama była jeszcze w ciąży…

Błażej Piszewski

Do tej pory nie możemy się pogodzić z tym, że nasze dziecko doznało takiej krzywdy. Werdykt lekarzy okazał się przytłaczający – całkowite porażenie splotu barkowego lewego. Czyli przerwane nerwy łączące rękę z rdzeniem kręgowym. Błażejek w wieku 5 miesięcy przeszedł 16-godzinną operację przeszczepu nerwów z nogi do ręki. Konieczne było pobranie nerwów z obydwu nóżek. Operację wykonał dr Jerzy Luszawski w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Dzięki zabiegowi Błażej mógł podnosić rękę do góry na wysokość barku, zginał ją i prostował w łokciu. Uzyskał także niewielki zakres ruchów dłoni.

Błażej Piszewski

Drugą zabieg przeszedł w wieku 3 lat w Aachen, wykonany został przez profesora Jorga Bahma, a polegał na uwolnieniu mięśni. Ponieważ była blokada w barku, którą trzeba było usunąć, aby Błażejek mógł wyżej unieść rękę. Dzięki tej operacji Błażej podnosi rękę ponad głowę. Obydwie przyniosły poprawę, jednak nie można mówić o całkowitym sukcesie.

Błażej Piszewski

Siostra Błażeja przyszła na świat 4 lata wcześniej, w tym samym szpitalu. Dostała wówczas tylko 3 punkty w skali Apgar, jednak teraz jest zdrowa, nie ma żadnych powikłań. –Czasem się poszczypią, jak to dzieci – mówi mama chłopca. Jednak przyznaje, że córka jest też dużą pomocą przy Błażeju. Chłopiec chodzi do przedszkola, radzi sobie dobrze. Nie ma problemów z przyswajaniem wiedzy, umysłowo rozwija się w sposób prawidłowy. Jego jedynym, lecz dużym ograniczeniem jest właśnie niedowład rączki. To utrudnia mu wykonywanie codziennych, nawet najprostszych czynności. Chłopiec jest fanem Gwiezdnych wojen. Błażej także uwielbia dinozaury i wszystko, co z nimi związane. Lubi czytać książeczki o tych zwierzętach, ma także sporo figurek. Pewnego dnia rodzice zabrali go do parku jurajskiego – był wniebowzięty.

Błażej Piszewski

–Walczymy o zdrowie naszego synka. Byliśmy na konsultacjach w Poznaniu, w Olsztynie – wszędzie odsyłano nas z kwitkiem. Pojawiła się jednak nadzieja – profesor Mario Rossello zaproponował nam operację, która polegałaby na transferze ścięgien. Jest to zabieg konieczny, aby dłoń zaczęła pracować, w chwili obecnej niestety ruchy są oceniane jako śladowe. Jest niedowład. Jednak rehabilitacja jest ciągle potrzebna, co również wiąże się z kosztami. Dłoń Błażejka nie pracuje. Operacja polegałaby na przeszczepieniu ścięgien do kciuka i palca wskazującego. Należałoby także poprawić układ nadgarstka – aktualnie jest on za mocno podniesiony do góry.

Błażej Piszewski

Trudno jest patrzeć jak dziecko nie radzi sobie z pewnymi rzeczami które dzieci w jego wieku zdrowe bez problemu dają sobie radę. Syn zaczyna pytać, dlaczego ma taką rękę. Jak wytłumaczyć małemu dziecku to, co się stało? Serce pęka. Nie możemy bezczynnie czekać, dlatego prosimy Was o wsparcie. Pomóżcie zmniejszyć niepełnosprawność naszego synka! Każdy grosz dla nas znaczy bardzo wiele.

Pomogli

Ładuję...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 171 osób
2 050 zł (10,17%)