Mikołajkowy Rajd Nordic Walking Dla Wiktorka

„Jeśli masz ciało, jesteś sportowcem” – te słowa wypowiedział współzałożyciel jednej z największej firmy sportowej świata, Bill Bowermann.

I ma racje. Każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu zetknął się i wielu wciąż uprawia jakąś dyscyplinę sportu. Są wśród nas zawodowcy, amatorzy, starzy i młodzi, doświadczeni zawodnicy jak i Ci początkujący, są trenerzy, mentorzy oraz ich wychowankowie – wszystkich nas łączy pasja – sport i ruch.

Sport to fantastyczny wynalazek. Uczy, bawi, rozwija, prowadzi. Jest dla kochających współzawodnictwo indywidualne jak i kochających sporty drużynowe, trenujących samotnie jak i tych, którzy bez grupy nie potrafią funkcjonować. Wyciska z nas uśmiech jak i grymasy bólu, daje radość ale i smutek, łzy zwycięstwa i łzy porażki, wynosi na wyżyny ale i uziemia na dłuższy czas. Czasem nam się po prostu nie chce, nie mamy siły. Ale wstajemy, pokonujemy swoje słabości, bierzemy się w garść, idziemy dalej. Dlaczego ?

Bo jesteśmy fajterami, wojownikami, nie łamiemy się, mamy siłę o której kiedyś nie wiedzieliśmy, pomagamy sobie i wspieramy się – bo to kochamy, bo to nas napędza, bo to nas kształtuje, bo to po nas zostaje.

Teraz musimy pomóc. Pomóc bardzo młodemu wojownikowi. Dzielnemu małemu chłopcu, który doświadczony przez los śmiertelną chorobą stawia jej czoła opadając już z sił. W tym wypadku możemy to zrobić w najlepszy możliwy sposób – pomóc w przeprowadzeniu operacji serca, która uratuje mu życie. Aby mogła ona  dojść do skutku potrzebne są pieniądze i to niemałe.

Spotykamy na swojej drodze wiele przeciwności i wiemy, że w wielu wypadkach tylko w grupie siła.

A przecież są nas tysiące, tysiące wojowników, tysiące osób bezinteresownie pomagających innym.

Pomóżmy teraz WIKTORKOWI.  Spacer, marsz z kijkami, bieg czy rower, nie ma znaczenia.  Możesz pokonać choćby 1 km. Każdy kto się przyłączy wpłaca min 10 zł na konto Wiktorka.

Pomóżmy mu cieszyć się i doświadczać tego z czym mamy do czynienia przez całe nasze życie, tego czego pewnie w wielu przypadkach już nie zauważamy a innym sprawiło by ogromna radość, jak przebiec 100 m , przejechać na rowerze 2 km bez zadyszki.

Pomóżmy spełnić przyszłe marzenia małego chłopca oraz jego rodziców.

Pomóżmy WIKTORKOWI, BO JEST SPORTOWCEM

Wsparli

20 zł

Justyna

100 zł

Elżbieta Fiszera

20 zł

Ryjek

100 zł

Anonimowa Pomagaczka

20 zł

Aneta Kwiatkowska

50 zł

Marek S

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
0,93%
930 zł Wsparły 33 osoby CEL: 100 000 ZŁ