Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Szok... białaczka wróciła. Ratujemy młode życie!

Adam Łach

Szok... białaczka wróciła. Ratujemy młode życie!

608 136,00 zł ( 104,01% )
Wsparło 6905 osób
Cel zbiórki:

leczenie CAR-T w Klinice Uniwersytetu Erlangen w Niemczech- ostatnia nadzieja

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Adam Łach
Warszawa, mazowieckie
Wznowa białaczki
Rozpoczęcie: 19 Czerwca 2019
Zakończenie: 15 Lipca 2019

Poprzednie zbiórki:

Adam Łach
687 772,00 zł ( 101,91% )
Wsparło 13099 osób
25.06.2018 - 07.07.2018

2 cykle leczenia Blincyto - ratowanie życia

687 772,00 zł ( 101,91% )

2 cykle leczenia Blincyto - ratowanie życia

Rezultat zbiórki

Lipiec 2019:

Niezwykle ciężka, trzyletnia walka z chorobą dobiegła końca. Nie jest to jednak koniec, o jakim wszyscy marzyliśmy... Adam odszedł od nas na zawsze. Wierzymy, że jeszcze kiedyś się spotkamy. Już tam, po drugiej stronie...

Adamie, byłeś niezwykle dzielny, choć przeciwnik był znacznie silniejszy. 

Dziękujemy wszystkim, którzy sprawili, że ta walka mogła trwać, że Adam miał szansę dłużej być tu z nami...

Rodzinie, siostrze i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia. 

Aktualizacje

Adam rozpoczął leczenie! Zmniejszamy kwotę zbiórki.

Mamy dla Was dwie dobre wiadomości! Pierwsza jest taka, że Adam rozpoczyna leczenie w Niemczech! Druga — dzięki otrzymanemu wsparciu możemy zmniejszyć kwotę zbiórki o 150 tysięcy złotych! Jesteśmy coraz bliżej celu. 
Adam, walcz!


Drodzy Przyjaciele, 
Dzięki Waszemu wsparciu jesteśmy już na "ostatniej prostej" - wczoraj Adam został przyjęty do Kliniki szpitala uniwersyteckiego w Erlangen, dzisiaj zaczyna chemioterapię przygotowawczą przed podaniem immunoterapii CAR-T, co zostało zaplanowane już na przyszły tydzień. 

Dziękujemy raz jeszcze za dotychczasową pomoc!

Mamy jeszcze jedną dobrą informację — uzyskaliśmy dodatkowe wsparcie finansowe jednej z fundacji, dzięki czemu możemy obniżyć kwotę zbiórki, co mocno przybliża nas do celu.

Pozdrawiamy serdecznie,

Małgorzata i Andrzej, rodzice Adama

Adam Łach

Opis zbiórki

Znowu tu jesteśmy. Szpitalna sala, przetaczanie krwi i diagnoza, która załamuje — białaczka wróciła z drugą wznową. Jeszcze w kwietniu wyniki były dobre, miesiące po przeszczepie pozwalały wierzyć, że to już koniec, że wygraliśmy! Niestety… Teraz jest jeszcze gorzej. W Polsce wyczerpaliśmy wszystkie metody, które dają nadzieję. Jest jednak ratunek! Klinika w Niemczech zakwalifikowała Adama do terapii CAR-T, musi rozpocząć się jak najszybciej, termin mamy na 9 lipca… Z całego serca proszę o pomoc dla mojego syna. Będziemy walczyć do końca i wierzyć w zwycięstwo. Innej drogi nie ma…

Pewnie pamiętasz Adama. W zeszłym roku po raz pierwszy prosiliśmy o pomoc. Białaczka dała pierwszą wznowę, konieczny był przeszczep szpiku, a wcześniej nierefundowana, koszmarnie droga terapia Blincyto. Udało się! Będziemy Wam za to wdzięczni do końca życia. Oby trwało jak najdłużej… Niestety, białaczka to paskudny przeciwnik, nie zna litości. I tak znowu tu jesteśmy, bo bez pomocy i ogromnych pieniędzy pozostanie nam już tylko czekać na najgorsze…

Adam Łach

Wrzesień 2018 rok — wtedy Adam dostał szansę na nowe życie, nowy szpik i lek miały pokonać raka. Pierwsze miesiące po przeszczepie dawały nam nadzieję na szczęśliwą przyszłość – wyniki przeprowadzanych co kilka tygodni badań szpiku były zgodne z oczekiwanymi! Wiedzieliśmy, że nie możemy się za bardzo cieszyć, jednak z każdym kolejnym tygodniem radość coraz śmielej wkraczała w nasze życie, w życie Adama. Ma dopiero 20 lat, a już przeżył taki koszmar. Miało być już dobrze! Niestety...

W badaniu szpiku z 6 maja 2019 zdiagnozowano drugą wznowę ostrej białaczki limfoblastycznej. Nasz mozolnie odbudowywany świat w jednej chwili runął w gruzach. Nie mogliśmy w to uwierzyć, po prostu w takich chwilach wypiera się prawdę… Ale to trwało tylko chwilę. Nie mieliśmy przecież dużo czasu, choroba nie ma zamiaru czekać. Jeszcze tego samego dnia, gdy poznaliśmy najgorszą diagnozę, razem z lekarzami zaczęliśmy szukać ratunku za granicą, innych metod leczenia, badań klinicznych.

Adam Łach

W takiej sytuacji jest coraz mniej dostępnych opcji leczenia, a te najbardziej zaawansowane, czyli dające najwięcej szans na wyleczenie, nie są jeszcze dostępne w Polsce. Na świecie jest jednak metoda — immunoterapia CAR-T, czyli personalizowana terapia polegająca na modyfikacji genetycznej limfocytów T pacjenta, tak aby zostały one ukierunkowane przeciwko komórkom nowotworowym. Czyli mają zabijać blasty, a Adamowi pozwolić pokonać raka! To nowa, bardzo obiecująca terapia i — nie ma co ukrywać — jedyna szansa mojego syna. W Europie pierwsza procedura lecznicza CAR-T została dopuszczona do stosowania w zeszłym roku, a w USA rok wcześniej. Znaleźliśmy klinikę w Niemczech, wysłaliśmy wyniki, pojechaliśmy na badania kwalifikujące. Udało się, dają nam szansę!

Adam dostał się na badania kliniczne, jednak pozostaje opłacenie wszystkich dodatkowych kosztów, bardzo długiej hospitalizacji, opieki lekarskiej, badań, wielu wizyt kontrolnych… Nie mamy wiele czasu, bo terapia musi rozpocząć się już na początku lipca! Jeśli nie zapłacimy przynajmniej części, nie przyjmą Adama, szansa przepadnie. A to szansa na życie…

Adam Łach

Adam jest dzielny, chociaż codzienność znów stała się w piekłem. W Niemczech, gdy pojechaliśmy tylko na wizytę kwalifikacyjną, wyniki były tak złe, że musieliśmy samolotem pędzić do Polski na kolejną chemię. Strach, przerażenie, ból — nie ma słów, które mogłyby to opisać. Nikomu nie życzę takich przeżyć… Adam jest jeszcze taki młody, ma pasję, jest niezwykle wrażliwy, kocha muzykę, kocha życie.

Prosimy o pomoc dla syna, o szansę na ratunek…

Małgorzata i Andrzej, rodzice Adama

608 136,00 zł ( 104,01% )
Wsparło 6905 osób

Obserwuj ważne zbiórki