Walka o serduszko Marysi

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 917 osób
94 436,06 zł (111,1%)

Maria Tomczyk

Kraków, małopolskie

Rozpoczęcie: 19 Sierpnia 2014
Zakończenie: 1 Października 2014

Operacja Marysi odbyła się 8 października 2014 roku w klinice w Munster (Niemcy) pod kierownictwem prof. Edwarda Malca. Przebiegła ona zgodnie z planem, nie wystąpiły żadne komplikacje. Marysia bardzo szybko zregenerowała się po operacji ku zaskoczeniu lekarzy, bo już 1,5 tygodnia po operacji byliśmy w domu w Polsce. Łącznie przebywaliśmy w klinice w Munster niecałe 2 tygodnie. Na pewno wpływ na stan zdrowia Marysi i jej rekonwalescencję miał fakt, iż operacja została przeprowadzona niemal idealnie, według z góry ustalonego porządku, jak również i wysoki standard opieki medycznej i warunków socjalnych panujących w klinice.

Mimo iż Marysia była badana również pod kątem występujących na jej ciele zmian skórnych,  lekarzom nie udało się w tym względzie postawić jednoznacznej diagnozy. Wciąż niestety zmagamy się z plamami na ciele Marysi, które ostatnio znów się pojawiły, konsultujemy u lekarzy różnych specjalizacji, mając nadzieję, że uda się w końcu ustalić przyczyny ich powstawania.

Marysia od strony kardiologicznej czuje się dobrze. Jesteśmy już po pierwszej kontroli, wykonanym echu serca, i nie widać żadnych niepokojących objawów. Marysia wciąż dostaje leki na serce, krążenie, ciśnienie, które będą stopniowo redukowane. Ostatnio samopoczucie Marysi osłabiają jedynie plamki, które ją bardzo swędzą, a w związku z tym powoduje to jej lekkie rozdrażnienie. Poza tym rozwija się bardzo dobrze, śmieje się, bawi.

Marysia będzie wymagała w przyszłości jednej bądź kliku operacji, mających na celu wymianę wstawionej podczas zabiegu sztucznej części (kontegry) łączącej prawą komorę serca z tętnicami płucnymi, która to część nie rośnie wraz z dzieckiem. Na tym etapie ciężko jednak ocenić, kiedy trzeba będzie wymienić tę część, czy będzie to tylko jedna operacja, czy też więcej. Wszystko zależy od organizmu Marysi, jego rozwoju, dalszej kondycji zdrowotnej. Wierzymy, że w przypadku Marysi konieczna będzie jedna, maksymalnie dwie operacje.

Jeszcze raz bardzo dziękujemy Wszystkim Wam za wsparcie finansowe, słowa pełne otuchy i nadziei, za modlitwę! Bez Waszej pomocy operacja i wyjazd do Munster byłyby praktycznie niemożliwe, a my nie moglibyśmy cieszyć się zdrowiem Marysi i jej obecnością w domu! Cały czas pamiętamy o Was, także w modlitwie, i opowiadamy Marysi o tym, jakiej pomocy, dobra i ludzkiej życzliwości doświadczyliśmy. Nasze wzruszenie wciąż jest ogromne! Choć wiemy, że przed Marysią jeszcze niejedna trudna chwila, to wierzymy, że będzie dobrze! Bo Marysia to silna, pełna woli życia dziewczynka.

Rodzice

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 917 osób
94 436,06 zł (111,1%)