Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ratujemy naszego dziadka przed rakiem! Pomożesz?

Roman Ławniczak
Zbiórka zakończona
14 390,00 zł ( 15,55% )
Wsparło 761 osób
Cel zbiórki:

półroczne leczenie lekiem Nivolumab

Organizator zbiórki: Fundacja W związku z rakiem
Roman Ławniczak, 84 lata
Solec Kujawski, kujawsko-pomorskie
nowotwór złośliwy nerki
Rozpoczęcie: 25 Czerwca 2018
Zakończenie: 22 Sierpnia 2019

Aktualizacje

Leczenie przynosi efekty!

Kochani,

Najnowsze, przeprowadzone w połowie listopada badania, tj. TK głowy oraz RM jamy brzusznej oraz płuc, wskazują na stabilizację i zahamowanie rozwoju choroby, co JEDNOZNACZNIE wskazuje na skuteczność obranej metody leczenia lekiem Nivolumab. 

Kolejna wlewka już 21 grudnia, a miesięczny koszt leczenia to ponad 14 tys. zł... Nie chcemy o tym myśleć, ale jeśli nie uda nam się zebrać potrzebnej kwoty, najprawdopodobniej będziemy musieli zawiesić leczenie... 

Jeszcze raz dziękujemy za okazane dotychczas wsparcie i prosimy o dalsze...

Opis zbiórki

Przez trzy miesiące czuliśmy, że tracimy dziadka. Patrzyliśmy, jak powoli żegna się z nami. Jak oddala się każdego dnia szlakiem św. Piotra. Baliśmy się, że po 17 latach walki z rakiem wywiesił białą flagę. Na szczęście lek ostatniej szansy - nivolumab - zawrócił go z tej drogi. Leczenie przynosi efekty i dziadek musi je kontynuować. Niestety, w przypadku jego nowotworu nie jest refundowane...

Roman Ławniczak

Dziadek z babcią często chodzą razem na cmentarz. To chyba taki stały rytuał u starszych osób. Młodzi, żeby umówić się na spotkanie ze swoimi znajomymi, potrzebują telefonów, SMS-ów, messengerów. Seniorzy w tym względzie mają inaczej. Jak się zaczyna dziewiątą dekadę życia, to większość przyjaciół już zawsze odwiedza się w jednym i wciąż tym samym miejscu. Uczymy się doceniać każdy dzień, kiedy można zadać babci pytanie: “czy dziadek jest w domu?”.

Od 2001r. żyje z jedną nerką. Druga została zaatakowana przez nowotwór złośliwy i lekarze musieli ją usunąć. Choroba odpuściła na kilka lat, ale niestety, wróciła ze zdwojoną siłą. Kolejne przerzuty trzeba było odpierać kolejnymi lekarstwami. W grudniu 2017r. rozpoczęło się decydujące starcie i przez trzy miesiące wydawało się, że będzie ostatnim. Gdzieś uleciał ten niezłomny duch, który podziwialiśmy przez wszystkie lata zmagania z chorobą. Leki, które stosował, przestały działać. Pozostała ostatnia deska ratunku. Nivolumab - jeśli by nie pomógł, przyszłoby nam już tylko odliczać dni i godziny…

Roman Ławniczak

Na szczęście lek spełnił swoją rolę. Dzięki niemu dziadek wrócił do formy. Mimo ponad 80 lat na karku, znowu jest głodny życia. Podziwiamy go niesamowicie, bo 55 lat, które przeżył u boku ukochanej kobiety, wciąż mu nie wystarcza. Chce więcej i więcej. Lekarze też są pełni optymizmu, obserwując wyniki badań. Niestety, nivolumab jest bardzo drogą ostatnią deską ratunku, w dodatku nierefundowaną…

Często pomagał ludziom, którzy byli w potrzebie. Wspierał czynem, słowem, hojnym groszem. Niedawno przygarnęli z babcią bezdomnego kota, znalezionego na ulicy. Kiedy byliśmy dziećmi, robił wszystko, żeby przychylić nam nieba. Wspólnych wyjazdów wakacyjnych, kilometrów na spacerach i niezliczonych godzin opowieści nie zamienilibyśmy na żadne pieniądze. Ten świat jest jednak tak skonstruowany, że od tych pieniędzy, niestety bardzo dużych, zależy, jak wiele jeszcze historii będziemy mogli z ust dziadka usłyszeć.

Roman Ławniczak

Jest naszym skarbem i nie oddamy go bez walki. Święty Piotr na pewno da sobie radę bez dziadka - my nie. Skoro co roku życzymy mu 100 lat, to jeszcze sporo toastów do wzniesienia przed nami. Bez drogiego leku choroba zabierze go bardzo szybko. Nivolumab to dla niego “być albo nie być”. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby zebrać pieniądze, dlatego prosimy, pomóżcie nam uratować dziadka. Zasłużył sobie na to. Dzięki Wam będziemy mogli się nim cieszyć jeszcze długie lata.

Wnuki

14 390,00 zł ( 15,55% )
Wsparło 761 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki