Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pan i jego pies - razem w najtrudniejszych chwilach. Potrzebna Twoja pomoc!

Ryszard Juszczak
Zbiórka zakończona
28 140,00 zł ( 44,66% )
Wsparło 578 osób
Cel zbiórki:

Leczenie, dostosowanie łazienki, sprzęt dla psa-asystenta

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Ryszard Juszczak, 72 lata
Kamieniec Wrocławski, dolnośląskie
Stan po wypadku - złamanie kręgosłupa, cukrzyca, zakrzepica i miażdżyca
Rozpoczęcie: 25 Marca 2020
Zakończenie: 25 Sierpnia 2020

Opis zbiórki

Życie Pana Ryszarda zmieniło się diametralnie. Zawsze był aktywny, nieustannie w podróżach. Pracował, był sportowcem, pomagał też osobom z niepełnosprawnościami. Teraz sam tej pomocy potrzebuje, choć bardzo trudno o nią prosić...

Ryszard Juszczak:

W 1972 roku przeżyłem wypadek, w którym doznałem złamania kręgosłupa. Po 20  latach podczas jazdy samochodem nagle straciłem czucie w lewej nodze, a po 30 minutach paraliż objął całe ciało od pasa w dół. Od 1994 jestem osobą niepełnosprawną. Każdy ruch nóg, czy rąk wywołuje ból, mam za sobą trzynaście zabiegów neurochirurgicznych, miałem wszczepioną przeciwbólową pompę morfinową, ale w wyniku upadku rozszczelniła się, trzeba było ją zastąpić stymulatorem prądowym wysokiej częstotliwości.

Ryszard Juszczak

Przez 6 lat otrzymywałem blokady sterydowe do rdzenia kręgowego, następnie przez 16 lat miałem podawaną morfinę, a od 4 lat mam podawaną marihuanę medyczną, jeśli tylko posiadam środki finansowe.

Moim ogromnym wsparciem jest nie tylko ukochana żona, ale także owczarek niemiecki Frodo, z którym wiąże mnie ogromna więź i który jest moim przyjacielem. Potrafi reagować i pomagać mi na każde moje skinienie, komunikować się bez słów, a co najważniejsze - uśmierzać ból.

Frodo jest także fizycznym oparciem, gdy próbuję poruszać się bez wózka.

Mój pies od sierpnia 2018 przechodził szkolenie na psa asystującego osobie niepełnosprawnej, a od 1 września 2019 uzyskał  specjalny certyfikat p i został wpisany na listę Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych. Wśród wielu wydatków na leczenie i walkę z bólem, a to są ogromne koszty, trudno znaleźć pieniądze też na leczenie Frodo, który ma ostatnio problemy ze zdrowiem.

Ryszard Juszczak

Od miesiąca na łokciach łap przednich Froda pojawiły się duże obrzęki, w tym tygodniu będzie miał wykonaną biopsję i powstaną kolejne koszty leczenia, a może nawet zabiegu chirurgicznego.

Dodatkowo konieczny jest mały remont, który ułatwi mi życie we własnym domu, ponieważ zbyt wąskie otwory drzwiowe uniemożliwiają mi przejazd na wózku inwalidzkim do łazienki, kuchni i pokoju, jak również na zewnątrz budynku.

Ze względu na elektrody i kable stymulatora na plecach mam ogromny problem z korzystania z wc, potrzebna muszla wc dla osób niepełnosprawnych. Potrzebne są także bardzo drogie leki. Kupuję ich tyle, na ile starcza mi środków. To jednak za mało. Mnie i mojej żony nie stać na wiele rzeczy, brakuje na leczenie, jednak mojemu psu staram się zapewnić jak najlepszą opiekę i leczenie. Dzisiaj, choć nie jest to dla mnie łatwe, proszę o pomoc dla siebie. Dziękuję za wszystko.

_______________________

➡️ Możesz pomóc Panu Ryszardowi, biorąc udział w licytacjach: Ryszard i jego przyjaciel - licytacje

28 140,00 zł ( 44,66% )
Wsparło 578 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki