Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

"Nie mam nikogo, jestem całkiem sam... ". Twoje wsparcie to szansa dla pana Ryszarda!

Ryszard Kamiński
15 214,00 zł ( 105,93% )
Wsparło 428 osób
Cel zbiórki:

Zakup elektrycznego wózka inwalidzkiego

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Ryszard Kamiński, 76 lat
Wizna, podlaskie
Stan po wypadku, wada wzroku
Rozpoczęcie: 15 Stycznia 2021
Zakończenie: 30 Września 2021

Opis zbiórki

Gdy się urodziłem świat odbudowywał się po wojnie. Pracy było mnóstwo w każdym obszarze i tak głównie mijało moje życie. Czterdzieści sześć lat ciężko pracowałem. Czasy były trudne, ale zawsze była nadzieja na to, że w końcu będzie lepiej. Oczekiwane „w końcu” nigdy nie nadeszło...

Moja starość niestety nie jest tak spokojna i wesoła jak to śpiewa się w słynnych przyśpiewkach. Liczne choroby trawią moje ciało. Mam 76 lat, mieszkam sam, bez rodziny. Ukochana żona zmarła w 2003 roku. Jedynym wsparciem jest sąsiadka, która pomaga mi w najpotrzebniejszych sprawach, zaś najwierniejszym towarzyszem jest poczciwa psina. Po śmierci żony miałem wypadek samochodowy, a skutki dokuczają mi do dziś. Powoli tracę wzrok, a trudności w chodzeniu zmuszają mnie do spędzania czasu w domu. Najczęściej słucham radia i opiekuję się pieskiem. Gdybym mógł mieć chociaż wózek, mógłbym wyjść na zewnątrz, na spacer. Może częściej bym porozmawiał z jakimś sąsiadem, odwiedził grób żony. Życia mi nie starczy nim zdołam samodzielnie nazbierać na wózek… 

Ryszard Kamiński

Sąsiadka zaproponowała założenie takiej zbiórki, a nuż się uda. Bardzo mi we wszystkim pomaga. Gdyby tak się udało zebrać potrzebne na wózek pieniądze, byłbym bardzo szczęśliwy. Choć wiem, że to nie rozwiąże wszystkich moich problemów, na pewno będzie to iskierka radości w mojej codzienności.

Jak to mówią, człowiek jest zawsze młody duchem. Los nie żałował mi ciężkich doświadczeń – pozbawił sprawności, zdrowia i bliskich. Na szczęście są wśród mnie osoby, na które mogę liczyć i niezawodny, czworonogi towarzysz. Nadzieja jest zawsze, warto o nią dbać.

Ryszard

15 214,00 zł ( 105,93% )
Wsparło 428 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki