Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nim wszystkie marzenia zastąpi niepełnosprawność

Ryszard Wilczyński
Zbiórka zakończona
465,00 zł ( 1,05% )
Wsparło 6 osób
Cel zbiórki:

Zakup protezy nogi i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Moc Pomocy
Ryszard Wilczyński, 48 lat
Polkowice, dolnośląskie
Stan po amputacji na skutek martwicy
Rozpoczęcie: 24 Listopada 2020
Zakończenie: 19 Kwietnia 2021

Opis zbiórki

Bardzo długo pracowałem na to, żeby być w tym miejscu, w którym się znalazłem. Zarabiałem na życie robiąc to, co kocham. Jestem kucharzem, a właściwie byłem... Byłem kucharzem nim okrutny los zgotował mi nowe życie...

Schodziłem po schodach w warszawskim metrze. Jak setki razy wcześniej, wszystko miało być jak wcześniej. Potknąłem się, upadłem, skaleczyłem nogę, to nie miało być nic znaczącego, a jednak zmieniło moje życie...

Założyłem opatrunek i niemal zapomniałem o tym drobnym wypadku. Znów dałem się wciągnąć w wir pracy, jednak po kilku miesiącach problemy powróciły ze zdwojoną siłą.

Z początku nieduża rana zaczęła ropieć, było coraz gorzej... Wreszcie jak wyrok zapadła decyzja o amputacji nogi na poziomie uda. To brzmi jak koniec, ale nie mogę się poddać. Nie mogę zamknąć się w domu, żeby zacząć nowe życie potrzebuję Twojej pomocy!

465,00 zł ( 1,05% )
Wsparło 6 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki