Serce Adama umiera - pomóż je uratować!

Zbiórka na cel: inwazyjne leczenie wrodzonej wady serca w Munster
Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 2 016 osób
184 496 zł (100,13%)

Adam Pietraszko, 15 lat

Bolesławiec, dolnośląskie

Tetralogia Fallota

Rozpoczęcie: 30 Listopada 2018
Zakończenie: 14 Lutego 2019

15 Lutego 2019, 18:36
Dziękujemy za wsparcie!

Kochani, dziękujemy z całego serca wszystkim, którzy sprawili, że  pasek zbiórki zazielenił się do końca. Dzięki Wam Adam ma szansę na dalsze życie.

Podczas tych niespełna 3 miesięcy trwania zbiórki mieliśmy okazje poznać niezwykłych ludzi, którzy zaangażowali swój czas i okazali serce, dziękujemy za wszystkie ciepłe słowa otuchy - są one dla nas bardzo ważne. Będziemy informować Was o postępach leczenia. Przed nami mamy nadzieję ostatnie starcie o życie Adama.

Anna - mama Adama

Adaś to moje ukochane dziecko, dla którego jestem w stanie zrobić wszystko. Syn urodził się z wrodzoną wadą serca - tetralogią Fallota. Wielokrotnie pobyty w szpitalu powodowały cierpienie, które chciałabym nareszcie zakończyć. W Polsce Adaś przeszedł dwie operacje, ale po tej ostatniej stan jego zdrowia bardzo się pogorszył. Tak wiele razy w życiu drżałam o jego zdrowie, zastanawiałam się, czy ten lęk kiedykolwiek minie... Już na początku 2019 roku profesor Malec ma przeprowadzić operację jego serca w Niemczech. Tak bardzo chcę w końcu zapomnieć, co to strach. Proszę, pomóż!

Adam Pietraszko

O tym, że z sercem Adasia jest coś nie tak, dowiedzieliśmy dopiero po jego przyjściu na świat. Był obrzęknięty i mieliśmy mnóstwo szczęścia, że trafiliśmy na kompetentną lekarkę, która natychmiast odesłała go na intensywną terapię. Tam został zdiagnozowany. Zespół Fallota to złożona, sinicza, wrodzona wada serca, na którą składają się aż 4 różne wady. Jakby tego było mało, zaraz po urodzeniu przyplątała się sepsa i gronkowiec. Adam walczył o życie, a ja dowiedziałam się co to znaczy czuć ekstremalny strach o własne dziecko.

Adaś przetrwał najgorsze, po miesiącu lekarze przeprowadzili korektę wady serca. Po 2 miesiącach wreszcie wróciliśmy do domu, ale nasza walka o zdrowie wcale się nie zakończyła. Ciągłe wizyty, konsultacje, kontrole… No i ta blizna na klatce piersiowej, która nawet na moment nie pozwalała zapomnieć jak wielkie zagrożenie nad nami wisi.

Adam Pietraszko

3 lata temu potrzebna była kolejna operacja, tym razem z powodu istotnej niedomykalności pnia płucnego. Momentu w którym twoje dziecko jest zabierane na blok operacyjny nie da się opisać słowami. Kiedy on znika za szklanymi drzwiami, a tobie pozostaje jedynie oczekiwanie. Minuty ciągną się w nieskończoność. Przecież to nie jest wycięcie migdałków, czy usunięcie wyrostka… To operacja na otwartym sercu, z krążeniem pozaustrojowym. Lekarze wszczepili Adasiowi zastawkę Cor Matrix, która miała mu służyć przynajmniej kilka lat. Niestety, wystąpiły komplikacje...


Po 8 miesiącach okazało się, że serce Adama nie pracuje tak jak powinno, a dobrze znany nam lęk o życie syna powrócił po raz kolejny. Znowu szpitale, badania i ten okrutny brak decyzji - co dalej? Adaś bardzo szybko się męczy, praktycznie większość dnia przesypia. Po prostu gaśnie w oczach. Musimy go ratować póki nie jest za późno. Od rodziców innych dzieci "serduszkowych" otrzymaliśmy informację o klinice w Munster i na szczęście udało nam się dostać na konsultację do operującego tam polskiego specjalisty, prof. Malca, który jako jedyny przedstawił plan naprawy serduszka Adasia. Niestety koszt operacji w Niemczech to kosmiczna kwota - 40 000 euro… Nie mamy takich środków, dlatego prosimy o pomoc.

Im słabsze jest serce syna, tym bardziej boli mnie moje własne. Nie mogę go stracić, pozwolić, żeby się zatrzymało… Proszę… Wierzę, że dzięki Twojemu wsparciu uda się je uratować. Miej serce i patrzaj w serce - to słabe, schorowane - mojego Adasia. I pomóż je naprawić...

Anna - mama Adama

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 2 016 osób
184 496 zł (100,13%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość