Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Wygrać serce córeczki po raz drugi

Asia Dybińska
Zbiórka zakończona

Wygrać serce córeczki po raz drugi

26 665,50 zł ( 100,24% )
Wsparło 1317 osób
Cel zbiórki:

Cewnikowanie serca w Munster

Asia Dybińska
Kozery, mazowieckie
Wada serca: TOF, PA, VSD
Rozpoczęcie: 7 Czerwca 2016
Zakończenie: 26 Lipca 2016

Poprzednie zbiórki:

Asia Dybińska
71 445,00 zł ( 101,94% )
Wsparły 1432 osoby
21.07.2015 - 26.10.2015

Operacja serca w Munster - korekcja całkowita wady

71 445,00 zł ( 101,94% )

Operacja serca w Munster - korekcja całkowita wady

Opis zbiórki

Asia nie umiała jeszcze rozróżniać kolorów, kiedy na jej maleńkie życie swój czarny cień rzuciło śmiertelne niebezpieczeństwo. Nie umiała jeszcze zawołać swojej mamy i taty, kiedy ci musieli błagać o pomoc dla swojej córeczki. Dzisiaj, po roku od operacji, są zmuszeni prosić o nią ponownie. Zanim będzie za późno i serce Asi znowu będzie wymagać ratunku...

Asia Dybińska


Przyszła na świat dwa lata temu, w listopadzie, w 32 tygodniu ciąży. Po tylu latach starań, prób... Taka malutka istotka, a wzbudziła taki ogrom miłości. Nie sądziłam, że człowiek w ogóle może tak kochać. Asia ważyła tylko 1320 g, była ledwo większa niż dłoń. Ale dla nas każdy ruch jej maleńkiej dłoni, każde poruszenie, każdy płacz, każde zmrużenie oczu było niezwykłe. To, że była z nami, że żyła – było cudem – opowiada mama dziewczynki.

Zamiast w ramiona mamy Asia trafiła w chłodny uścisk inkubatora, gdzie podawano jej lek ratujący życie. Zamiast krzepiącego dotyku rąk rodziców były zimne kable, zaplątane wokół małego ciałka. Zamiast pocałunków – męczący Asię bezdech, zamiast wyciągniętych do rodziców rączek – ukłucia i żyły tak malutkie, że pękały pod naciskiem igły. Zamiast radosnego gaworzenia – echo słów, które wypełniały głowę rodziców głuchym echem, świdrowały ją bólem na wylot. Wada serca. Seria operacji. Serce jednokomorowe. W przypadku klęski – jedyna szansa: przeszczep. Inaczej Asia umrze. Ale dla maleńkich dzieci serc do przeszczepu praktycznie nie ma.

W uszach rodziców przedstawiony plan leczenia brzmiał jak wyrok.

Asia Dybińska


Zaczęli szukać ratunku, jakiekolwiek szansy na to, że ich ukochane dziecko zostanie z nimi. Zwiększenia prawdopodobieństwa, że nie stanie się coś złego, że w ich życiu na zawsze pozostanie dźwięczny śmiech Asi, a nie puste łóżeczko, wypełnione wspomnieniami i cierpieniem. Ratunek znalazł się kilkaset kilometrów poza granicami kraju – w Uniwersyteckiej Klinice w Munster. Tam zaproponowano inną metodę leczenia, pozwalającego zachować dwie komory serca Asi i umożliwiająca wykonanie korekty serca w ciągu jednej operacji. Metodę skuteczną, ale kosztowną. Historia Asi na Siepomaga poruszyła jednak serca setek osób – to dzięki Wam Asia pojechała na operację i uzyskała szansę na życie.

W niemieckim szpitalu okazało się, że ubytek między komorami w maleńkim sercu Asi ma aż 1,1 centymetra. Udało się go jednak „załatać”, wykorzystując tkankę z osierdzia. Córeczko, jak tylko wyzdrowiejesz, pojedziemy do babci i dziadka – szeptała mama, głaszcząc Asię po policzku. W tym samym momencie dochodząca do siebie dziewczynka zaczęła poruszać rączkami. Trzeciego dnia po operacji już przekręcała się na brzuszek. Pierwsze urodziny spędziła już w Polce, w domu.

Asia Dybińska


Po tygodniach strachu mama i tata Asi mogli w końcu nacieszyć się swoim skarbem. Skóra i usta Asi z sinych stały się różowe. Dziewczynka rosła, otoczona troską i miłością. Stała się pełną radości iskierką – jakby podwójnie doceniając życie, które mogła stracić. Od codzienności innych dzieci różniły ją tylko wizyty u kardiologa i częste echo serca. Jedno z nich wykryło, że jedna z tętnic płucnych nie rośnie wraz z Asią tak szybko, jak powinna. Musi być poszerzona podczas zabiegu cewnikowania – do tętnicy Asi zostanie wprowadzony specjalny balonik. To zabieg interwencyjny. Dzięki niemu tętnice Asi będą pracowały prawidłowo, dostarczając do serca odpowiednią ilość tlenu. Brak działania może spowodować nawet oddzielenie lewej gałęzi tętnicy od prawej i konieczność kolejnej operacji.

Początkowo rodzice zamierzali zabieg cewnikowania wykonać w Polsce. Asia powinna mieć cewnikowanie wykonane najpóźniej w sierpniu. Tymczasem najbliższy wolny termin to styczeń 2017 roku! Asia nie może tyle czekać. Nie ma tu planu na leczenie mojej córeczki, Asia będzie mogła liczyć na pomoc, jak zrobi się krytycznie. A do tego nie mamy zamiaru dopuścić – mówi mama Asi.


Niemiecki szpital czeka na przyjęcie dziewczynki. Stanie się to, jak tylko zostaną uzbierane środki. Malutka Asia powoli zaczyna się męczyć, dyszy, słabo przybiera na wadze. Potrzebuje interwencji i naszej pomocy. Jeśli cewnikowanie się powiedzie, następny zabieg – wstawienie zastawki – odbędzie się dopiero, gdy dziewczynka będzie nastolatką. Pokażmy Asi, że po raz kolejny może na nas liczyć.  Nawet najmniejsze wsparcie to dla tej dziewczynki i jej rodziców coś ogromnego – jej życie.

26 665,50 zł ( 100,24% )
Wsparło 1317 osób

Obserwuj ważne zbiórki