Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Serce Julii

Julia Szuleta
Zbiórka zakończona

Serce Julii

44 090,36 zł ( 100,22% )
Wsparło 911 osób
Cel zbiórki:

Operacja serduszka w Munster (Niemcy)

Julia Szuleta
Kalisz, wielkopolskie
Wada serca pod postacią wspólnego kanału przedsionkowo-komorowego
Rozpoczęcie: 10 Lutego 2015
Zakończenie: 24 Kwietnia 2015

Rezultat zbiórki

Witamy wszystkich.

Od operacji Julii minęło już pół roku, a córka czuje się wspaniale. Dzięki ogromnej pomocy portalu „Siepomaga” i oczywiście wszystkich darczyńców udało się zebrać brakujące pieniądze. Dostaliśmy szansę na pomoc u największego specjalisty w swojej dziedzinie profesora Malca. Julia potrzebowała jak najszybszej operacji, gdyż wada serca zahamowała jej rozwój. Wizyta w niemieckim Munster przebiegła bez komplikacji i po w dwóch tygodniach mogliśmy wracać do domu. Wcześniej córka mimo ogromnej radości życia bardzo szybko się męczyła, nie przybierała na wadze. Po operacji wszystko się zmieniło, Julia jest wulkanem energii, dorównuje rówieśnikom, została w pełni wyleczona.

Z całego serca pragniemy podziękować wszystkim za pomoc w ratowaniu zdrowia i życia naszej kochanej córki.

Angelika i Artur

Julia Szuleta

Opis zbiórki

Jedna wizyta u specjalisty i diagnoza, której żaden rodzic nie chciałby usłyszeć. Diagnoza, która rozkręciła lawinę jakże wielu trudnych decyzji do podjęcia decydujących o życiu niespełna półrocznej Julki. Państwa dziecko urodziło się z poważną wadą serca…



Wrzesień 2014 roku, pierwsze wizyta u kardiologa. Serduszko 4-miesięcznej Julii bez szmerów bije jak dzwon – bez wątpliwości, rzekł lekarz kardiolog. Pani pediatra przy każdej wizycie podkreślała, że choć z kardiologią niewiele ma wspólnego, niewielkie szmery słyszy dość wyraźnie… Tuż po Nowym Roku, kiedy Julka z każdym dniem powinna nabierać kolejnych kilogramów, jej waga zaczęła spadać, usta zaczynały sinieć, a ciało niemalże zimnymi potami było nieustannie zalane, postanowili sprawdzić serduszko córeczki ponownie. Nie chcąc dłużej czekać, udali się na prywatną wizytę do tego samego kardiologa w rodzinnej miejscowości. Styczeń 2015: „Dlaczego nikt podczas porodu Państwa o tym nie poinformował?”. Szmery tym razem i kardiolog słyszał dosyć wyraźnie. Wada serca pod postacią wspólnego kanału przedsionkowo-komorowego. Z listą szpitali, wykazem kardiologów i kardiochirurgów w Polsce zalani łzami wracaliśmy do domu…


Julia Szuleta
 

Jak ciężko przyjąć wiadomość, że maleństwo które jeszcze niedawno bezpiecznie rozwijało się pod serduszkiem matki, każdego dnia dostarczało wielu nowych radości, wymaga natychmiastowej operacji wady serca. Oddalibyśmy nasze serca, by uchronić Julkę przed operacją, gdyby była taka możliwość. W jednej chwili z beztroskich wspólnych chwil spadło na nas chore serduszko, a wraz z nim lawina niezmiernie ważnych decyzji do podjęcia decydujących o przyszłym życiu naszej córeczki. Od stycznia byliśmy w podróży między Krakowem a Poznaniem.
 

W Krakowie otrzymaliśmy odpowiedź, że w ciągu 2 miesięcy wada, z jaką przyszło się urodzić naszej córeczce, powinna być operowana, ale musimy być świadomi, że pierwszeństwo mają noworodki… Słowa „Jakoś to załatwimy” – nie uspokoiło zatroskanych rodziców. W Poznaniu rodzice dowiedzieli się, że nawet do pół roku mogą czekać. Jeszcze kilka dni temu o chorobach serca wiedzieli niewiele… by po jednej z wizyt u lekarza stanąć przed wieloma najtrudniejszymi decyzjami ważącymi na życiu ich córeczki. W którym szpitalu, jaki specjalista, kiedy i jakie dawki leków zastosować. Tak wiele pytań, wątpliwości, aby nie zaszkodzić i tak mało czasu na podjęcie najważniejszych decyzji. W drodze z Krakowa do Poznania otrzymali odpowiedź od profesora Malca. Serduszko Julki z każdym dniem słabnie, przez co dziewczyna z każdym dniem jest mniej ruchliwa, traci wagę. Konieczna jest operacja. Mamy zaledwie 2 miesiące. Krótka, prosta, ale jakże rzeczowa. Tam gdzie w Polsce dopiero rozpoczyna się długa walka ze służbą zdrowia, która umożliwi wykonanie operacji ratującej serduszko Julki, profesor Malec ma już cały plan leczenia rozpisany i po wpłaceniu środków będzie gotowy, aby operować naszą córeczkę. Korekta wady oraz plastyka naderwanej zastawki to wszystko jest niezbędne, aby zminimalizować ilość powikłań, odbędzie się podczas jednej operacji.


Julia Szuleta
 


 

Nie wątpimy w umiejętności polskich lekarzy, chociaż do dzisiaj zadręczamy się myślą, dlaczego w ciąży nikt nie zauważył ubytku w serduszku naszej córeczki. Niestety, system polskiej opieki jest tak skonstruowany, że nasza córeczka, choć nikt nie ma wątpliwości, że powinna być operowana w ciągu 2 miesięcy, została wpisana w kolejkę bez końca… Profesor Malec w ciągu kilku godzin po zapoznaniu się z dokumentami dokładnie opisał przebieg planowanej operacji oraz wyznaczył tak ważny w tym przypadku czas…


Uśmiecha się coraz słabiej, na siadanie brakuje jej sił już od dawna… Jej serduszko gaśnie. Wspólnie możemy pokonać barierę jaką są pieniądze, by uratować serduszko Julii. W trudzie powiększajmy nasze serca, by jak rozłożysty dąb okryły serduszko Julki pewnym schronieniem. 

AKTUALIZACJA 4.03.2015r.:

Znamy już termin operacji serduszka Julki: 5 maja 2015 roku :)

44 090,36 zł ( 100,22% )
Wsparło 911 osób

Obserwuj ważne zbiórki