Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Dziurawy Szymek

Szymon Sidło
Zbiórka zakończona

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0009878 Szymon
Cel zbiórki:

Operacja serca u profesora Malca

Szymon Sidło, 10 lat
Katowice, śląskie
Ciężka wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 27 Czerwca 2013
Zakończenie: 26 Września 2013

Rezultat zbiórki

Udało się! Profesor ma niezwykły dar i złote ręcę. Zrobił co należało żeby serce Szymka odzyskało zdrowie. Dziękujemy Jemu i całemu zespołowi lekarsko-pielęgniarskiemu. Opieka była niezwykła!

Operacja serca Szymka odbyła się 10.10.2013 i zakończyła pełnym sukcesem. Profesor wszczepił zastawkę biologiczną w pniu płucnym bo była całkowicie zniszczona po wcześniejszych operacjach, zrobił plastykę zastawki trójdzielnej, zamknął ubytek w przegrodzie międzykomorowej (załatał tą sławną już dziurę) i poszerzył tętnice płucne. Szymek szybko dochodził do siebie. Po dwóch tygodniach od operacji wrócił do domu.

Przed nim jeszcze rehabilitacja oddechowa, bo ze względu na zwężone tętnice płucne oddech jest krótki, a mięśnie przepony nie pracują prawidłowo.

Dziekujemy za pomoc!!!

Szymon Sidło

Opis zbiórki

Mamy cudowną informację. Szymek dostał dofinansowanie na brakującą do operacji kwotę! Oznacza to, że jest całość kwoty i  08.10 dziurawe serducho zostanie zaszyte.

Od rodziców Szymka:

Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc,którzy przekazywali nam kwoty drobne i kwoty duże,którzy rozpowszechniali nasz apel o pomoc, prowadzili zbiórki, wspierali słowem i czynem.

Pukaliśmy do wielu drzwi i wiele stanęło przed nami otworem. Na łamach portalu siepomaga.pl dziekujemy  Wam Drodzy Pomagacze, za hojność, dobre słowa, zrozumienie i że byliście z nami cały czas.



Aktualizacja z dnia 19.09.2013 r.



Szymcio ma już wyznaczony termin przyjęcia do Kliniki w Munster na operację korygującą, która musi zostać przeprowadzona póki Szymuś jest w dobrej kondycji. Nie możemy pozwolić by doszło do niewydolności serca lub rozwinęło się nadciśnienie płucne.  Rodzicom udało się pozyskać sporą sumę od sponsorów i ludzi dobrej woli, dlatego zmniejszamy kwotę zbiórki. Już naprawdę niewiele brakuje, ale czasu coraz mniej. Pozwól Szymkowi spełniać jego dziecięce marzenia, uratuj jego zdrowie i życie, daj szansę dorosnąć! Pamiętaj każda kwota się liczy! "Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie".



Ciąża, to czas słodkiego zniecierpliwienia. Przyszła mama promienieje na myśl o tym, jak to będzie tulić w ramionach maleństwo. Wyobraża sobie pierwszy uśmiech, pierwsze wypowiedziane „mama“, pierwsze kroki...

Szymon Sidło



Tak i było z mamą Szymka. Cała ciąża przebiegała prawidłowo. Nic nie wskazywało na to, że z jej maleństwem cokolwiek będzie nie tak. Poród, to mocne przeżycie dla rodziców. Jednak zawsze oczekujemy dobrego zakończenia i łez szczęścia, a nie smutku. Niestety, nie tym razem. Jak się okazało chłopiec urodził się z ciężką wrodzoną wadą serca. W drugiej dobie jego życia zdiagnozowano Tetralogię Fallota (TOF) – wadę, wymagającą dwóch operacji na otwartym sercu. Maluszek nie wrócił z mamą do domu. Zamiast trafić do swojego łóżeczka, znalazł się na stole operacyjnym i mając zaledwie trzy tygodnie przeszedł pierwszą operację chorego serca. Drugi niezbędny zabieg miał miejsce, gdy Szymek skończył dziesięć miesięcy.



Niestety, po drugiej korekcie okazło się, że w sercu Szymka pozostawiono dziurkę. Lekarze nie przywiązywali do tego dużej wagi. Uważali, że dziurka sama zniknie, gdy tymczasem się powiększała. Do tego doszła kolejna diagnoza: zwężone tętnice płucne. Operacje w Polce nie przyniosły zamierzonego rezultatu, wady nie udało się zlikwidować. Rodzice skonsultowali przypadek swojego synka poza granicami kraju. Prof. Edward Malc jako jedyny daje Szymkowi szanse na normalne życie, bez cierpień związanych z kolejnymi operacjami, daje nadzieję na wykonanie pełnej ostatecznej korekty wady. Już niejednokrotnie spotkaliśmy się z przypadkami dzieci ze złożonymi wadami serca, którym profesor uratował życie i zdrowie. Niestety korekta serca wykonana poza granicami kraju nie zostanie sfinansowana ze środków NFZ. Rodzice muszą zapłacić, a koszt operacji i hospitalizacji Szymka oszacowano na 36 600 euro.

Szymon Sidło

Chłopiec się nie poddaje. Jest bardzo żywy, kontaktowy i otwarty. Czuje się dobrze tam gdzie coś się dzieje, na placu zabaw, wśród innych dzieci. Lubi być podziwiany i w centrum uwagi, wtedy popisuje się swoimi umiejętnościami i łobuzersko uśmiecha. Nowy dzień zawsze wita z wielkim entuzjazmem Jak tylko się obudzi rano robi papa i w ten sposób pokazuje, że chce iść na spacer - poznawać Świat. Zabawy na świeżym powietrzu to jego największa radość, gdyby go zapytać co najbardziej lubi i oczym marzy to pewnie powiedziałby: "Mamo Tato, no co Wy nie wiecie?... Chcę zjeżdżać na zjeżdżalni, huśtać się na huśtawce i przesypywać piasek w piaskownicy. Lubię też budować wieże z klocków i jeździć autkami po całym mieszkaniu. Jak urosnę będę kierowcą rajdowym albo budowniczym. Marzę o tym, żeby nadążyć podczas zabawy w berka za rówieśnikami, grać w piłkę". Mimo wielu tygodni spędzonych w szpitalu Szymek rozwija się jak jego zdrowi rówieśnicy.


Rodzice proszą o wsparcie w tej nierównej walce. Dzięki siepomaga.pl chcielibyśmy zebrać 50 000 zł - część kwoty potrzebnej na zagraniczne zoperowanie Szymka.

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0009878 Szymon
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki