Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Skóra, w której żyje Mick

Zdjęcie zbiórki
Zbiórka zakończona

Skóra, w której żyje Mick

7 500,00 zł ( 100% )
Wsparło 166 osób
Gliwice, śląskie
Rozpoczęcie: 18 Lutego 2014
Zakończenie: 12 Maja 2014

Rezultat zbiórki

Zebrane środki za pomocą siepomaga.pl pomogły w zakupie lampy dla małego Micka. Już po pierwszych naświetlaniach widać znaczącą poprawę. Dziękujemy Wszystkim Darczyńców, którzy przyczynili się do zakupu sprzętu łagodzącego ból i cierpienie Micka.

Opis zbiórki

Co rano budzę się z poczuciem obezwładniającego lęku, wmawiając sobie, że to tylko stan przejściowy. Wciąż doskonale pamiętam tą chwilę, kiedy pierwszy raz wzięłam na ręce mojego synka. To malutkie, piękne ciałko. Takie doskonałe… Instynkt matczyny podpowiadał mi jednak, że dzieje się coś złego. Micki był wyjątkowo wrażliwy, zbyt często płakał, jakby z bólu….  Wychowałam już dwie córki i nie pamiętałam, żeby dziewczynki na myśl o położeniu się do łóżeczka tak bardzo się wzbraniały – wspomina mama Mickiego.

Choroba zaczęła się od silnych objawów alergii pokarmowej oraz skórnej. Wysypki, nadmierna suchość skóry. Od kiedy skończył roczek, nie pamiętam, aby mój synek przespał całą noc bez płaczu. Skóra, w której żyje Mick, wymaga szczególnej troski  i pielęgnacji. Wykryto przyczynę - atopowe zapalenie i szereg alergii pokarmowych oraz wziewnych. Skóra Mickiego jest jak pergamin. Cienka, pękająca, łuszcząca się, skłonna do nawracających wysiękowych  zakażeń bakteryjnych. Swędzenie jest nie do zniesienia, ciężko wytłumaczyć malutkiemu dziecku, że drapanie się do krwi pogorszy sprawę. Micki zaczął uczęszczać do przedszkola, jednak bardzo szybko musieliśmy z tego zrezygnować. Izolował się od pozostałych przedszkolaków, którzy naśmiewali się z niego. Wstydził się podać dłoń, gdyż zmiany rozprzestrzeniły się na całych rękach. Nie dało się ich ukryć... Pod wpływem nadmiaru stresu, a także radości, objawy jeszcze bardziej się nasilały. Zmiany zlokalizowane są wszędzie: dłonie, stopy do kostek, plecy, szyja oraz skóra głowy. Modlę się, aby rany nie pojawiły się na buzi Micka. To jedyne miejsce, na którym nie ma ognisk zapalnych.



Łzy nikomu nie pomogą. Muszę skupić wszystkie siły na tym, by przynieść ulgę mojego dziecku. Wsmarowuję mojemu synkowi około jednego kilograma bardzo silnie natłuszczających emolientów tygodniowo. Moje dłonie nie zdążą wchłonąć nawet części maści, a Micki cierpi i płacze z bólu, jaki sprawia mu nadmiernie wysuszona skóra.




Ratunkiem dla mojego synka jest najlepsza, z dotychczas poznanych, metoda leczenia światłem lampa Bioptron. Bez wychodzenia z domu mogłabym naświetlać zmiany skórne mojego synka. Byłby to dla nas płomyk nadziei... Jestem samotną matką i nie stać mnie na zakup specjalistycznego sprzętu. Koszt jest dla nas ogromny. Musielibyśmy nie jeść i żyć powietrzem, żeby sobie na to pozwolić.


Dobre codzienne samopoczucie jest ważne dla każdego człowieka. Pomóżmy małemu Mickiemu w walce o życie bez bólu.

7 500,00 zł ( 100% )
Wsparło 166 osób

Obserwuj ważne zbiórki