Zbiórka zakończona
Stanisław i Maja Pielak - zdjęcie główne

Rodzeństwo jakich mało – Staś i Maja potrzebują Twojej pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, pomoc społeczna

Organizator zbiórki:
Stanisław i Maja Pielak, 17 lat, 16 lat
Garwolin, mazowieckie
Stanisław: Zespół Downa, niepełnosprawność ruchowa, wiotkość mięśniowa, niedoczynność tarczycy, nadwzroczność, dysfunkcja narządu mowy i słuchu, łuszczyca; Maja: autyzm atypowy, hiperinsulinizm
Rozpoczęcie: 14 sierpnia 2025
Zakończenie: 16 lutego 2026
51 634 zł(101,12%)
Wsparło 628 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0376103 Pielak

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, pomoc społeczna

Organizator zbiórki:
Stanisław i Maja Pielak, 17 lat, 16 lat
Garwolin, mazowieckie
Stanisław: Zespół Downa, niepełnosprawność ruchowa, wiotkość mięśniowa, niedoczynność tarczycy, nadwzroczność, dysfunkcja narządu mowy i słuchu, łuszczyca; Maja: autyzm atypowy, hiperinsulinizm
Rozpoczęcie: 14 sierpnia 2025
Zakończenie: 16 lutego 2026

Rezultat zbiórki

Dziękuję z całego serca wszystkim, którzy wsparli zbiórkę dla Mai i Stasia!

Dzięki Wam mogę być spokojna o przyszłość moich dzieci. Możemy kontynuować leczenie, rehabilitacje i terapie. To wszystko jest im naprawdę niezbędne.

Nigdy nie zapomnę o Waszej dobroci!

Aneta, mama Mai i Stasia

Aktualizacje

  • Maja i Staś robią postępy! Z Twoją pomocą mogą rozwinąć skrzydła!

    Dziękujemy za całą dotychczasową pomoc! Czujemy nieopisane ciepło w sercu, widząc, jak wiele osób nas wspiera. To dzięki Wam jesteśmy w stanie zapewnić naszym dzieciom lepsze warunki życia.

    Maja w szkole czuje się bezpiecznie i radzi sobie świetnie, choć w miejscach publicznych nadal towarzyszą jej silne lęki społeczne. Dlatego niezbędna jest dalsza terapia psychologiczna, która pomaga jej stopniowo oswajać trudne sytuacje.

    Niestety, Maja słabo reaguje na zastrzyki, dlatego konieczne było zwiększenie dawki leków. To sprawiło, że koszty leczenia wzrosły. Obecnie same leki to średnio około 1000 zł miesięcznie. Z dobrych wiadomości – Maja stała się pewniejsza siebie, nie ma problemów z nauką i przygotowuje się już do matury, którą będzie zdawać za rok. Nie byłoby to możliwe bez zmiany szkoły, która zapewnia poczucie bezpieczeństwa i wspiera rozwój.

    Stanisław Pielak

    U Stasia po badaniach na oddziale diabetologicznym okazało się, że pojawiły się u niego problemy z wątrobą i nerkami. W lutym czeka go dalsza diagnoza w CZD na oddziale gastrologicznym. To oznacza kolejne wizyty, badania i dodatkowe koszty. Z dobrych informacji – Staś nie ma cukrzycy, a hormony tarczycy udało się unormować. Mimo to, kiedy ktoś pyta mnie: „Jak tam syn, jest poprawa?”, trudno mi odpowiedzieć. Bo coś się poprawia, a coś innego zaczyna szwankować. To pytanie boli, bo nigdy nie ma na nie jednej prostej odpowiedzi.

    Zmieniła się też sytuacja zawodowa mojego męża – po miesiącach szukania pracy od połowy września pracuje. Codziennie dojeżdża kilkadziesiąt kilometrów. To dla nas duża ulga, ale koszty leczenia, terapii i edukacji dzieci wciąż przewyższają nasze możliwości.

    Codzienność naszej rodziny to ciągła walka o zdrowie i rozwój dzieci. Każdy postęp okupiony jest ogromnym wysiłkiem i dodatkowymi wydatkami. Dlatego wsparcie Darczyńców pozostaje dla nas niezbędne – dzięki niemu Maja i Staś mogą kontynuować leczenie, terapię i naukę.

    Aneta, mama Mai i Stasia

Opis zbiórki

Staś i Maja. Moje ukochane dzieci, moi Superbohaterowie, którzy każdego dnia udowadniają, jak wiele można osiągnąć ciężką pracą.

Synek przyszedł na świat z Zespołem Downa i już od chwili narodzin został objęty opieką wielu specjalistów. Pomimo wyzwań związanych z niepełnosprawnością intelektualną, ruchową, niedoczynnością tarczycy, łuszczycą i chorobą zwyrodnieniową stawów, Staś odkrył swoje pasje, które do dzisiaj z całym zaangażowaniem kontynuuje.

Uwielbia budować z klocków LEGO, zwłaszcza ze swoją siostrą, śledzi losy Superbohaterów i  ćwiczy na świeżym powietrzu. Wciąż nie mówi, ale z każdym kolejnym rokiem, z każdym turnusem doskonali mowę i uczy się nowych słów.

Maja, siostra Staśka, została zdiagnozowana z autyzmem atypowym. Pomimo trudności, odczuwamy ulgę, ponieważ teraz mamy jasno określoną ścieżkę, którą możemy podążać. Bardzo lubi rysować, interesuje się grafiką. Mimo trudności, które zrzuca na nią los, uczęszcza na terapie i powoli otwiera się na świat!

Stanisław Pielak

Dzięki Waszemu wsparciu udało nam się osiągnąć naprawdę wiele! U Mai poprawiło się funkcjonowanie społeczne, będzie też uczęszczała do liceum integracyjnego dla niezwyczajnej młodzieży, gdzie będzie miała zapewnione terapie pedagogiczne, TUSy (trening umiejętności społecznych), SI (integracja sensoryczna), zajęcia wyrównawcze... W przyszłości bardzo chciałaby pójść na studia związane z programowaniem, dlatego będziemy się starać, by podeszła do matury!

Staś z każdym rokiem coraz więcej rozumie. Jest bardzo inteligentny, jest w stanie pójść sam do sklepu i z pomocą zrobić zakupy! Ale ma wciąż duży problem z mową i nie zostanie w domu sam. Przy Zespole Downa bywa bardzo różnie, dlatego wciąż uczymy się na bieżąco.

Ale nie wszystko jest kolorowe. Męża objęła restrukturyzacja w firmie, z którą związany był od 26 lat i od 3 miesięcy poszukuje pracy. Ja również musiałam zrezygnować z pracy na rzecz opieki nad dziećmi, a oboje potrzebują wsparcia rehabilitacji. To wszystko kosztuje. Średni koszt miesięczny szkoły, zajęć, terapii i lekarstw to ok. 4 000 złotych!

Dlatego znów zwracam się z gorącą prośbą o wsparcie. Każde, nawet najmniejsze pomoże nam opłacić terapie, rehabilitację, wizyty u specjalistów. Wiem, że dzięki temu dzieci będą w stanie osiągnąć jeszcze więcej.

Aneta, mama

Stanisław Pielak

➡️ Facebook – Stasio Jasio (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Stanisław i Maja Pielak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj