Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By choroba nie odebrała marzeń

Staś Godlewski
Zbiórka zakończona
4 520,00 zł ( 60,69% )
Wsparły 462 osoby
Cel zbiórki:

lot do aqua parku

Organizator zbiórki: Fundacja Mam Marzenie
Staś Godlewski, 7 lat
Warszawa, mazowieckie
ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 9 Stycznia 2019
Zakończenie: 9 Lipca 2019

Rezultat zbiórki

Z całego serca dziękujemy za wsparcie marzenia Stasia! Uroczyście oświadczamy, że udało się zabrać naszego Marzyciela do wymarzonego Aquaparku, co nie byłoby to możliwe bez Waszego wsparcia!

Przez cały wyjazd towarzyszył Stasiowi ogromny uśmiech. Najpierw wyczekiwany lot samolotem, a później już tylko Aquapark. Głównym celem były oczywiście zjeżdżalnie. To właśnie o tym rozmyślał chłopiec podczas długich pobytów w szpitalu. Staś pobiegł na zjeżdżalnie koloru pomarańczowego i od tego zaczęliśmy. Potem były już tylko zjeżdżalnie żółte, czerwone i zielone. Następnie pływanie w basenie, zabawy z siostrą, przerwa na obiad, aby potem przejść (kto by się spodziewał?) do kolejnych kolorowych zjeżdżalni. Kiedy wracaliśmy do hotelu, Staś zasypiał na stojąco. Zmęczeni, ale szczęśliwi udaliśmy się na odpoczynek, by zebrać siły na kolejny dzień. Dzień drugi nasz Marzyciel zaplanował w Aqua Palace. Znajduje się tam całe piętro dla dzieci. Basen z figurkami zwierząt, brodziki, jacquzzi oraz oczywiście zjeżdżalnie, które przekonały Stasia do odwiedzenia tego miejsca. Z Aqua Palace wyszliśmy 10 minut przed zamknięciem, pozostając ostatnimi gośćmi na terenie basenu.

Jesteśmy niesamowicie wdzięczni za okazane dobre serce wszystkich osób zaangażowanych w zbiórkę. To dzięki wam Staś mógł spełnić swoje największe marzenie. Dziękujemy!

Staś Godlewski

Opis zbiórki

Zastanawialiście się kiedyś, co jest najgorsze w chorobie? Czy są to dłużące się godziny spędzone w szpitalu? Czy to jednak ból związany z zabiegami? A może odcięcie od świata i ograniczony kontakt z rówieśnikami? Tak, z tym wszystkim stykają się nasi marzyciele. Jest jednak jeszcze coś, co choroba, złośliwa towarzyszka, próbuje im podstępnie zabrać. To ich pasje, zainteresowania – wszystko to, co lubili robić przed chorobą, a z nią na barkach czasami wydaje się niemożliwe...

Staś Godlewski

Na szczęście marzenia mają wielką moc i sprawiają, że to, co wydaje się nierealne, staje się rzeczywistością. Nasz marzyciel Staś udowadnia to po raz kolejny! Staś to wulkan energii i niekończących się pomysłów, dlatego wybór największego marzenia mógł wydawać się trudny. Nic bardziej mylnego! Nasz marzyciel już na pierwszej wizycie wiedział, o czym marzy najbardziej. Był także przekonany, że marzenie to, mimo że wymaga cierpliwości i czasu, jest warte spełnienia i radosnego oczekiwania.

Ze Stasiem wprost nie da się nudzić i smucić, bo wszystko co robi, czyni z uśmiechem i dziecięcą radością. To uroczy 4-latek z nieskończonym pokładem energii. Nasz marzyciel jest zdolnym konstruktorem, który z ogromną cierpliwością i oddaniem budował wielopoziomowe mosty z klocków Lego, oczywiście ochoczo zapraszając nas do wspólnej zabawy. Okazało się, że Staś jest nie tylko pasjonatem budownictwa, lecz także rysuje i pomaga mamie w kuchni. Miałyśmy okazję nawet „spróbować” pizzy narysowanej przez marzyciela, a także skosztować ciasta, które przyrządził wspólnie z mamą. Jest jeszcze jednak coś - największa pasja chłopca, która powoduje błysk w oku i radosne podskoki. Jest to pływanie i zabawy w wodzie. Staś, gdyby tylko mógł, po głównej chemii swoje pierwsze kroki skierowałby w stronę basenu. Nasz marzyciel przyznał, że podczas leczenia bardzo tęsknił za pływaniem. Niestety, w trakcie terapii musiał zadowolić się filmikami na YouTubie, na których podziwiał wesołe harce na największych basenach wodnych na świecie.

Staś Godlewski

W ten sposób narodziło się największe marzenie Stasia – podróż do ogromnego parku wodnego! I nie chodzi tu o tradycyjny basen dla juniorów z niewielką fontanną. Nie, Staś to chłopak z charakterem i marzy o wysokich, krętych zjeżdżalniach, falach wodnych, zabawach w pianie. Podróż koniecznie ma się odbyć samolotem – nasz marzyciel już kiedyś był bliski doświadczenia lotu ponad chmurami, ponieważ miał polecieć z mamą do Gdańska. Niestety, znów przeszkodziła mu w tym podstępna towarzyszka – białaczka, choroba, która sprawiła, że musiał zrezygnować z tego marzenia. Oczywiście tylko na pewien czas!

Stasiowi niestraszne są żadne żywioły – marzy o wzbiciu się w powietrze, aby za chwilę cieszyć się z zabawami w wodzie. Oczy chłopca radośnie błyszczały, gdy demonstrował nam, jak powinno się poprawnie zjeżdżać na krętej zjeżdżalni. W zabawie tej funkcję zjeżdżalni pełnił… tata Stasia. Następnie marzyciel ochoczo naśladował samolot, biegając po domu z zawrotną prędkością. Zabawy te mogłaby trwać bez końca, co w pełni utwierdziło nas w przekonaniu, że Staś właśnie wyjawił nam swoje największe marzenie.

W spełnianiu marzeń najbardziej cieszy właśnie to, gdy daje ono możliwość realizacji pasji, gdy jest drogą powrotną do tego, co dawało największą radość przed chorobą. Przystępujemy więc do działania! Mamy nadzieję, że naszemu marzycielowi już niedługo uda zanurzyć w jego największym marzeniu!

4 520,00 zł ( 60,69% )
Wsparły 462 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki