Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Wojenny dramat spotęgował dramat rodziny Stasia! Pomóżmy mu w rozwoju!

Stanislav Lubienko

Wojenny dramat spotęgował dramat rodziny Stasia! Pomóżmy mu w rozwoju!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0199364
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Stanislav Lubienko, 7 lat
Warszawa, mazowieckie
Wcześniactwo, krwotok środkomorowy IV stopnia, zespół Westa, epilepsja, afazja, mikrocefalia
Rozpoczęcie: 12 Kwietnia 2022

Opis zbiórki

Staś urodził się w 2015 roku w Ługańsku, skąd pochodzimy, jako wcześniak - w piątym miesiącu ciąży. W czasie porodu doszło do komplikacji, w wyniku których doznał krwotoku śródkomorowego w mózgu (4 stopnia). Rokowania były niepewne, na szczęście synek przeżył, choć wymagał kilkutygodniowego pobytu w inkubatorze. Kilka miesięcy przed jego narodzinami na terenie Ługańska rozpoczęły się działania wojenne. Separatyści przejęli kontrolę nad częścią obwodów donieckiego i ługańskiego, w skutek czego rejon opuściło wielu lekarzy specjalistów. Tak naprawę pozostaliśmy bez pomocy...

Stanislav Lubienko

Zaczęliśmy szukać ratunku w Kijowie. Staś przeszedł tam 8 operacji, niestety nie przyniosły oczekiwanych efektów. W dodatku u synka wykonano dodatkowe badania, które wykryły zespół Westa, epilepsję, afazję oraz mikrocefalię, która sprawia, że mózg przestaje rosnąć. Obecnie Staś ma 7 lat. Nie chodzi, nie siedzi, nie mówi. Potrzebuje stałej rehabilitacji, żeby zacząć chodzić i funkcjonować na miarę swych możliwości. 

24 lutego, wraz z wybuchem wojny w Ukrainie, po raz kolejny nasze życie legło w gruzach. Kijów miał być naszą bezpieczną przystanią. Rzeczywistość okazała się jednak inna. Z końcem lutego razem ze starszymi córkami i Stasiem uciekliśmy z Ukrainy. Musieliśmy pokonać setki kilometrów z niepełnosprawnym Staszkiem tułając się po dworcach i szukać możliwości dostania się do Polski. Przez cały czas pozostawałam w kontakcie z panią Marią – dyrektor ośrodka rehabilitacyjnego, gdzue Staś ma rehabilitację. 2 marca, po czterech dniach bardzo męczącej i chwilami niebezpiecznej podróży, udało nam się bezpiecznie dotrzeć do Warszawy. Znaleźliśmy schronienie u Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Ze względu na niepełnosprawność syna, również mój mąż otrzymał zgodę na wyjazd do Polski. 

Stanislav Lubienko

Na szczęście wszyscy są jesteśmy razem i co najważniejsze - bezpieczni. Zostaliśmy bez środków do życia i musimy po raz kolejny nauczyć się funkcjonować w nowej rzeczywistości. Bardzo chcielibyśmy zamieszkać razem, bo teraz mąż mieszka w wieloosobowym pokoju. Pojawiła się możliwość wynajmu mieszkania za 700 zł miesięcznie. Niestety, dopóki tata Stasia nie znajdzie pracy, nie będziemy mogli sobie na nie pozwolić.

Stanislav Lubienko

Jedną z najpilniejszych potrzeb jest również zapewnienie Stasiowi niezbędnego leczenia i rehabilitacji, a także sprzętu terapeutycznego. Proszę o pomoc dla mjego synka, dla naszej rodziny! Będziemy ogromnie wdzięczni za każdy gest.

Albina, mama Staszka

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0199364
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki