Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

To ostatnia nadzieja, by uwolnić Szymonka z pułapki autyzmu. Razem nam się uda!

Szymon Gnyp
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

2 turnusy rehabilitacyjne

Szymon Gnyp, 9 lat
Wrocław, dolnośląskie
Autyzm
Rozpoczęcie: 31 Sierpnia 2018
Zakończenie: 30 Czerwca 2019

Opis zbiórki

Można przetrwać burze, wiedząc że niedługo wyjdzie słońce, można przetrwać wiele, mając nadzieję, że kolejny dzień będzie lepszy. Można także przetrwać i walczyć z przeciwnościami, jeśli w koło ma się życzliwe osoby. Co jednak, kiedy ich brakuje, a choroba Twojego dziecka postrzegana jest jako Twój wymysł, a jego terapia uznawana jest za nic niedającą fanaberię? Wtedy pozostaje szukać wsparcia w ludziach, takich jak Ty, ludziach dobrej woli, których tutaj nie brakuje…

Szymon Gnyp

Nasza historia zaczyna się tak banalnie… Druga ciąża, zdrowy chłopiec, jesteśmy szczęśliwą rodziną, z dobrze rozwijającym się małym, cudownym chłopcem. Ale przychodzi taki moment, kiedy Szymon ma już skończone dwa lata i nadal nic nie mówi, nie łapie kontaktu wzrokowego, kiedy do niego mówimy. Widzę, że coś jest nie tak, to coś tak bardzo nie daje mi spokoju, że zaczynam szukać diagnozy – ja zaczynam szukać, bo tak naprawdę rodzic jest pozostawiony sam sobie, a słowo empatia, zaczyna brzmieć jakby w obcym języku…

Jednak poradnia, druga, trzecia, a ja cały czas nie wiedziałam, co jest mojemu dziecku, ilość specjalistów, lekarzy, która oglądała Szymona, a nie umiała mu pomóc, to liczba, której już dziś nie liczę. Nasza wędrówka miała jednak sens, bo w końcu poznaliśmy przeciwnika, z którym walczymy, wydawało nam się, że gdy już padło słowo autyzm, to walka z nim obierze konkretny kierunek, który pozwoli nam wszystkimi znanymi sposobami walczyć z zaburzeniem.

Szymon Gnyp

Szymek miał dwa i pół roku, kiedy pierwszy raz usłyszeliśmy diagnozę – autyzm. Tak bardzo czekałam, kiedy powie pierwsze słowa, tak liczyłam, że usłyszę w końcu to upragnione i wyczekane – mama… Lekarz uświadomił mnie jednak, że rozwój Szymonka jest na etapie rocznego dziecka, że autyzmu się nie leczy. Trafiliśmy na mur, bo nikt nam nie umiał powiedzieć, co dalej, jak mamy pomóc naszemu dziecku. My jednak pomocy szukaliśmy wszędzie, jak każdy rodzic, który walczy o swoje dziecko.

Nasza wędrówka okazała się w końcu skuteczna. Znaleźliśmy doktora Vela i od tego momentu widzimy, jakie postępy robi Szymon. Zdiagnozował on, że synek ma problem z odcinkiem szyjnym kręgosłupa, który między innymi może powodować nieprawidłowe dotlenienie mózgu. Pojechaliśmy na pierwszy turnus i już po 5 dniach zobaczyliśmy pierwsze efekty! Szymon patrzył na nas przytomnym wzrokiem, zaczął powtarzać słowa, zaczął rozumieć, co do niego mówimy! Nie da się opisać naszego zdziwienia, ale przede wszystkim ogromnej radości, która w tamtych dniach nieustannie nam towarzyszyła. W końcu zrozumieliśmy, że dla naszego synka jest nadzieja, że jeszcze może rozwijać się jak inne dzieci!

Szymon Gnyp

Nie mam wątpliwości, że rozwój Szymona bardzo przyśpieszył. Postępy, jakie robi dzięki turnusom, są na tyle widoczne, że nie mogę pozwolić na to, że synek się zatrzyma, bo nie będziemy mieli pieniędzy na kolejne. Nie chcemy...nie możemy zaprzepaścić, tego, co do tej pory udało się Szymonowi osiągnąć, dlatego musi być teraz intensywnie rehabilitowany. Ale by to było możliwe, musimy prosić Was o pomoc, o wsparcie każdą, nawet najmniejszą kwotą…



Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki