Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Śmierć kolejny raz upomina się o Tadzia❗️Pomóż w walce z nowotworem...

Tadzio Janus

Śmierć kolejny raz upomina się o Tadzia❗️Pomóż w walce z nowotworem...

729 231,24 zł
Wsparło 8806 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0120147
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Szczepionka przeciw wznowie neuroblastomy w klinice w USA

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Tadzio Janus, 3 latka
Rogoźno, wielkopolskie
Wcześniactwo, neuroblastoma III stopnia
Rozpoczęcie: 4 Marca 2021
Zakończenie: 11 Grudnia 2021

Aktualizacje

Wieści z onkologii, gdzie mały Tadzio walczy o życie❗️

Marta, mama:

Tadeuszek jest już po 14 cyklach radioterapii i pobraniu komórek macierzystych. Przed nim sześć okropnie ciężkich megachemii, które mają za zadanie "wyzerować" organizm przed autoprzeszczepem. Niestety skutki ubocznej tego rodzaju chemioterapii są straszne... Bardzo się boimy.

Tadzio Janus


Mimo koszmaru leczenia, Tadek jest bardzo dzielny. Niestety na widok spakowanych walizek płacze i mówi, że nie chce "jechać  karmić motylka"...  Nie wiem, z jaką traumą przyjdzie mu się kiedyś mierzyć. Teraz musimy skupić się na ratowaniu jego życia...

Tadkowi nie wolno wyjść z sali szpitalnej. Na co dzień towarzyszę mu tylko ja i personel. Nie tak wyobrażałam sobie dzieciństwo swojego dziecka...

Tadzio Janus

Chciałabym, żeby to wszystko w końcu się skończyło, żeby Tadziu mógł spędzać dzieciństwo jak inne dzieci... Żeby już się nie bał strachem, co paraliżuje i zostaje w człowieku na zawsze.

Bardzo prosimy o pomoc i dużo dobrych myśli, które pozwalają nam to przetrwać...

Walka o życie Tadzia trwa❗️Nowe informacje

Mama Tadzia pisze:

"Jesteśmy po 7 cyklach chemioterapii. Niestety, ósmego cyklu nie można było podać Tadziowi ze względu na zbyt duże powikłania po siódmej chemii... Kolejna mogłaby go zabić.

Tadzio Janus

Tadzio jest po operacji. Lekarzom udało się usunąć 95% guza z całym nadnerczem i pakietem węzłów chłonnych. Przed nami pobyt na oddziale transplantologi szpiku w związku z pobraniem i przeszczepem komórek macierzystych.

Później radioterapia i na końcu immunoterapia. Przed nami jeszcze trudna droga, jednak wierzymy, że się uda przejść cały cykl leczenia w Polsce. Po nim Tadzia czeka szczepionka w USA za milion złotych, na którą wciąż zbieramy. 

Tadzio Janus

Proszę, pomyślcie dziś ciepło o moim synku, wyślijcie mu mnóstwo energii, bo jest mu potrzebna na onkologii, gdzie właśnie toczymy walkę o jego życie. Za wszystko dziękujemy. Walczymy dalej!"

Opis zbiórki

Pierwszą walkę ze śmiercią nasz maleńki Tadzio stoczył zaraz po porodzie. Mieliśmy nadzieję, że to będzie pierwsza i ostatnia. A potem przyszła wiadomość o nowotworze… Zaczęliśmy walkę z niezwykle złośliwym nowotworem wieku dziecięcego - nauroblastomą III stopnia z przerzutami do węzłów chłonnych, z dużym ryzykiem nawrotów. Po skończeniu cyklu leczenia refundowanego w Polsce chcemy lecieć do USA na podanie nowoczesnej szczepionki, która pomoże uniknąć nam wznowy! Tadzinek ucieka przed śmiercią kolejny raz… Z całego serca prosimy o wsparcie. Szczepionka to koszt w granicach miliona złotych!

Nasz synek Tadzik urodził się 20.10.2018 w 27 tygodniu ciąży jako skrajny wcześniak. Od razu zaczął walkę o życie, która trwała przez pierwsze 62 dni jego życia. Tyle czasu spędziliśmy w szpitalu… Gdy okazało się, że synek wygrał i będzie żył, byliśmy najszczęśliwsi na świecie! Mogliśmy wrócić do domu i żyć, normalnie żyć… Śmierć jednak nie dała za wygraną. Postanowiła upomnieć się o nasze maleńkie dziecko w inny sposób…

Choć Tadzik rozwijał się wspaniale, ze względu na wcześniactwo co jakiś czas jeździliśmy na badania. Jakiś 6 zmysł, intuicja sprawiły, że pojechałam z synkiem na badania USG brzuszka, by sprawdzić, czy wszystko na pewno jest w porządku. To było 12 stycznia tego roku. Nic nie zapowiadało, że ten dzień będzie najgorszym dniem w naszym życiu... 

Tadzio Janus

USG wykazało, że w brzuszku Tadzia znajduję się guz w wielkości 6 cm! Po wnikliwych badaniach została postawiona diagnoza - zwojak zarodkowy nadnercza (neuroblastoma III stopnia z amplifikacją MYC), z przerzutami na okoliczne węzły chłonne. Szok. Nie mogliśmy w to uwierzyć… Przerażenie sprawiło, że nie pamiętam do końca, co się wtedy działo. Obrazy przesuwały się jak w filmie, jak w koszmarze...

Zaczęła się walka o życie, która będzie trwać kolejne miesiące. Tadzik przeszedł na chwilę obecną 4 cykle chemioterapii. Przed nami kolejne 4. Jeszcze nie wiadomo, czy guz na nią zareagował. Potem synka czeka operacja, autoprzeszczep, radioterapia i immunoterapia. To leczenie jest refundowane. Żyjemy nadzieją, że protokół pójdzie zgodnie z planem, nie pojawią się żadne komplikacje, że Tadzik to wytrzyma…

Po zakończeniu leczenia w Polsce, ze względu na wysokie ryzyko wznowy, chcemy lecieć do USA. Tam dzieciom takim, jak nasz synek podaje się specjalną szczepionkę, która zapobiega wznowie neuroblastomy. Lek sprawia, że kiedy znów zaczną namnażać się komórki nowotworowe, organizm sam je będzie zwalczał. W połączeniu z leczeniem w Polsce to największa na ten moment oferowana przez medycynę szansa na pokonanie złośliwego nowotworu, z którym walczy Tadzinek! Niestety, jej koszt to około milion złotych (obecnie, w zależności od obowiązującego kursu dolara). 

Tadzio Janus

Mimo że dopiero rozpoczęliśmy właściwie leczenie w Polsce i przed nami jeszcze kilka miesięcy bardzo ciężkiej walki, już dziś prosimy Was o pomoc. Kwota do zebrania jest gigantyczna, dlatego musimy zacząć jak najszybciej, by w momencie, gdy szczepionka będzie możliwa do podania, brak środków nie skazał naszego synka na wznowę. W przypadku neuroblastomy wznowa dramatycznie obniża rokowania…

Walczymy ze śmiercią, która kolejny raz wyciąga szpony po nasze dziecko. Wasze wsparcie da nam siłę i nadzieję, że wygramy raz na zawsze… Do tej pory oboje pracowaliśmy, ale teraz, by być przy Tadziku, musiałam przejść na opiekę. Mimo wszystko jednak sami nigdy nie zdobędziemy tak ogromnych pieniędzy, dlatego błagamy z całego serca o pomoc w tej ciężkiej walce, bo przed Tadziem jest wiele miesięcy, a może i nawet lat leczenia. Chcemy tylko, aby ten koszmar jak najszybciej się skończył i żeby szpital nie musiał być domem dla naszego synka... 


Rodzice Tadeuszka

Tadzio Janus

➡️ Licytacje dla Tadzia

729 231,24 zł
Wsparło 8806 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0120147
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki