Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Walczę dla siebie, dla żony, dla życia, które kocham. Wspólnie, przeciwko rakowi!

Tomasz Idzik
7 995,24 zł
Wsparło 116 osób
Cel zbiórki:

Leczenie nowotworu

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Tomasz Idzik
Bolesławiec, dolnośląskie
Nowotwór złośliwy wątroby z przerzutami
Rozpoczęcie: 10 Września 2020
Zakończenie: 30 Kwietnia 2021

Opis zbiórki

Nowotwór złośliwy wątroby. Nieproszony gość w moim ciele rozprzestrzenia się szybko i bezlitośnie atakuje wycieńczony chemioterapią organizm. Zaatakował trzustkę i prawą stronę kości biodrowej. Spowodował ponad 20-kilogramowy spadek wagi!

Ten rok dla wielu ludzi był ciężki i problematyczny. Nowa rzeczywistość, w której się  obudziliśmy to coś, na co nikt z nas nie był przygotowany. Uwierzcie mi, że ja nie byłem przygotowany podwójnie na nowe warunki, w których zmuszony jestem funkcjonować i wyrok, który odmienił wszystko....

Tomasz Idzik

Choroba uniemożliwia mi powrót do pracy za granicą i zmusiła do powrotu do Polski moją ukochaną żonę. Dziś nie jestem w stanie podjąć żadnej działalności zarobkowej, czekam na decyzję w sprawie wypłacenia świadczeń rentowych. Zostaliśmy bez środków finansowych. Nasze życie stanęło na chwilę, ale świat na nas nie czeka i kręci się dalej, pomimo choroby. Niedługo żona wyjedzie ponownie, by zarobić na spłatę kredytów i codzienne życie. Boli mnie, że odpowiedzialność za nasze finanse spadła wyłącznie na nią. Jej oddanie i pracowitość nie są jednak wystarczające, by sfinansować kosztowne leczenie. Jesteśmy młodym małżeństwem, do którego każde z nas wniosło burzliwy bagaż doświadczeń. W swoich ramionach odnajdujemy miłość i spokój, których tak bardzo nam brakowało. Nie mieliśmy wystarczająco czasu, by cieszyć się wspólnymi, beztroskimi chwilami. Żona również choruje i potrzebuje wielkich pokładów mojej miłości i wsparcia. 

Chcę jak najszybciej wrócić do normalności, pracy i mojego życia przed chorobą. 

Każda kolejna chemioterapia to ból i cierpienie, ale również nadzieja na szybsze pokonanie bezwzględnego przeciwnika.

50 lat to za mało, by umierać... Ten wiek i dojrzałość dają wielką siłę i chęć walki. Dzięki temu powoli wracam do normalności. Zaczynam jeść, wychodzić z domu i jeździć autem. To takie błahostki, których nie doceniałem przed chorobą. Teraz cieszę się z każdej zwykłej czynności, którą jestem w stanie wykonać. Wiem, że mam szansę na całkowite pokonanie nowotworu. Mam przy sobie ukochaną osobę. Brakuje mi jedynie pieniędzy, by kontynuować walkę o długie i szczęśliwe życie. Bardzo proszę wszystkich, którzy mają możliwość wsparcia mojego leczenia o dołączenie do grona darczyńców tej zbiórki. 

Chcę dożyć spokojnej starości u boku najważniejszej kobiety w moim życiu. Marzę, że wspólna, życiowa podróż nie będzie opierała się wyłącznie na wspólnych odwiedzinach szpitali. Chcemy być szczęśliwi. Wiemy jak to zrobić- znaleźliśmy na to receptę. Brakuje nam tylko pieniędzy, by wykupić receptę na zdrowie. 

7 995,24 zł
Wsparło 116 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki