Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Tak łatwo się nie poddam

Tomasz Górczyński
Zbiórka zakończona
2 823,00 zł ( 100% )
Wsparło 125 osób
Cel zbiórki:

Ssak Clario, inhalator

Tomasz Górczyński
Gdańsk, pomorskie
Przewlekła niewydolność oddechowa
Rozpoczęcie: 29 Lutego 2016
Zakończenie: 14 Marca 2016

Rezultat zbiórki

Bardzo serdecznie dziękujemy za wpłacanie środków dzięki, którym mieliśmy możliwość zakupu ssaka i inhalatora. Bez Waszej pomocy nie byłoby nas stać na kupno tak drogiego sprzętu. Wasza hojność bardzo nas wzruszyła i pokazała, że warto jest walczyć z całą armią dobrych ludzi. Dzękujemy!!!

Rodzice Tomusia

Opis zbiórki

24 tydzień – nie za wcześnie, żeby kupić wózek, przygotować łóżeczko. Podobno w tym tygodniu przyszła mama zaczyna odczuwać tzw. syndrom wicia gniazda – chce, żeby wszystko było gotowe na przyjście maleństwa. Zaczyna porządkować, kupować, przemeblowywać. Nie za wcześnie na to wszystko, kiedy można odliczać tygodnie do porodu. Za późno, gdy przychodzą bóle porodowe i tylko godziny dzielą od przyjścia dziecka na świat.

Bóle przyszły nagle i mimo pomocy lekarza nie udało się opóźnić porodu. Tomuś przyszedł na świat jako skrajny wcześniak. Taki malutki, że chciałoby się go jeszcze ukryć przed wszystkimi, otulić ze wszystkich stron, ogrzać. Niestety, rodzice nie mogli go nawet dotknąć. Od razu został zaintubowany i zabrany na neonatologię. Lekarze robili wszystko, co mogli, żeby uratować jego życie. Rodzice tej walki nie widzieli, odbywała się za zamkniętymi drzwiami, a oni czekali.

Tomasz  Górczyński

Tomuś przyszedł na świat za wcześnie, ale nie chciał go zbyt wcześnie opuszczać - walczył dzielnie. Rodzice każdego dnia po krótkiej wizycie na oddziale i informacji od lekarzy schodzili do szpitalnej kaplicy i modlili się, żeby ich synek przeżył. - Baliśmy się telefonu ze szpitala … Czekaliśmy …Tomuś walczył… Raz było dobrze, raz  źle. – wspominają. - Badania wykazały, że ma wykształcone wszystkie organy, prócz płuc. Po 1,5 miesiąca w szpitalu stan się nagle pogorszył (zapalenie płuc). Tomek bez tlenu nie mógł żyć. Przewieziono go do Centrum Traumatologii, gdzie po konsultacji wykonano zabieg intubacji. Dzięki w porę przeprowadzonej laseroteapii Tomek widzi.

Tomek od urodzenia przebywał w szpitalach ani dnia w domu. Zycie naszej rodziny kręciło się wokół szpitala i powrotu Tomusia do zdrowia. Zawsze podczas zabiegów byliśmy przy nim i oczekiwaliśmy w trwodze, by się wszystko powiodło. Przeszedł wiele badań, widzieliśmy, że cierpi. Zresztą my przeżywaliśmy to samo. Po 7 miesiącach w końcu pokazało się światełko w tunelu - Tomek został zakwalifikowany do tlenoterapii w warunkach domowych.

Aby rodzice mogli sami opiekować się Tomkiem, muszą być gotowi na każdą sytuację, która zagraża jego zdrowiu i życiu. Przy rurce tracheostomijnej często trzeba odsysać zbierającą się wydzielinę. Do pary potrzebny jest inhalator, żeby tej wydzieliny było mniej, a więc mniej sytuacji, w których Tomek krztusi się podczas oddychania i trzeba szybko działać. Uzbrojeni w taki sprzęt rodzice będą mogli szybko pomóc Tomkowi, gdyby trzeba było oczyścić rurkę. Proszą nas o pomoc w zakupie tych pomocnych sprzętów.

2 823,00 zł ( 100% )
Wsparło 125 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki