Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Chcę jechać na rehabilitację, by rozumieć innych!

Agata Sankiewicz
Zbiórka zakończona
3 675,00 zł ( 66,33% )
Wsparło 196 osób
Cel zbiórki:

Kontynuacja rehabilitacji Agatki

Organizator zbiórki: Fundacja Dobra Wioska
Agata Sankiewicz
Białystok, podlaskie
Dziecięce porażenie mózgowe, podejrzenie zespołu Retta
Rozpoczęcie: 15 Września 2015
Zakończenie: 25 Maja 2016

Rezultat zbiórki

Chciałbym w imieniu swoim i Agatki serdecznie podziękować Fundacji SiePomaga za zorganizowanie zbiórki na turnus rehabilitacyjny, wspaniałym dziewczynom z fundacji Dobra Wioska, które nas zgłosiły i cały czas kibicowały, a przede wszystkim tym, którzy nas wsparli dobrym słowem i wpłacili pieniążki.

Agatka w lipcu rozpoczęła dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny. Miała tam bardzo intensywną rehabilitację. Chodzenie w kombinezonie to chyba najtrudniejsze zadanie. Był płacz i bunt, ale ostatecznie opłaciło się. Przejście 300 m to nie lada wyczyn. Ćwiczenia w „pająku” też nie były łatwe, ale dała radę. Oprócz intensywnych ćwiczeń miała możliwość obcować ze zwierzętami.  Wszystko to przyczyniło się do poprawy jej funkcjonowania i chociaż jeszcze wiele przed nami to był to ogromny krok na trudnej drodze do zdrowia.

Czasem wdzięczność jest trudno ubrać w słowa, wówczas proste słowo „dziękuję” zawiera wszystko, co chcemy wyrazić.

Rodzice Agatki

Opis zbiórki

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że Agatka jest zdrową dziewczynką. Duże brązowe oczy spoglądające ufnie spod grzywki, nieśmiały uśmiech. Taka się właśnie urodziła – radosna i zdrowa. Dopiero po sześciu miesiącach życia rozpoczęła długą walkę o zdrowie. Walkę, która trwa do dziś, w której mimo rokowań odnosi codziennie zaskakujące sukcesy. Walkę o namiastkę normalności, w której potrzebuje Twojego wsparcia.


Kiedy Agatka skończyła pół roku, jej mama nie mogła oprzeć się niepokojącemu przeczuciu, że coś jest nie tak. Wydawało jej się, że rozwój córeczki stanął w miejscu – jakby nie tylko nie uczyła się nowych rzeczy, ale też zapominała to, czego się nauczyła. Lekarze jednogłośnie zapewniali, że to nic takiego, że nic podejrzanego się nie dzieje, że wystarczy poczekać dwa, trzy miesiące, a Agatka nadgoni rówieśników. Kolejni specjaliści, rehabilitanci odsyłali dziewczynkę z kwitkiem do domu. Matczyna intuicja cały czas podpowiadała jednak, że dzieje się coś złego. W końcu trafili do Centrum Zdrowia Dziecka. „Po co tu przyjechaliście? Przecież to zdrowe dziecko“ – zdziwiła się jedna z napotkanych korytarzu mam, patrząc na Agatkę. Dopiero profesor z Centrum Zdrowia Dziecka rozpoznał chorobę Agatki, potwierdzając, że intuicja matki nigdy się nie myli.



Dziecięce porażenie mózgowe z podejrzeniem zespołu Retta – tak brzmi diagnoza Agatki. Zespół Retta to bardzo rzadkie, genetycznie uwarunkowane zaburzenie rozwoju, dotykające tylko dziewczynek. W jego wyniku następuje mutacja genu odpowiedzialnego za rozwój, co prowadzi do głębokiej niepełnosprawności ruchowej i utraty komunikacji z otoczeniem.


Diagnoza była jak cios – po przepłakanej nocy rodzice wzięli się jednak w garść, wiedząc, że poruszą niebo i ziemię, aby zapewnić córce jak najlepszy rozwój, mimo jej choroby. Szybko okazało się, że Agatka nie ma wszystkich objawów charakterystycznych dla Retta. W wieku 2,5 lat, po długich próbach nauczyła się chodzić. Niesamowite rezultaty w jej przypadku przynoszą różne metody rehabilitacji. Najlepszą dotychczas terapią dla Agatki okazał się kontakt z delfinami. Te zwierzęta przełamały w niej jakąś barierę. Z dziecka żyjącego we własnym świecie stała się dziewczynką, z która daje się nawiązywać kontakt. Zaczęła reagować na bodźce z otoczenia, komunikować się uproszczonym językiem migowym. „Jak wyście to zrobili?“ – zapytała zszokowana mama innego dziecka po powrocie Agatki z turnusu. Dzięki rehabilitacji Agatka zaczęła reagować na zwierzęta i inne dzieci, okazywać emocje. Potrafi pokazać, co jej się podoba, a co budzi w jej niesmak. Wyraża swoje emocje za pomocą dźwięków – gdy kogoś lubi, śmieje się, przytula, głaszcze, gdy coś ją zdenerwuje – jest bunt, krzyk i opór.


Agata Sankiewicz


Agatka jest najszczęśliwsza, gdy jest w towarzystwie zwierząt i podczas jazdy samochodem – kiedy czuje, że jedzie w świat... Wciąż robi postępy, jednak wszystkie wypracowane umiejętności trzeba nieustannie utrwalać, bo choroba robi wszystko, by je Agatce odebrać. Rodzice pragną ponownie wysłać Agatkę na turnus rehabilitacyjny do Ośrodku Tratwa, gdzie wcześniej – dosłownie – postawili ją na nogi – choroba sprawiła, że trafiła znów na wózek inwalidzki, jednak dzięki trudnym zajęciom udało jej się z powrotem zostać dzieckiem chodzącym.



Turnus rehabilitacyjny to nie wakacje, to ciężka praca, fizyczna i intelektualna – z terapeutą i logopedą. Agatka jednak ciężkiej pracy się nie boi – w końcu na co dzień też chodzi do szkoły. Wie, że dzięki rehabilitacji otrzyma szansę na porozumienie z otoczeniem. Jeśli tylko dostanie szansę, będzie pracować nad tym do utraty tchu – potrzebuje jednak Waszego wsparcia.

3 675,00 zł ( 66,33% )
Wsparło 196 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki