Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Od samego początku walczymy o samodzielność!

Julia Mętlewicz
Zbiórka zakończona
6 532,00 zł ( 100% )
Wsparło 145 osób
Cel zbiórki:

turnus rehabilitacyjny

Julia Mętlewicz, 5 lat
Piekary Śląskie, śląskie
Encefalopatia niedokrwienno-niedotlenieniowa, padaczka lekooporna, małogłowie, kamica nerkowa, wada serca, nieprawidłowe napięcie mięśniowe
Rozpoczęcie: 27 Września 2018
Zakończenie: 26 Grudnia 2018

Aktualizacje

Udało się!

Mamy to!
Udało się, uzbieraliśmy całą potrzebną kwotę na turnus dla Julki! Termin jest już ustalony - od 11 do 22 marca 2019 roku jedziemy na turnus do Wrocławia!

Dziękujemy każdej osobie, która wpłaciła pieniążki na ten cel - szczególnie rodzinie i znajomym. Dziękujemy także wszystkim, którzy nie znają nas osobiście, a mimo to zechcieli nam pomóc. 
Dajecie nam siłę do dalszej walki o zdrowie Julki!

Opis zbiórki

Przecież wszystko miało być dobrze. Wszystkie badania, nawet te prenatalne wskazywały, że Julka urodzi się zdrowa. Niestety, kilka godzin po porodzie córeczka zaczęła mieć problemy z oddychaniem, pojawiła się spesa, potem było tylko gorzej, a lekarze robili co mogli, by uratować jej życie. Na szczeście po miesiącu Julka wyszła do domu, ale o jej sprawność i zdrowie musimy walczyć każdego dnia. Córeczka nie siedzi, nie mówi, ale dzielnie walczy. Mam ogromną nadzieję, że z Waszą pomocą uda się zebrać pieniądze na turnus rehabilitacyjny!

6 532,00 zł ( 100% )
Wsparło 145 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki