Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Przyszłość pod znakiem zapytania

Tymek Hływa
Zbiórka zakończona
6 836,00 zł ( 101,18% )
Wsparło 150 osób
Cel zbiórki:

Turnus rehabilitacyjny, konsultacje medyczne, zakup sprzętów medycznych

Tymek Hływa, 2 latka
Wierzchowo, zachodniopomorskie
Krwiak podtwardówkowy, podejrzenie zapalenia mózgu, padaczka, zmiany niedotleniowo - niedokrwienne mózgu
Rozpoczęcie: 21 Października 2020
Zakończenie: 11 Grudnia 2020

Opis zbiórki

Za nami tygodnie walki o lepsze jutro. Przed nami jeszcze bardzo długa droga do sprawności. Ale będę walczyła, dopóki starczy mi sił. Na szali leży przyszłość mojego synka!

Patrzę na niego i dla mnie jest najpiękniejszy. Chciałabym, żeby jego życie też było piękne, jednak drżę ze strachu o przyszłość. Tyle nieszczęść spotkało Tymka. Pół roku zdrowego rozwoju przerwało pęknięcie krwiaka. W szpitalu sztab medyków walczył o życie mojego największego skarbu, a ja nie mogłam nic zrobić... Bezsilność łamała mi serce! Synek przeszedł operację, był w śpiączce. Pobyt w szpitalu zdawał się nie mieć końca...

Po operacji pojawił się kolejny problem - regres ruchowy. Harmonogram dnia wyznaczają rehabilitacje, na zajęciach Tymek zostawia litry łez, a problemy nie ustępują. Pojawiła się padaczka. Podejrzenie ślepoty. Dziś, po wielu konsultacjach i długotrwałym leczeniu poziom widzenia jest bardzo słaby.

Chociaż w walce o sprawność Tymka zrobiliśmy tak wiele, to wciąż mamy o co walczyć. Dzięki poprzedniej zbiórce udało się sfinansować intensywną rehabilitację synka, dzisiaj znowu proszę Cię o pomoc! Nadzieję na jeszcze lepsze rezultaty daje turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku. Turnus, chociaż tak bardzo potrzebny, leży całkowicie poza moim zasięgiem finansowym.

Proszę, pomóż nam!

Ela, mama Tymka

6 836,00 zł ( 101,18% )
Wsparło 150 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki