Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Proszę, pomóż Tymkowi zapomnieć o bólu!

Tymoteusz Szczepaniuk
Zbiórka zakończona
9 555,00 zł ( 76,11% )
Wsparły 332 osoby
Cel zbiórki:

zabieg fibrotomii

Tymoteusz Szczepaniuk, 13 lat
Parczew, lubelskie
Dziecięce Porażenie Mózgowe, padaczka lekooporna z napadami Westa
Rozpoczęcie: 20 Września 2018
Zakończenie: 19 Listopada 2018

Rezultat zbiórki

Dziękujemy bardzo za przeprowadzeniu zbiórki na operację naszego syna Tymoteusza. Operacja odbyła się 20.11.2019 w szpitalu w Krakowie. Tymek miał 16 nacięć, niektóre były mikroskopijne, a niektóre, na przykład te w pachwinach, były wielkości nawet 1 centymetra. Wszystkie niedogodności zniósł bardzo dzielnie. Dzięki temu zabiegowi przestał odczuwać ból i stał się bardziej rozluźniony i spokojny, co widać, kiedy przebywa  w wózku czy pionizatorze. Wszystko to sprawiło, że mogliśmy się skupić bardziej na zajęciach rehabilitacyjnych, a także przystąpić do Pierwszej Komunii Świętej. Wszystkim darczyńcom bardzo serdecznie dziękujemy, to dzięki Wam nasz syn ma lepsze życie!

Tymoteusz Szczepaniuk

Opis zbiórki

Ogromna radość z ciąży, okres przygotowań, który przepełniał szczęściem i przede wszystkim świadomość, że urodzę zdrowe dziecko. Okres w życiu każdej kobiety, który jest magiczny, na który się czeka. Kolejna ciąża, czwarte dziecko, wyczekane, ukochane. Planowanie imienia, zastanawianie się jak to będzie, kiedy będziemy już w komplecie. I ogromna wiara, wręcz pewność, że wszystko będzie dobrze, bo przecież coś nie tak mogło się zdarzyć komuś innemu, ale nie mnie…

Tymoteusz Szczepaniuk

Dlaczego los Tymka nie jest taki, jak przewidywałam? Dlaczego Dziecięce Porażenie Mózgowe jest aż tak wielkim obciążeniem dla niego? Przecież choroba mogła się rozwinąć w innym kierunku, łagodniejszym. Mojego synka dopadła bardzo ciężka postać MPD. Jest całkowicie uzależniony od najbliższych. W każdej czynności, każdej chwili potrzebuje pomocy. I póki jestem, póki jest tata Tymka będziemy przy nim czuwać i robić wszystko to, co sprawi, że nasze dziecko nie będzie cierpieć, że wada, z którą przyszedł na świat, będzie dla niego jak najmniej uciążliwa.

Gdyby tylko lekarze zdecydowali się na cesarskie cięcie, gdyby poród nie był tak trudny, mój synek mógłby być zdrowy… Urodził się naturalnie, ale gdy już był na świecie, nie wydał z siebie żadnego dźwięku… Przerażająca cisza, zamiast głośnego płaczu. Wiedziałam, że nie tak powinny wyglądać te pierwsze chwile, przecież urodziłam już trójkę dzieci. Trójkę wspaniałego rodzeństwa Tymka, która każdego dnia wspiera najmłodszego brata. Mamy ogromne szczęście, bo mamy siebie, mamy cudowną, kochającą rodzinę, a to jest najwspanialszy dar, największe wsparcie.

Niezależnie od tego, czy Tymek byłby zdrowy, czy chory, przecież kochałabym i kocham go tak samo. Niestety, na Dziecięcym Porażeniu Mózgowym nie skończyło się. W trzecim miesiącu życia niedługo po powrocie z turnusu rehabilitacyjnego padła kolejna diagnoza – epilepsja. Padaczka jest jak burza. Burza w głowie mojego dziecka, tornado, które niszczy wszystko na swojej drodze. Jest jak reset mózgu, ledwo co nauczysz się czegoś, a już tę umiejętność tracisz. Nie panujesz nad swoim ciałem, nad umysłem. Dziś już wiem, że mieliśmy ogromne szczęście, bo padaczka jest uśpiona, ataki prawie się nie zdarzają, a głównym problemem, który teraz mamy to przykurcze.

Tymoteusz Szczepaniuk

Ból i łzy – spastyka często równa się z cierpieniem. Częste ćwiczenia nie są już w stanie z nią walczyć. Konieczny jest zabieg fibrotomii. Zabieg, który uwolni Tymka od przykurczy, od wspomnianego bólu. Wszystkie koszty związane z rehabilitacją, leczeniem są już bardzo duże. Synek potrzebuje zabiegu fibrotimii, a my Twojej pomocy... Wszystkie pieniądze, które mamy, przeznaczamy na bieżącą rehabilitację i wizyty u specjalistów. Zabierz od Tymka cierpienie spowodowane przykurczami, pomóż nam uzbierać pieniądze na zabieg!



9 555,00 zł ( 76,11% )
Wsparły 332 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki