Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Rodzice Tymka usłyszeli: “pomaga się dzieciom, ale nie takim jak to." Pomóż im odmienić los synka!

Tymoteusz Zagórski
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Tymoteusz Zagórski, 6 lat
Brzeźnica, podkarpackie
rozszczep kręgosłupa, wodogłowie
Rozpoczęcie: 22 Czerwca 2018
Zakończenie: 13 Lipca 2018

Rezultat zbiórki

Lipiec 2018:

Tymek jest już po pierwszym podaniu komórek macierzystych! Zarówno rodzice, jak i rehabilitanci już widzą znaczną poprawę - Tymek jest silniejszy, bardziej żwawy, poprawiła się sprawność prawej nóżki. Cały zabieg zniósł bardzo dobrze. Widząc tak dobre efekty po pierwszym podaniu, nie możemy doczekać się kolejnych - przed Tymkiem jeszcze 4! Kolejne już 26 września.

Tymoteusz Zagórski



Dwa lata temu, kiedy walił się świat, naszym motto i ostoją stały się słowa Jana Pawła II: "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie." 

Dzisiaj, dzisiaj dzięki wszystkim Darczyńcom to piękne jutro nastaje... Dziękujemy!

Joanna i Waldemar, rodzice Tymoteusza

Opis zbiórki

“Państwa syn ma zerowe szanse na przeżycie”. Czy jakikolwiek rodzic jest w stanie podnieść się po czymś takim? Chyba tylko wtedy, gdy nie uwierzy… My wierzyliśmy, że nasz pokona śmierć, chociaż lekarze mówili co innego. I dzisiaj… Tymek jest z nami! Ale zmagania o jego zdrowie wypełniają każdy nasz dzień. Dzisiaj pojawiła się szansa, by nasz synek postawił swój pierwszy krok! Czy mu pomożesz?

Jeszcze w trakcie ciąży dowiedzieliśmy się, że nasz Maluszek urodzi się ciężko chory. Prognozy lekarzy były dramatyczne, bo u Tymoteusza rozszczep kręgosłupa i wodogłowie. Ich rozmiar uniemożliwił operację w okresie prenatalnym. Operację, która uratowałaby jego życie… Jedyne co mogliśmy, to czekać na narodziny, które miały być też dniem śmierci naszego synka…

Tymoteusz Zagórski

Zostaliśmy brutalnie obdarci z nadziei, kiedy dotarły do nas słowa: „pomaga się dzieciom, ale nie takim jak TO”. Zgodnie z diagnozą, nawet jeśli Tymek by przeżył, nie powinien ruszać nóżkami, rączkami, nie powinien widzieć, słyszeć, mówić… Miał żyć jak roślinka. 13 września 2016 roku nasz wymarzony synek przyszedł na świat i tego samego dnia rozpoczęliśmy walkę o jego życie. Pierwsza operacja – zamknięcie rozszczepu kręgosłupa –  rozpoczęła się 8 godzin od urodzenia. Kolejna, wszczepienie zastawki - komorowo-otrzewnowej tydzień później.

Tymko spędził 3 tygodnie na OIMie Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Każda chwila była decydująca, każda godzina mogła być decydująca. Nasz dzielny synek walczył z przeciwnościami losu i umykał spod topora śmierci. Rodzina i przyjaciele nazwali Tymoteusza Małym Wojownikiem, który dzielnie walczył nawet z respiratorem - musiał być do niego podłączony ze względu na brak wydolności oddechowej i krążeniowej, wtedy właściwie odchodził…

Ale gdy miało nie być już nadziei, stał się cud. Wbrew wszystkiemu i wszystkim nasz Mały Wojownik zaczął delikatnie ruszać nóżkami! Potem z dnia na dzień było coraz lepiej, a my znów płakaliśmy - tym razem ze szczęścia. Rączki okazały się pełnosprawne, dzisiaj Tymek kontroluje potrzeby fizjologiczne, co zadziwiło cały świat medycyny! Mówi, widzi, słyszy, doskonale nawiązuje kontakt z otoczeniem i nawet łobuzuje. A przecież lekarze nie dawali mu żadnych szans! Jednak nie jest zdrowy…

Tymoteusz Zagórski

W związku ze swoim schorzeniem musi być rehabilitowany, odkąd skończył 3 miesiące. Ma też obniżoną odporność, dlatego bardzo często choruje na choroby górnych dróg oddechowych, ma problemy z wydolnością oddechową, co dodatkowo utrudnia leczenie infekcji. I właśnie dlatego, kiedy pojawiła się szansa na postawienie Tymusia na nogi, na poprawienie stanu jego zdrowia, musimy zrobić wszystko, by ją wykorzystać! Nasz synek dostał zgodę komisji bioetycznej na udział w eksperymentalnej terapii: przeszczep komórek macierzystych od niespokrewnionego dawcy.

Niestety, szansa na poprawę zdrowia Tymusia została wyceniona na ponad 30 tysięcy złotych… Terapia nie jest w żaden sposób refundowana przez NFZ, chociaż przynosi fantastyczne efekty. Marzymy, by nasz synek mógł wykorzystać swoją szansę na zdrowie, by już nigdy nikt go nie skreślił, ale bez Waszej pomocy to się na pewno nie uda… Prosimy - pomóżcie Tymusiowi...

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki