Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Gdy ból bywa nie do zniesienia...

Vanessa Krauze-Balewska
Zbiórka zakończona

Gdy ból bywa nie do zniesienia...

8 617,00 zł ( 100% )
Wsparły 84 osoby
Cel zbiórki:

Zabieg fibrotomii

Organizator zbiórki: Fundacja Dogonić Nadzieję
Vanessa Krauze-Balewska, 9 lat
Lubicz Górny, kujawsko-pomorskie
Wodogłowie, uszkodzony ośrodkowy układ nerwowy pod postacią schizencefalii, uszkodzony nerw wzrokowy
Rozpoczęcie: 11 Stycznia 2019
Zakończenie: 2 Marca 2019

Poprzednie zbiórki:

Vanessa Krauze-Balewska
262,00 zł ( 0,47% )
Wsparły 22 osoby
21.09.2018 - 01.12.2018

10 turnusów rehabilitacyjnych

262,00 zł ( 0,47% )

10 turnusów rehabilitacyjnych

Opis zbiórki

Vanessce bardzo śpieszyło się na świat. Urodziła się już w 29 tygodniu ciąży, a ja drżałam ze strachu o jej życie. Wodogłowie, uszkodzony ośrodkowy układ nerwowy, częściowo uszkodzony nerw wzrokowy, wzmożone napięcie mięśni. To przeciwności, z którymi przyszło nam walczyć. Vanesskę wychowuję sama, dlatego ja – matka – muszę zrobić wszystko, by cierpiała jak najmniej, by jej życie było prostsze, by mogła żyć bez bólu. By tak było, potrzebny jest zabieg fibrotomii, który ma się odbyć już 28 marca! Czy pomożesz nam?

Córeczka ma 6 lat, a do tej pory nie siedzi, nie mówi i nie chodzi. Najgorsza jest spastyka, bo to ona właśnie powoduje największy ból i nie pozwala zrobić kroku do przodu.

Vanesska urodziła się 11 tygodni przed terminem, z niewykrytym wcześniej wodogłowiem. Kolejne diagnozy spadały już jak lawina. Wykryto wadę rozwojową mózgu. Z czasem została zdiagnozowana padaczka. Stałam się jedną z tych mam, które nigdy nie zobaczyły pierwszego kroczku swojego dziecka, nie usłyszały pierwszego słowa… Rehabilitacja stała się naszą codziennością – to jedyna droga do sprawności.  

Vanessa  Krauze-Balewska

Zdarzają się dni, kiedy ze względu na silną spastykę moja córeczka krzyczy z bólu. Dodatkowo wzmożone napięcie mięśniowe ogranicza jej możliwości i wykonywanie ruchów, co spowalnia efekty rehabilitacji.

Jest szansa na znaczne zmniejszenie spastyki i bólu. To zabieg fibrotomii polegający na miejscowym nacinaniu mięśni w celu zmniejszenia przykurczy. Niestety zabieg kosztuje, a ja jako samotna matka nie zaoszczędze tak dużej sumy. Tym bardziej, że zabieg zaplanowano już na 28 marca!

Widok cierpienia własnego dziecka to chyba najgorsze, co może spotkać matkę. Moje serce pęka, kiedy widzę cierpienie na twarzy Vanesski, dlatego robię wszystko, by jej ból był jak najmniejszy.  Czy pomożesz mi o to walczyć?

–Karolina, mama

8 617,00 zł ( 100% )
Wsparły 84 osoby

Obserwuj ważne zbiórki