Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Konieczna pilna operacja❗️Ratuj życie mojej córeczki, proszę...

Amelia Bartoszak
Zbiórka zakończona
250 475,38 zł ( 106,97% )
Wsparło 4310 osób
Cel zbiórki:

Leczenie i operacja guza mózgu w Tubingen, dojazd, pobyt, rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Amelia Bartoszak, 13 lat
Ciechocinek, kujawsko-pomorskie
Nowotwór pnia mózgu
Rozpoczęcie: 8 Czerwca 2021
Zakończenie: 16 Lipca 2021

Aktualizacje

Udało się, Amelka jedzie na leczenie do Tubingen! Dziękujemy!

Składamy serdeczne podziękowania wszystkim, którzy pomogli  i pomagają naszej córce Amelii. Cieszy nas to, że nie byliście obojętni na los naszego dziecka. Dziękujemy wszystkim, którzy odpowiedzieli na nasz apel i przez ostatni miesiąc z ogromnym zaangażowaniem przekazywali wiadomość o zbiórce swoim rodzinom i znajomym.

Dziękujemy Wszystkim ofiarodawcom za każdą wpłatę na konto zbiórki dla Amelii. Dziękujemy darczyńcom oraz osobom biorącym udział w każdej licytacji. Dziękujemy fundacjom, które udzieliły nam wsparcia. Dziękujemy za pomoc w kontakcie z kliniką. 

Dziękujemy wszystkim, którzy pomagali promować zbiórkę oraz administrować licytacjami, którzy pomagali przy organizacjach festynów, koncertów i wszystkich akcji towarzyszących zbiórce.

Nie sposób wymienić wszystkich. Za każde zaangażowanie w niesienie pomocy dla naszej córeczki DZIĘKUJEMY, wszystkim i każdemu  z osobna.

To dzięki Waszej pomocy i ofiarności możemy leczyć naszą córeczkę u najlepszych specjalistów i być spokojnymi, gdyż wiemy, że będzie bezpieczna!

Już 18.07.21 wyjeżdżamy do Tubingen. W klinice musimy stawić się w poniedziałek dzień później. Prosimy, trzymajcie kciuki za Amelkę!

Z całego serca dziękujemy.

Rodzice Amelii, Beata i Robert Bartoszak

*Zbiórka pozostaje otwarta do czasu zakończenia licytacji.

Krytycznie mało czasu❗️Amelka walczy o swoją szansę...

"By miała choć trochę dzieciństwa – tego, które jej jeszcze zostało..." – takie słowa z ust rodziców śmiertelnie chorego dziecka kruszą każde serce...

Rodzice Amelki wiele razy prosili o wykonanie kontrolnego rezonansu kręgosłupa. Lekarze odmawiali, twierdząc, że ten nowotwór nie daje przerzutów. Gdy w końcu udało się zrobić badanie, wszyscy byli w szoku - w kręgosłupie Amelki jest gigantyczny guz, który przekreśla dalsze leczenie!

Jedyna nadzieja – operacja w Niemczech. Już 19 lipca dziewczynka z rodzicami musi stawić się w klinice! Do zazielenienia paska wciąż daleka droga, a zostało tylko kilkanaście dni na uzbieranie środków!

Amelia Bartoszak

Daj nadzieję Amelce. Twoje udostępnienie, każda złotówka to większa szansa na dłuższe i szczęśliwsze życie dla tej dzielnej dziewczynki!

Opis zbiórki

W mózgu naszej córeczki jest guz, śmiertelnie niebezpieczny, okrutny i bezlitosny nowotwór! Odbiera życie Amelki, a my poświęcamy swoje, by z nim walczyć, by nasze dziecko nie było tu tylko na chwilę… Od 8 lat nic innego nie ma znaczenia. Teraz stajemy do kolejnej walki, na śmierć i życie i prosimy - pomóż nam ratować córeczkę!

Czy te słowa kiedyś przestaną dźwięczeć w głowie? Czy kiedyś przestaną boleć? Diagnoza - tych kilka słów wypowiedzianych przez lekarza - zabolała, jak sztylet wbity prosto w serce. Guz mózgu. Wyrok...

Amelia Bartoszak

Nie tak miało być. Chcieliśmy uchronić Amelkę od cierpienia, chcieliśmy, by miała radosną i beztroską codzienność - przecież tego chce każdy rodzic dla swojego dziecka. A dzisiaj modlimy się o to, by dożyła jutra... 

Dlaczego nie możemy przejąć na siebie jej bólu, strachu? Dlaczego bezsilnie musimy patrzeć na to, jak nasz największy skarb umiera? Możemy tylko starać się, by jej życie było jak najpiękniejsze, jak najdłuższe. Przecież ona tak je kocha...

Miała tylko 5 lat, kiedy cały nasz świat runął. Światłowstręt, wymioty, zmęczenie i wszystkie objawy składaliśmy na karb infekcji, a może po prostu zaklinaliśmy rzeczywistość? Kiedy usłyszeliśmy diagnozę, wszystko potoczyło się błyskawicznie. Operacja, chemioterapia, wykańczające leczenie. Amelka każdego dnia gasła. 

Amelia Bartoszak

Te tygodnie, miesiące, lata pamiętamy jak przez mgłę, strach paraliżował, a my robiliśmy wszystko, by wyrwać Amelkę ze szponów śmierci, i kiedy nieśmiało zaczęliśmy odbudowywać kruchą jak szkło nadzieję na życie, po raz kolejny usłyszeliśmy - progresja guza. Po ośmiu latach codziennej walki o życie... Kolejny cios prosto w serce.

Na marcowym kontrolnym rezonansie okazało się, że reszta guza w głowie córeczki znowu rośnie! Poprosiliśmy o rezonans kręgosłupa, bo choć - zdaniem lekarzy ten guz mózgu nie daje przerzutów - musieliśmy mieć pewność. Wyniki badania sprawiły, że grunt usunął nam się spod stóp...

Guz rozrasta się w zatrważającym tempie, dał przerzuty do rdzenia kręgowego - są tam trzy guzy, z czego jeden ogromny, w odcinku piersiowym! Trzeba go jak najszybciej usunąć przed rozpoczęciem naświetlań. 

Amelia Bartoszak

Musimy działać szybko, musimy zawalczyć o życie Amelki, po raz kolejny! Nadzieję daje leczenie w niemieckim Tubingen - tam lekarze dają nam szansę na usunięcie 90% guza bez wpływu na zdrowie i sprawność Amelki! To niezwykle skuteczne i niezwykle drogie leczenie. Nie możemy się poddać, jednak sami nie jesteśmy w stanie uratować życia naszej Amelki - dlatego błagamy, pomóż nam! Mamy tak mało czasu!

Rodzice Amelki

Amelia Bartoszak

➡️ Licytacje dla Amelki

Media o zbiórce:

bydgoszcz.tvp.pl - Jej 13. urodziny świętowała cała Polska. Amelka ponownie potrzebuje pomocy!

250 475,38 zł ( 106,97% )
Wsparło 4310 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki