Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Walka z czasem o życie - ratujemy Ewelinę!

Ewelina Grudzka-Grzelak
277 383,00 zł ( 86,91% )
Wsparło 2348 osób
Cel zbiórki:

Leczenie onkologiczne w Niemczech - immunoterapia, pomoc społeczna

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Ewelina Grudzka-Grzelak, 47 lat
Poznań, wielkopolskie
Guz miednicy mniejszej
Rozpoczęcie: 29 Września 2020
Zakończenie: 7 Czerwca 2021

Opis zbiórki

Mam dopiero 47 lat, córkę i życie, które mimo choroby wciąż jest dla mnie cudowną przygodą. Tak bardzo chciałabym wierzyć, że wszystko to co złe, że nowotwór, który mnie teraz spotkał, już za chwilę minie, a ja nadal będę mogła cieszyć się tym, co mam… Wiem jednak, że sama nie mam szans. Moją nadzieją jest leczenie w Niemczech, jednak nie stać mnie na nie. Z całego serca proszę o pomoc.

Informacja o tym, że mięsak - złośliwy nowotwór - zaatakował moje ciało spadła na mnie całkowicie niespodziewanie. Zawsze myślałam, że choroba może spotkać każdego, ale nie mnie. Każde słowo wypowiadane na kolejnych spotkaniach z lekarzem bolało jeszcze bardziej, bo nic tak bardzo nie odbiera mi wiary w to, że pokonam chorobę, jak bezsilność…

Nowotwór nie reaguje na chemioterapię. Tak silne leczenie, które bardzo wyniszczało mój organizm, nie potrafiło sobie poradzić z przeciwnikiem. Chemioterapia została przerwana, a wraz z nią prawie całkowicie odebrano mi nadzieję na to, że jeszcze kiedyś będę zdrowa. Mam córkę, która nie jest jeszcze nawet pełnoletnia. Żyję nie tylko dla siebie, także dla niej. Dlatego walczę i wierzę, że wygram!

Nieopisany, ogromny strach - to czuje się w momencie, gdy mówią ci, że wszystkie możliwości się wyczerpały i nic nie działa. A w tobie nadal tkwi nowotwór… Chcesz działać, robić cokolwiek, bo przecież jeszcze tu jesteś! Wciąż oddychasz, wciąż masz nadzieję! Bezsilność w takich sytuacjach jest najgorsza…

Ale nagle odzyskałam wiarę - to jeszcze nie koniec! Zostałam zakwalifikowana na terapię immunologiczną w Niemczech. To ona daje szansę na pokonanie nowotworu! Dziś w nic tak bardzo nie wierzę, jak w to, że z Waszą pomocą się uda! Niestety, by rozpocząć leczenie, potrzebne są ogromne środki, których sama nie jestem w stanie zdobyć. 

Proszę, nie pozwól, by nadzieja po raz kolejny została mi odebrana. To jedyne, co mi zostało, co daje mi siłę, by - mimo bólu i strachu - walczyć.

Ewelina

277 383,00 zł ( 86,91% )
Wsparło 2348 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki