Nieszczęścia chodzą parami

Wanda Kloc
Zbiórka zakończona
Zgłaszający zbiórkę: Fundacja Lepszy Los
Wanda Kloc
Nikodemów, lubelskie
Rozpoczęcie: 31 Lipca 2014
Zakończenie: 6 Listopada 2014

Rezultat zbiórki

Bardzo dziękuję za pomoc, dzięki Wam udało się wymienić okna i dach. Mieliśmy nadzieję, że uda się wyremontować również w środku, niestety dach okazał się w tak tragicznym stanie, że robotnicy zmuszeni byli do całkowitego ściągnięcia i położenia nowego. Dzięki Wam, nie przecieka, woda nie leje się już na głowę, a w środku jest ciepło, wybite okna wymienione zostały na nowe. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wsparli mnie w tych ciężkich chwilach.

Wanda


Wanda Kloc
 

Opis zbiórki

Życie Pani Wandy nigdy nie oszczędzało. Ciężka sytuacja finansowa oraz dramat rozgrywany za zamkniętymi drzwiami jej domu zmusił ją do podjęcia ryzykownego, ale jedynego rozwiązania. Z braku wsparcia, zrozumienia i szacunku, w pewną deszczową noc uciekła z domu od męża alkoholika, który znęcał się nad nią. Pani Wanda schronienie znalazła w starym, opuszczonym przed laty domu, który dostała w spadku od swoich rodziców. Niestety, przez wiele lat nieużytkowany i opustoszały dom stał się ruiną, której groziło zawalenie. Brak łazienki oraz mediów, powybijane i załatane folią i zabite deskami okna. Wtedy najważniejszym było bezpieczeństwo i spokojna noc bez awantur.
 

Wanda Kloc

Uwolniona od zatruwającego jej życie męża, pragnęła na nowo ułożyć sobie w spokoju swoje życie. Na podstawowe potrzeby Pani Wandzie  z niewielkiej pensji starczało. A że nieszczęścia lubią się trzymać parami  – po 30 latach pracy została zwolniona i utraciła jedyny dochód, z którego się utrzymywała. Nie załamała się, próbowała znaleźć nową pracę. Niestety, według pracodawców siły nie te, wiek nie ten i doświadczenie zbyt małe. Zostały jedynie dorywcze, niepewne, tymczasowe źródła utrzymania.

Jakoś zawsze w życiu tak się dzieję, że gdy nieszczęście beztrosko rozgości się w progach naszego życia, pojawiają się następne. Podczas burzy na dach Pani Wandy zwaliło się drzewo. Udało się jednak znaleźć pomoc w MOPS-ie. Fachowcy, którzy mieli naprawić zawalony dach, nie przyłożyli się dostatecznie do wykonywanej pracy. Po pierwszej intensywnej ulewie dach zaczął przeciekać w kilkunastu miejscach.

Wanda Kloc

Wielkimi krokami zbliża się jesień, a tuż za nią zima – najtrudniejszy czas dla Pani Wandy. Warunki mieszkaniowe Pani Wandy są bardzo trudne – a jej pobyt w zniszczonym domu w okresie jesienno-zimowym stanął pod wielkim znakiem zapytania. Pragniemy zamontować przenośną toaletę, wstawić okna oraz wyremontować dziurawy dach. Zapewnić spokojną zimę dla dzielnej Pani Wandy, która już z niejedną burzą w życiu potrafić sobie poradziła.

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki