Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Chcielibyśmy tylko ocalić córkę przed cierpieniem...

Wiktoria Wachowiak
Zbiórka zakończona
9 344,00 zł ( 58,42% )
Wsparło 255 osób
Cel zbiórki:

turnusy rehabilitacyjne, sprzęt do rehabilitacji domowej

Wiktoria Wachowiak, 16 lat
Zalasewo, wielkopolskie
Skolioza idiopatyczna
Rozpoczęcie: 27 Stycznia 2017
Zakończenie: 11 Marca 2018

Rezultat zbiórki

Dzięki pomocy dobrych ludzi, którzy za pośrednictwem Fundacji Siepomaga wsparli nas finansowo, mogliśmy wspomóc leczenie Wiktorii, przede wszystkim zapewniając jej udział w rehabilitacji na miejscu oraz wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne!


W 2018 roku Wiki brała udział w letnim turnusie FITS w Szklarskiej Porębie oraz jesienią w Jaworze. Podczas każdego takiego pobytu oprócz intensywnej rehabilitacji dzieci uczestniczą w różnych dodatkowych zajęciach wspomagających cały proces leczenia. Dlatego tak ważne i cenne jest uczestnictwo w takiej formie terapii.


Skolioza idiopatyczna, na którą cierpi Wiktoria, ze względu na jej nieprzewidywalność, jest uciążliwą chorobą, z którą trzeba walczyć możliwie najdłużej. Cały czas potrzebne jest jej monitorowanie i bieżące działanie, a także konsekwentne działanie. Mamy nadzieję, że poprzez te wszystkie starania uda się zminimalizować postępowanie choroby i być może uniknąć skomplikowanej operacji.


Koszty leczenia i rehabilitacji, gorsetów oraz sprzętów do rehabilitacji Wiktorii są wysokie, dlatego efekt zbiórki był dla nas ogromnym wsparciem. Oprócz samych wpłat równie ważne były i są dla nas słowa wsparcia, które dodają otuchy i energii do dalszych działań. Jesteśmy wszystkim bardzo wdzięczni!

Opis zbiórki

Skomplikowane operacje kręgosłupa, cierpienie, przed którym nie sposób uciec i widmo niepełnosprawności. To czeka naszą córkę, jeśli nie uda nam się zatrzymać postępującej choroby. Potrzebujemy Twojej pomocy, by Wiktoria mogła żyć tak samo jak jej zdrowe rówieśniczki. By nigdy nie dowiedziała się, jak żyć na wózku, by nie odczuwała bólu, by kiedykolwiek mogła urodzić dziecko...

Wiktoria przez prawie 5 lat trenowała pływanie synchroniczne - sport, który często nazywany jest wodnym baletem. To była jej pasja. Treningi, które kochała całym sercem, wyjazdy na obozy sportowe i zawody. Wiktoria odnosiła sukcesy, a my widzieliśmy na jej twarzy uśmiech. Byliśmy szczęśliwi, że nasza córka znalazła coś, w czym jest dobra i z czego jednocześnie czerpie tak dużo radości.

A później wszystko musiało się skończyć. W lutym dwa lata temu, podczas sportowych badań kontrolnych, lekarz zauważył, że kręgosłup Wiktorii wygląda niepokojąco. Miała wtedy 9 lat - to czas, w którym dziewczynki rozwijają się najintensywniej, kształtuje się układ kostny. Dalsze badania wykazały skoliozę idiopatyczną piersiową prawostronną - skrzywienie kręgosłupa, jego trójpłaszczyznowe zniekształcenie. Schorzenie, które u większości dzieci w okresie dojrzewania udaje się ukształtować prawidłowo, czasem jedynie potrzebne jest wsparcie w postaci ćwiczeń korekcyjnych. Niestety, nie w przypadku Wiktorii. Ona należy do tych osób, którym chory kręgosłup naprawdę może zniszczyć życie!


Wiktoria Wachowiak
 

Treningi 6 razy w tygodniu zastąpione zostały przez wielogodzinne, codzienne rehabilitacje. Pływanie, lekkość poruszania się i taniec we wodzie, bezpowrotnie zniknęły wraz z gorsetem - wykonanym z gipsu, ograniczającym ruchy do minimum. Chory ma problem z wykonywaniem czynności, które dawniej robił bez najmniejszego problemu, niemal automatycznie, takimi jak założenie butów, kurtki… Właśnie w takim gorsecie Wiktoria spędza 22 godziny dziennie.

Przyczyna skoliozy idiopatycznej nie jest znana. U Wiktorii rozwinęła się nawet pomimo aktywnego trybu życia, pomimo tego, jak bardzo próbowaliśmy zapobiec jej pogłębianiu się. Dla Wiktorii to wszystko było ogromnym szokiem. Musiała przewartościować wszystko.

Byliśmy dumni z córki, kiedy pływała, ale jeszcze bardziej, gdy wykazała się tak ogromną dojrzałością, by dla zdrowia zrezygnować z tego, co kochała najbardziej. Treningi były zbyt wyczerpujące, a badania szybko wykazały, że pływanie nie ma pozytywnego wpływu na jej schorzenie. Musieliśmy porozmawiać z Wiktorią. Powiedzieć jej, że nie jest dobrze, że musimy zawiesić treningi i że nie wiadomo, czy kiedykolwiek będzie mogła do nich wrócić.


Wiktoria Wachowiak
 

Gorset Chenau i rehabilitacja metodą FITS są najbardziej odpowiednim zestawem dla kręgosłupa Wiktorii. Przez ostatnie dwa lata wszystkie zabiegi i turnusy opłacaliśmy z własnych oszczędności. One jednak się już kończą, a Wiktoria nadal potrzebuje intensywnego leczenia! Przez ostatnie pół roku choroba zaczęła bardzo postępować. Chcielibyśmy tylko, aby nasza córka miała szansę na normalne życie. Czas jest bardzo ważny - gdy zacznie miesiączkować, może być już za późno. Wtedy następuje trwałe skostnienie kręgosłupa. Tylko najbliższe kilkanaście miesięcy intensywnego leczenia jej kręgosłupa pozwoli powstrzymać następstwo tragicznych skutków.

Wiemy jednak, jak łatwo możemy stracić to, na co pracujemy - Wiktoria rośnie. Chwila nieuwagi, dosłownie moment zwolnionego tempa - to wystarczy, by zniszczyć wszystko. A co wtedy? Skomplikowane operacje, które zamiast pomóc, mogą skazać ją na niepełnosprawność. Ból będzie jej codziennym towarzyszem, może nigdy nie donosić ciąży… Deformacja postawy może doprowadzić do ucisku narządów wewnętrznych, a w konsekwencji zagrażać życiu! Właśnie dlatego prosimy o pomoc. Muszimy zrobić wszystko, aby nasza córka miała szansę na normalne życie, aby w jej przyszłości nie dominowało cierpienie. Dlatego prosimy Cię o pomoc.

9 344,00 zł ( 58,42% )
Wsparło 255 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki