Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By rak nie powiedział ostatniego słowa. Ta operacja to szansa na życie!

Wojciech Zieliński
Zbiórka zakończona

By rak nie powiedział ostatniego słowa. Ta operacja to szansa na życie!

Cel zbiórki:

termoablacja guza płuc, by ratować życie Wojtka

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Wojciech Zieliński, 62 lata
Kąty, mazowieckie
nowotwór jelita grubego
Rozpoczęcie: 25 Marca 2019
Zakończenie: 2 Kwietnia 2019

Rezultat zbiórki

Jesteście wspaniali, dziękujemy że po raz kolejny pokazaliście swoje wielkie serca! 

Jesteśmy ogromnie wdzięczni za pomoc w zbiórce środków na zabieg termoablacji płuc. Zgodnie z planem, zabieg został przeprowadzony 15 kwietnia 2019. Teraz pozostaje nadzieja na to, że guz w płucach nie będzie się już odnawiał.     

Wojciech po zabiegu jest jeszcze dość słaby, ale z każdym dniem wracają mu siły i powoli staje na nogi. W przyszłym tygodniu spotka się z prowadzącą Panią Doktor , która zdecyduje o przebiegu dalszego leczenia. Wojtek i jego rodzina pragną bardzo serdecznie podziękować wszystkim darczyńcom, którzy przekazali nawet najmniejsze datki podczas jego zbiórki na portalu "Siepomaga".

Wsparcie ze strony innych ludzi jest szczególnie cenne w takich przypadkach, kiedy nadziei bywa już coraz mniej.

Aktualizacje

Dziękujemy za zaangażowanie. Wojciech zostanie poddany operacji ratującej życie!

Dziękujemy za wielkie wsparcie zbiórki! Teraz pozostaje oczekiwanie na zabieg. Dzięki Waszemu zaangażowaniu Pan Wojciech już 15 kwietnia zostanie poddany zabiegowi termoablacji guza płuc. 

Opis zbiórki

Wojtek zawsze był dla innych. Choć sam miał niewiele, chętnie dzielił się ze wszystkimi. Swoją postawą pokazywał, że należy cieszyć się z małych rzeczy, nie oczekiwać zbyt wiele. By móc dalej zarażać innych swoją energią, musi stoczyć poważną walkę, najważniejszą w swoim życiu: pokonać raka.

Nowy rok to najczęściej nowe plany, postanowienia i marzenia do zrealizowania. Dla Wojciecha, mojego kuzyna, rok 2016 zaczął się zupełnie inaczej. Przerażający ból brzucha podczas powrotu z pracy zaprowadził go prosto na oddział szpitala. I wiadomość, której nikt się nie spodziewał, -nowotwór. 

Wojciech to jedna z osób, które nigdy się nie poddają! Był gotowy podjąć walkę. Na szczęście nie był w niej osamotniony: trafił na wyrozumiałych lekarzy, którzy wskazali mu możliwości i dostępne drogi. Leczenie  jednak zawiodło, pojawiły się przerzuty. Dla niektórych brzmi jak wyrok…

Wojciech Zieliński

Wiem, że wielu osobom zabrakłoby siły do walki. A Wojtek? Jest dla nas prawdziwą inspiracją! Praca na roli nauczyła go, że należy doceniać każdy plon, nawet niewielki. Mój kuzyn we wszystkim potrafi dostrzec łaskę Boga i chociaż czasem zwyczajnie brakuje mu sił, stara się tego nie okazywać. Na chemioterapię dojeżdża do Warszawy autobusem PKS, nie ma samochodu. Wraca często osłabiony, niekiedy wyczerpany. Nie oczekuje litości, potrafi się zatroszczyć o siebie, gospodarstwo. Prowadzi dom nie tylko dla siebie - do niedawna każdego dnia pomagał swojemu ojcu i razem pielęgnowali domowe ognisko. Do czasu, dopóki rak nie zaczął coraz bardziej odbierać mu sił. Czasem, choć Wojtek nie chce się do tego przyznać, brakuje mu sił. Wszyscy pamiętamy go jako człowieka, który wciąż był w ruchu. Natura, gospodarstwo, kawałek uprawianej ziemi dawały mu energię na każdy dzień, który zaczynał tuż po nadejściu świtu. Wojtek kocha zwierzęta i kiedy patrzy się na jego uczucia i zaangażowanie w stosunku do wszystkich żywych stworzeń, to aż ściska serce…

To człowiek, który ma niewiele, ale potrafi się cieszyć wszystkim, każdym drobiazgiem. I dzieli się tym ze wszystkimi życzliwymi mu ludźmi. Czy na co dzień spotykasz zwykłą, ludzką uprzejmość? Doceniasz, że ktoś się do ciebie uśmiecha, wyciąga pomocną dłoń? Wojciech to człowiek jakby z innej epoki - znak czasów przypominających o tym, że czasem ta zwykłe odruchy mogą uratować życie. Bo gdyby nie to, że walczymy, nie byłoby szans na ratunek. Współczesność uczy pogoni za pieniądzem, sławą i pasjami. Patrząc na mojego kuzyna, widzę spokój. Wielu ludzi w jego sytuacji wpadłoby w panikę, szukałoby pomocy wszędzie. Wojciech godzi się na to, co przynosi los, choć czasem sam mówi, że nie chce być ciężarem dla swojego ojca… Te słowa sprawiają, że w oczach pojawiają się łzy. Wojtek zawsze dzieli się pozytywną energią i potrafi podziękować za każdą, nawet najmniejszą przysługę. Zawsze powtarza, że chociaż w ten sposób może okazać wdzięczność. Wręcza wiejskie jaja, domowe przetwory, owoce swojej pracy, plony wyhodowane na własnej ziemi.

Wojciech Zieliński

W naszej małej społeczności Wojciecha znają wszyscy i nie ma osoby, która nie chce go ratować. To człowiek, który może nas jeszcze wiele nauczyć, ale bez Waszego wsparcia możemy przegrać tę walkę. Walkę o najwyższą stawkę: życie. Do leczenia przerzutów, które pojawiły się na płucach, niezbędne jest zastosowanie innowacyjnego leczenia termoablacji mikrofalowej guza płuca. W Polsce to nowatorska metoda dopiero wprowadzana do terapii pacjentów. Jej skuteczność jest ogromna, to leczenie powszechnie stosowane na świecie. Niestety, szansa na zdrowie, na życie mojego kuzyna została wyceniona na kwotę, której nie mamy. Potrzebujemy Waszej pomocy!


Wojciech nie goni za życiem, a czerpie z niego pełnymi garściami. Pomaga innym, docenia małe gesty. To człowiek, bez którego nasza społeczność, nasza rodzina wiele straci. Nie możemy pozwolić komuś takiemu na przegraną. Ratujcie go razem z nami! Zabieg już 15 kwietnia - nie mamy czasu! Każda złotówka to cegiełka na drodze do zdrowia, szansa na życie bez strachu.

Obserwuj ważne zbiórki