Pomagamy Monice w walce z rakiem

Małgorzata Czernij
organizator skarbonki

Monika ma 40 lat i wykorzystała wszystkie możliwe metody leczenia raka. Została ostatnia – nierefundowany lek, który jeszcze może uratować jej życie.

Monika ma wspaniałego męża i cudownego 9-letniego syna. Ma też złośliwy nowotwór, który wkroczył do ich życia zupełnie niespodziewanie, nie pytając o zgodę i wywrócił je do góry nogami.
W grudniu 2016 roku zdiagnozowano złośliwy nowotwór piersi i przeszła pierwszą operację. Z początkiem stycznia 2017 roku rozpoczęła cykl chemii, później radioterapię i leczenie. Niestety w 2018 roku miała nawrót choroby.
W tej chwili ma wznowę w bliźnie, guz jest już na całej jej długości. Na skórze pojawiły się rany otwarte, odczuwa taki ból, że nie moze spać w nocy. Możliwości leczenia się skończyły. Jej organizm uodpornił się na każdą możliwą chemię. Jedynym ratunkiem dla Moniki jest lek, który musi sprowadzać z USA. Lek ten wykazuje dużą skuteczność w kuracji potrójnie ujemnego raka piersi. Brak refundacji równa się z tym, że kwotę muszę zdobyć sama.
Lekarz zaplanował mi 3 miesiące kuracji, później operację i kolejne 3 miesiące leczenia. Koszt takiej 6-miesięcznej kuracji lekiem wynosi około 1 800 000 zł. Część tej kwoty rodzina opłaciła z oszczędności życia, które przeznaczone były  na wymarzone mieszkanie. Na dalsze leczenie nie mają już środków. 
Rak to trudny przeciwnnik, proszę pomóżmy Monice w tej nierównej walce !

Wsparli

2 zł

JKK

20 zł

Wpłata anonimowa

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
0,44%
22 zł Wsparły 2 osoby CEL: 5 000 ZŁ
Wesprzyj