Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Rak nie idzie na kompromisy! Pomóż ratować życie mojej mamy...

Zofia Piela
17 707,64 zł ( 14,04% )
Wsparło 487 osób
Cel zbiórki:

Leczenie nierefundowanym lekiem Ibrance

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Zofia Piela
Koszalin, zachodniopomorskie
Rak piersi z przerzutami do kości
Rozpoczęcie: 13 Grudnia 2018
Zakończenie: 8 Stycznia 2020

Aktualizacje

Leczenie działa, ale nie można go przerwać!

Dzień dobry,

mama miała 9 kwietnia scyntygrafię kości, wynik jest zadowalający – nastąpiła stabilizacja w kościach, czyli zatrzymanie postępu choroby! Markery nowotworowe spadają, mama ma szansę na wyleczenie, ale potrzeba kontynuacji leczenia lekiem Ibrance. Niestety – nie stać nas na kolejną dawkę...

Z całego serca prosimy Cię o pomoc jeszcze raz, by to, co przeszłyśmy nie poszło na marne!

-Ewelina, córka pani Zofii

Leczenie działa!

Mamy nowe informacje od Pani Zofii! 

"W ubiegłym tygodniu robiłam badanie pod kątem obecności komórek nowotworowych. Leczenie działa, a to oznacza, że trzeba je kontynuować! Markery nowotworowe spadły z 1500 do 1000! Rak nie dał dalszych przerzutów. Dobre informacje niestety przyćmiewają te złe... Nie mam pieniędzy, aby zapłacić za kolejne dawki leku. Proszę Cię o pomoc, jesteś moją ostatnią deską ratunku..."

–Zofia 

Opis zbiórki

Moja mama – najważniejsza osoba w moim życiu, moje największe oparcie i najlepsza przyjaciółka. Zawsze w trudnych chwilach byłyśmy razem i teraz razem będziemy walczyć z najgroźniejszym przeciwnikiem – rakiem piersi. Moją mama dostała ostatnią szansę na życie. Ta szansa to nierefundowany lek – Ibrance.

Wiem, że mama ma już swoje lata, ale czy to oznacza, że nie zasługuje na szansę? Kiedy powiedziała mi o diagnozie, obiecałam sobie, że zrobię wszystko, by została ze mną jak najdłużej. Teraz jestem tutaj, opowiadam Ci naszą historię i z całego serca proszę Cię o pomoc. Bądź z nami w tej walce.

Zofia Piela

Moja mama to Zofia. Jej imię oznacza mądrość i tę właśnie mądrość przekazywała mi przez całe swoje życie. Zawsze mogę liczyć na jej rady, ma otwarte serce dla każdego. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić, że mogłaby jej zabraknąć. Tymczasem stajemy oko w oko z rakiem, a oprócz niego mamy jeszcze dwóch przeciwników – czas i pieniądze. Ibrance wciąż nie jest refundowany w naszym kraju i na razie się na to nie zapowiada, dlatego poruszę niebo i ziemię, by zapłacić za życie mojej mamy.

Maj, 2014. Badanie piersi i wynik, który zwalił nas z nóg. U mamy podejrzewano raka piersi – rozpacz i dramat. Biopsja tylko potwierdziła czarny scenariusz. Po prawej stronie wykryto guza – złośliwy nowotwór piersi. Lekarze nie czekali długo – mama miała przecież przed sobą bardzo trudnego przeciwnika. Już w czerwcu zdecydowano się na operację. Usunięto wtedy węzły chłonne po prawej stronie. W sierpniu usunięto całą prawą pierś.

Zofia Piela

Po operacji zdecydowano się na “czerwoną chemię” – jeden z najsilniejszych rodzajów chemioterapii. Mama znosiła to bardzo źle. Z każdą kolejną była coraz słabsza. Pamiętam, że któregoś dnia powiedziała mi, że “czuje, jak umiera”. Chemia siała takie spustoszenie w jej organizmie, że paznokcie same oddzielały się od naskórka. W sklepie nie była w stanie sięgnąć do portfela. Po czterech cyklach zdecydowano się na zmianę podawanej chemii. Łącznie mama przeszła 16 cykli chemioterapii i 25 cykli radioterapii. Zostały wytoczone najcięższe działa, a my z całych sił wierzyłyśmy, że to pozwoli wygrać. I tak też było – aż do 2018 roku.

W lipcu mamę zaczęły boleć plecy. Niby to nic wyjątkowego w tym wieku, ale po tym, co przeszłyśmy, trzeba było sprawdzać już każdy niepokojący sygnał. Mama przeszła scyntygrafię, czyli badanie na obecność komórek nowotworowych. Tamtego dnia świat zatrzymał nam się po raz drugi…

Przerzuty do kości! Rak wrócił i znów ma nad nami przewagę. Lekarz prowadząca leczenie mamy powiedziała nam wprost: “W tej sytuacji ostatnia szansa na życie to nierefundowany lek Ibrance”. Wszystko, co miałyśmy, wydałyśmy na dotychczasowe leczenie lekiem. Niestety – trzeba je jeszcze kontynuować przez dwa lata.

Zofia Piela

Umiera najukochańszy człowiek, jakiego mam – moja mama. Nie mogę pozwolić na to, by przeszkodą w ratowaniu jej życia, były pieniądze. Zawsze, kiedy coś złego działo się w moim życiu, ona była ze mną, pomagała mi. Teraz to ona potrzebuje pomocy, a ja nie mogę jej zawieść.

Proszę, pomóż mi ratować moją mamę.

–Ewelina, córka

17 707,64 zł ( 14,04% )
Wsparło 487 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki