Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Do usłyszenia Zosieńko

Zofia Nowak
Zbiórka zakończona
6 000,00 zł ( 100% )
Wsparło 80 osób
Zofia Nowak, 14 lat
Budzyń, wielkopolskie
Wrodzona wada serca: DORV, hipoplazja lewej komory, VSD, PS, całkowity nieprawidłowy spływ żył płucnych
Rozpoczęcie: 13 Kwietnia 2012
Zakończenie: 25 Czerwca 2012

Rezultat zbiórki

Dziękujemy za pomoc Zosi!

Zosia do swojego grafiku z rehabilitacjami dodała zajęcia  z rytmiki, które bardzo pomagają jej w nauce słuchania i mówienia. 

Zofia Nowak

Niestety, niedawno przeszła zapalenie płuc i trzeba było przerwać rehabilitację. Do dziś jest na antybiotyku i walczy z napadami okropnego kaszlu. Inhalacje to dla niej czas ulgi, dlatego jest inhalowana jak najczęściej.


 

Opis zbiórki

4-letnia Zosia wygląda na zdrową dziewczynkę. Jej schorzeń nie widać gołym okiem, jednak pod ubraniami ukryte są rozległe blizny. Uśmiech Zosi jest namalowany ogromną miłością jej mamy, która walczy o zdrowie córeczki każdego dnia. Niestety, to walka w pojedynkę, ponieważ tata dziewczynki zmarł w zeszłym roku po 10-miesięcznej walce z rakiem przełyku.
 
Zosia urodziła się ze złożoną wadą serduszka (podwójna droga odpływu z prawej komory, ubytek międzykomorowy, zwężenie prawego ujścia tętniczego, całkowity nieprawidłowy spływ żył płucnych, mniejsza lewa komora serca i niewydolność serca). Poza tym Zosieńka ma jeszcze całkowite przełożenie narządów wewnętrznych i toksycznie uszkodzoną wątrobę. Jest po dwóch operacjach serca – pierwszą dzielnie zniosła, mając zaledwie 13 dni. Dziewczynka cierpi na obustronną głuchotę, ma 90% ubytku w lewym uszku i 100% ubytku w prawym. Lekarze nie dają jej szans na mówienie, ale jej mama wierzy w cuda i stara się im z całej siły pomóc.
 
Zosia udowadnia, że nie ma rzeczy niemożliwych. Szybko pokonuje liczne trudności, zadziwiając lekarzy swoją determinacją i chęcią życia. Dziewczynka wymaga rehabilitacji i częstych wizyt u laryngologa, ponieważ wciąż ma otwartą tchawicę po tracheotomii - otwór stomijny jest używany podczas oddychania. Serduszko Zosieńki jest pod ścisłą kontrolą kardiologa, dodatkowo, nad zdrowiem dziewczynki czuwa gastroenterolog  i neurolog.
 
Rehabilitacja przygotowująca Zosię do nauki mówienia jest w tej chwili priorytetem. Widać już pierwsze rezultaty żmudnych ćwiczeń, jednak postęp wymaga zwiększenia godzin rehabilitacji. W przeciwnym razie efekty, jakie do tej pory osiągnęła Zosieńka, mogą się cofnąć. Dlatego chcielibyśmy zebrać 6000 zł na dalszą rehabilitację dziewczynki, aby mogła w przyszłości usłyszeć ciepły głos swojej mamy i wypowiedzieć po raz pierwszy słowo „mama”.
 
Po śmierci taty Zosi, cały dom i leczenie córki jest na głowie mamy, Pani Justyny. Bez wsparcia dobrych ludzi, nie podoła w tej samotnej walce o zdrowie swojej jedynej pociechy. - Zosia to wojowniczka i choć większość lekarzy nie dawała jej szansy na życie, ona walczy i każdego dnia, zmagając się z chorobą, pokazuje mi, że nie wolno się poddawać. Jest niesamowita, jest całym moim życiem. Daje mi odwagę i nadzieję, że mimo czekających ją operacji, Bóg pozwoli jej żyć. Moim celem jest ,,normalność “ i szczęście dla Zosi. To moje jedyne marzenie! Dlatego proszę o pomoc…
 
                         ,,Nie proszę o to, bym mogła stąpać po równych ścieżkach,
                           ani o lekki bagaż.
                           Daj mi odwagę,
                           bym mogła zdobyć najtrudniejsze szczyty
                           i przemienić każdy kamień,
                           o który się potknę, w kamień
                           pozwalający wejść wyżej. “


 

6 000,00 zł ( 100% )
Wsparło 80 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki