Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Serduszko specjalnej troski

Zofia Janusz
Zbiórka zakończona
148 829,52 zł ( 103,35% )
Wsparło 4479 osób
Cel zbiórki:

operacja serca w klinice w Munster / Heart surgery at the University of Münster

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Zofia Janusz
Koszalin, zachodniopomorskie
zespół Fallota, ubytek przedsionkowo-komorowy / Tetralogy of Fallot, AVSD
Rozpoczęcie: 27 Października 2015
Zakończenie: 2 Grudnia 2015

Rezultat zbiórki

Dziękujemy! Dzięki Wam Zosia dostała najlepszy prezent na Święta! :)


Dzięki zebranym środkom będziemy walczyć o jej zdrowie i życie. Termin operacji w Münster został wyznaczony na 9 marca.

O wszystkich postępach w leczeniu będziemy informować Was na bieżąco.

A tak Zosia dziękuje swoim darczyńcom :):

Opis zbiórki


Zofia Janusz


Zosia ma mnóstwo zdjęć. Prawie na wszystkich towarzyszy jej szczery uśmiech. Jakby życie cieszyło ją "bardziej". Wszystko jest pretekstem do tego, by okazać radość. Docenia najdrobniejsze, życzliwe gesty.  Nie pozostawia żadnego uśmiechu bez odwzajemnienia, zawsze chętnie przytuli. Szczęście Zosi i radość rodziców z jej istnienia jest podwójna. Bo Zosia miała się urodzić i żyć tylko trzy dni…

Zofia Janusz



Mama Zosi, w połowie ciąży, wykonała badania prenatalne. Prawdopodobieństwo wystąpienia wady genetycznej, to 1/6000. To bardzo mało. Ufff…uczucie ulgi. Dla pewności jeszcze wykonano test surowicy. Uznano, że rodzice mogą spać spokojnie. W takiej świadomości pozostali na kolejne kilka miesięcy.


32 tydzień. Okazuje się, że maluszek zaczyna spieszyć się z przyjściem na świat.  Podano sterydy, ale… podczas badań pojawiły się też pewne wątpliwości. W grę wchodziła wada serca. Diagnozę potwierdzono. Do wady serduszka doszła informacja o 21 chromosomie. Maluch urodzi się z Zespołem Downa. Rodzice usłyszeli słowa, które po dziś dzień bardzo bolą: „Jest to wada letalna. Państwa dziecko będzie żyło trzy dni, no może pięć. Wtedy jego serce przestanie bić”… Rodzice przez pięć kolejnych tygodni żyli w przekonaniu, że tak właśnie będzie. Że ich dziecko urodzi się po to, aby mogli je przywitać, przytulić…i pożegnać.

Zofia Janusz


Zosia urodziła się w niedzielę. Dzień jej odejścia w przybliżeniu wyznaczono na środę… potem przesunięto na piątek. Mama na własne życzenie wypisała się z porodówki, aby móc spędzić z nią całe życie. Życie, które liczone miało być w godzinach. Przypadek Zosi pokazuje, że nawet najmądrzejsi potrafią się pomylić. Zosia zaskoczyła wszystkich i w piątej dobie życia razem z rodzicami po prostu wyszła do domu.

Zofia Janusz


Wada serca jest częstym towarzyszem Zespołu Downa. I Zosię ten scenariusz nie ominął. Rodzice starali się o zoperowanie córeczki w Polsce u lekarzy, którym zaufali. Niestety poza jednym cewnikowaniem serca, uzyskanie terminu operacji wydaje się być niemożliwe. Operacja Zosi powinna odbyć się w 8 miesiącu życia, a Zosia przeżyła ich już 10. Jej serduszko skonsultowano u prof. Malca. W końcu się udało. Zosia zostanie zoperowana i to przez jednego z najlepszych kardiochirurgów. A jak się zapewne domyślacie nie tylko serce Zosi jest niestandardowe, dlatego tak szczególna opieka, to w jej przypadku ogromne wsparcie.

Zofia Janusz


W sumie, to nie wiadomo kto miał więcej szczęścia, czy Zosia, bo żyje, czy życie bo ma Zosię, która swoim uśmiechem rozświetla każdy, nawet najbardziej pochmurny dzień. Zosia już raz zaskoczyła wszystkich. Rodzice mają nadzieję, że i tym razem się uda. Z pomocą dobrych serc Zosia będzie mogła przejść operację i… znowu po prostu wrócić szczęśliwa do swojego domu.

148 829,52 zł ( 103,35% )
Wsparło 4479 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki