Chcę dla Zuzi lepszego życia. Możesz mi pomóc odmienić jej los!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 261 osób
13 819 zł (16,05%)
Brakuje jeszcze 72 250 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Roczny zapas lekarstw, odżywek, medycznej marihuany, buty ortopedyczne, mleko

Zuzanna Kowalczuk, 5 lat

Nowogród Bobrzański, lubuskie

Autyzm, padaczka, zaburzenia rozwoju

Rozpoczęcie: 27 Grudnia 2019
Zakończenie: 17 Października 2020

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne

22 Lipca 2020, 12:17
Zuzia wciąż walczy z padaczką!

Kochani,

otrzymaliśmy właśnie informację od mamy Zuzi:

Witajcie,

w piątek siostra Zuzi, Antosia dostała bardzo długiego, pierwszego ataku padaczki. Nagle bez żadnego ostrzeżenia. Trafiła karetką na sygnale na oddział neurologii dziecięcej w Nowej Soli. Także od tej chwili obie dziewczynki wymagają wielu godzin rehabilitacji i odpowiedniego leczenia w poradni neurologii dziecięcej.

Zuzia po pierwszym turnusie rehabilitacyjnym, także nagle dostała aż 25 ataków padaczki, dochodziła do siebie przez 3 tygodnie. W tej chwili Zuzia ma problem z jedzeniem, musi uczyć się ponownie gryźć i prawidłowo połykać jedzenie. Dziękujemy Wam z całego serca za wsparcie naszej zbiórki.

Prosimy o dalszą pomoc. Nie możemy się poddać! Walczymy dalej o zdrowie Zuzi!

Pokaż wszystkie aktualizacje

27 Kwietnia 2020, 14:34
Najnowsze informacje od mamy Zuzi!

Kochani,

otrzymaliśmy właśnie informację od mamy Zuzi:

Witajcie. U naszej Zuzi sytuacja nadal jest nieciekawa. Ataki padaczki po kolejnej zmianie leków nadal występują. A to już była 5 zmiana. Pod koniec marca padła diagnoza padaczka oporna na leczenie. Nie mamy możliwości przez koronawirusa zrobienia badań, poradnia neurologiczna i oddział neurologii dziecięcej został czasowo zamknięty. Zuzia także nie ma możliwości uczestniczenia na terapii neurotaktylnej, terapii w poradni pedagogicznej Fizjo Family.

 Zuzanna Kowalczuk
Wszystkie placówki oświatowe są zamknięte do odwołania. Brak terapii, brak możliwości odpowiedniej diagnostyki pogarsza jej stan zdrowia. Prosimy z całego serca o wsparcie i udostępnianie naszej zbiórki na leczenie Zuzi. Będziemy mimo wielu trudności szukać pomocy dla naszej dziewczynki i starać się przy pomocy specjalistów ustabilizować jej stan zdrowia.

Prosimy o dalszą pomoc. Nie możemy się poddać! Walczymy dalej o zdrowie Zuzi!

24 Lutego 2020, 14:20
Najnowsze wieści od Zuzi!

Kochani,

taką otrzymaliśmy informację od mamy Zuzi:

"Piszę do was w smutnej sprawie. Zuzia od kilku miesięcy walczy z ciężkimi napadami padaczki. Nie możemy z lekarzem jej napadów ustabilizować. Dziennie potrafi mieć nawet 40 ataków zawieszenia z utratą świadomości. W nocy także drgawki. W przedszkolu nie jest w stanie funkcjonować, po atakach pojawia się światłowstręt, ślinotok, duże osłabienie, brak koncentracji i agresja. Przyjmuje duże dawki leków, ale poprawa jest naprawdę niewielka."

Prosimy Was o dalsze wsparcie. Pomoc dla Zuzi wciąż jest potrzebna, nawet jeszcze bardziej niż wcześniej!

Od ponad trzech lat walczę każdego dnia o zdrowie i prawidłowy rozwój mojej córeczki. To walka niełatwa, wyczerpująca i bardzo kosztowna, ale nie poddam się, bo dla swojego dziecka zrobię wszystko, by tylko było szczęśliwe. Zuzia urodziła się zdrowa i rozwijała się prawidłowo i tak było do 18 miesiąca. Kiedy córeczka skończyła półtora roku, wszystkie nowe umiejętności się cofnęły. Zuzia nagle z dnia na dzień przestała mówić, nie utrzymywała kontaktu wzrokowego, nagle nie potrafiła gryźć jedzenia, pojawiła się agresja…

 Zuzanna Kowalczuk

Ktoś jakby nagle podmienił moje dziecko. Widziałam z zewnątrz, że to wciąż moja córeczka, ale w środku był już zupełnie ktoś inny… Choroba wkroczyła brutalnie do naszej rodziny i wywróciła życie do góry nogami. Wszystkiego uczyliśmy się na nowo, na wiele zachowań trzeba było reagować intuicyjnie, nie mając żadnej wiedzy, ani doświadczenia...

Córeczka waliła głową o ścianę, krzyczała. Krzywdziła nie tylko siebie, ale i osoby w swoim najbliższym otoczeniu. Przestała przesypiać noce i pojawiły się dziwne momenty zawieszenia, podczas których Zuzia była nieobecna. Bałam się o nią, więc zaczęłam szukać pomocy u lekarza. Kiedy córeczka miała 2,5 roku, zdiagnozowano u niej autyzm dziecięcy i związane z nim zaburzenia integracji sensorycznej, a kiedy miała 5 lat padła kolejna diagnoza - padaczka.

 Zuzanna Kowalczuk

W międzyczasie na świecie pojawiła się druga córeczka - Antosia, u której również w pewnym momencie zdiagnozowano autyzm. Tak bardzo się tego bałam, mając nadzieję, że unikniemy powtórki z historii. Los chciał jednak inaczej. Życie z dwoma niepełnosprawnymi córkami wymaga wyrzeczeń i wydatków, o jakich nie śniło się wielu ludziom. Doszliśmy do momentu, w którym musimy przyznać przed sobą i światem - sami nie damy rady… Stąd ta zbiórka. 

Pomoc jest nam bardzo potrzebna. Zuzia przez ataki padaczki straciła wiele umiejętności. Nasiliła się agresja, autoagresja, ADHD w stopniu znacznym, przestała rozumieć to co do niej się mówi, z powrotem przestaje zgłaszać potrzeby fizjologiczne, nie czuje, że ma kupkę czy, że ma mokre spodnie, bo zrobiła siku. Nasila się autyzm dziecięcy, pojawiają się ataki padaczki, machanie rączkami, przy tym wydaje bardzo dziwne dźwięki, wymiotuje na zawołanie, pije wodę i spożywa posiłki aż do wymiotów, ma zaburzony ośrodek sytości. Kręci się w kółko bez przerwy,  nie tracąc przy tym równowagi.

Z całego serca proszę o wsparcie w leczeniu córeczki. Każdy grosz przeznaczam na leki i specjalne odżywki, sprzęt ortopedyczny. Koszty są ogromne, a domowy budżet nie wystarcza na zakup wszystkich leków. Dlatego proszę o pomoc. Daj Zuzi szansę na lepszy rozwój, na lepsze życie. Ona tak bardzo tego potrzebuje… 

Joanna, mama

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 261 osób
13 819 zł (16,05%)
Brakuje jeszcze 72 250 zł
Wesprzyj Wesprzyj