Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Zuzia może zrobić pierwszy krok dzięki Tobie. Pomocy!

Zuzanna Szczepańska
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

Operacja nóżki w European Paley Institute

Zuzanna Szczepańska, 3 latka
Płock, mazowieckie
Wada serca, brak lewej nerki, brak kości strzałkowej i kości stopy
Rozpoczęcie: 15 Października 2019
Zakończenie: 11 Grudnia 2019

Najnowsza aktualizacja

Dziękujemy za Wasze zaangażowanie w zbiórkę Zuzi!

Rodzice Zuzi wciąż przecierają oczy ze zdumienia i starają się uwierzyć w to, co się wydarzyło. Dostaliśmy od nich podziękowania za Wasze zaangażowanie.

Udało Nam się uzbierać całą kwotę potrzebną na operację Zuzi. Piszę Nam, ale to głównie dzięki Wam udało się dojść do celu. Dziękujemy Wam wszystkim za każde wsparcie, za każdy datek, nawet najmniejszy, za każde udostępnienie, bo dzięki temu trafiliśmy do ludzi z dobrymi sercami. Podziękowania za każdą akcję większą lub mniejszą, ale głównie za to, że nie jest Wam obojętny los naszej Zuzi - naszej małej wojowniczki.

Dzięki tej operacji Zuzia ma szansę na namiastkę sprawności, która w tej sytuacji początkowo była wykluczana. Teraz przed operacją, ciągle liczymy na Was, tym razem na wsparcie dobrym słowem, kiedy emocje przed i po operacji będą sięgać zenitu. 

Powiem szczerze teraz krótko - naprawdę jest to najwspanialszy prezent na Mikołajki, czy też na święta i pozostaje życzyć Wam i wszystkim tylko jednego. Przede wszystkim zdrowia... 

Dziękujemy raz jeszcze!
Ania i Kuba - rodzice Zuzi

Opis zbiórki

Moja córeczka walczy od pierwszej godziny swojego życia. Kiedy byłam w ciąży wiadomość o chorobie poraziła mnie po raz pierwszy. Wiedziałam, że jej powitanie ze światem będzie trudne, ale kiedy się urodziła zdałam sobie sprawę jak wyboista i skomplikowana będzie ta droga. 

To była ciąża zupełnie inna niż pierwsza. Każde badanie ujawniało przerażającą prawdę o Zuzi. Choroby, komplikacje, wady, które od początku trapiły moje malutkie dziecko. Informacje spadały na mnie nagle i niespodziewanie. To powodowało, że idąc na kolejne USG czułam potworny stres… Obawę, czy znajdzie tyle sił, by walczyć o siebie. Bałam się urodzić dziecko, bałam się myśleć o naszej przyszłości. 

Zuzanna Szczepańska

Na nadchodzące rozwiązanie czekałam z wielkimi obawami. By ratować córeczkę, przeprowadziliśmy się do Łodzi. Kilka tygodni później dowiedziałam się, że gdyby wada nie została wykryta wcześniej, dziś Zuzi nie byłoby z nami. Choć ta decyzja wymagała od nas wiele, wiem, że to najlepsza, jaką mogliśmy podjąć. W domu mieliśmy jeszcze małe dziecko, które niczego nieświadome czekało na każdy powrót od lekarza. Długie tłumaczenia starszemu synkowi, przygotowania i strach przed nieznanym. Mimo że byliśmy pod opieką najlepszych lekarzy pozostawała pewna niepewność. 

Kiedy lekarze podali mi ją po porodzie, jedyne co mogłam zrobić to jej podziękować za to, że znalazła w sobie moc. Niestety, chwilę później sytuacja diametralnie się zmieniła, a stan Zuzi pogarszał się z minuty na minutę. Zaledwie 2 godziny po przyjściu na świat miała pierwszy zabieg ratujący życie. Specjaliści robili wszystko, by ratować malutkie serduszko… A później wzloty i upadki. Oczekiwanie w napięciu na każdy dzień, każdy oddech.

Kiedy problemy z sercem zostały rozwiązane zaczęliśmy planować dalsze leczenie. Nóżka Zuzi jest bardzo zdeformowana, brak kości i wykształconej stopy to wyrok niepełnosprawności na resztę życia. Lekarze pytani o dalsze kroki mogli zaproponować nam tylko jedno: amputację. To nie ułatwiłoby mojej kruszynce startu. Sprawiłoby, że już zawsze miałaby mnóstwo problemów. Jeszcze, kiedy Zuzia była w brzuchu poznałam historie rodziców, którzy korzystali z pomocy doktora Paley’a. Z obawą szłam na konsultację, moja malutka córeczka miała dopiero kilka miesięcy, a my chcieliśmy znaleźć ratunek, zanim na pomoc będzie za późno… Musimy zacząć leczenie nóżki Zuzi nim zacznie chodzić! Już zawsze będzie skazana na protezę, ale podczas kontroli usłyszeliśmy, że nie trzeba obcinać całej nogi. Wystarczy usunąć stopę, a resztę pozostawić do tego, by przy założeniu odpowiednio dostosowanej protezy, mogła w odpowiednim czasie postawić pierwszy krok. Niestety, zabieg to koszt, którego nie jestem w stanie pokryć. Środki, których nie zdobędę ot, tak. Najgorsza jest ta bezsilność… I świadomość, że jeśli nie zbierzemy pieniędzy to moje dziecko przegra już na starcie...

Zuzanna Szczepańska

Ta operacja musi się odbyć. Im szybciej tym większa szansa na to, że Zuzia będzie mogła rozwijać się zgodnie ze swoim trybem, że kiedy poczuje siłę będzie mogła ruszyć przed siebie. 

Patrzymy na naszą malutką dziewczynkę i jedyne co mamy to nadzieja. Na to, że pomożesz mojej córeczce walczyć z choć jednym poważnym przeciwnikiem. 

Doświadczenie wychowywania chorego dziecka jest dla mnie ogromnym wyzwaniem. To czuwanie, wciąż i wciąż… Przewidywanie każdego kroku, możliwych konsekwencji i planowanie wizyt lekarskich. Dla Zuzi życie już zawsze będzie toczyło się tym torem. Jeśli jest szansa na pomoc dla mojego dziecka, muszę zrobić wszystko, by jej pomóc. 

Dla Zuzi życie dopiero się zaczęło. Mała kruszynka, której organizm podejmuje walkę każdego dnia. Ona ma ogromną moc, ale bez Twojej pomocy nie zwycięży. Ja, matka, proszę dziś o pomoc dla mojego dziecka. Bym, kiedy zapyta mnie o swoją przeszłość i chorobę, mogła jej powiedzieć, że zrobiłam wszystko, co w mojej mocy. 

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki