Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Arek walczy o życie❗️"Nie mogę pozwolić, by moje dzieci straciły tatę..."

Arkadiusz Porwoł
Pilne!

Arek walczy o życie❗️"Nie mogę pozwolić, by moje dzieci straciły tatę..."

123 221,00 zł ( 31,59% )
Brakuje: 266 753,00 zł
Wsparło 2865 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0059295
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0059295 Arkadiusz
Cel zbiórki:

Immunoterapia w Koloni - kontynuacja leczenia ratującego życie

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Arkadiusz Porwoł, 41 lat
Wisła Wielka, śląskie
Guz mózgu okolicy ciemieniowo potylicznej prawej - glejak wielopostaciowy IV stopnia
Rozpoczęcie: 8 Marca 2021
Zakończenie: 9 Września 2021

Poprzednie zbiórki:

Arkadiusz Porwoł
746 443,00 zł ( 100,23% )
Wsparło 11545 osób
26.11.2019 - 08.03.2021

Immunoterapia w Kolonii

746 443,00 zł ( 100,23% )

Immunoterapia w Kolonii

Aktualizacje

PILNE❗️Nowotwór wrócił - dramatyczna walka o życie!

Żona Arka:

"Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że leczenie idzie dobrze. Jednak problemy z lewą nogą i utrudnione chodzenie dały sygnał, że coś jest nie tak...

Szybki rezonans pokazał, jak bardzo jest źle... WZNOWA! Ta wiadomość nas zmroziła, sprawiła, że moje serce na chwilę przestało bić...

Dwa guzy nowe to kolejny wyrok! Po szybkich konsultacjach z lekarzami zapadła decyzja o pilnej operacji ich wycięcia. Dalej chemioterapia i dalsze leczenie w Kolonii. Co do konkretów - poznamy je po operacji. 

Arek nie ma siły... Ta wiadomość załamała go kompletnie. Znam go jednak - będzie walczył. Dla rodziny, dla dzieci... On tak bardzo chce żyć! 

Wiemy już, że leczenie pochłonie gigantyczne środki - musi być zintensyfikowane, możliwe, że lekarze zlecą także inne metody. Czekamy. 

Za chwilę Arek trafi na stół operacyjny. Bardzo proszę, wyślijcie mu dużo dobrych myśli - on potrzebuje teraz wsparcia, jak chyba jeszcze nigdy wcześniej. Za wszystko dziękujemy."

Opis zbiórki

Jestem tatą dwójki małych dzieci, mężem cudownej żony. Jestem chory na nowotwór, który zaatakował mój mózg. To glejak IV stopnia… Wyrok? Ja się nie poddam, nigdy. Chcę patrzeć, jak moje dzieci dorastają, być wsparciem dla żony. Nie pozwolę temu potworowi zabrać mnie z tego świata, nie tak szybko! Dzięki Wam rozpocząłem terapię w Kolonii, dzięki której nadal tu jestem, walczę, żyję. Nie ma nic cenniejszego, niż czas spędzony z bliskimi, dlatego z całego serca Was proszę - pomóżcie mi tu być jak najdłużej! Bez pieniędzy nie będę mógł kontynuować jedynego leczenia, które daje mi nadzieję...

Trzyletni Tymek i siedmioletnia Elizka to dla mnie i mojej żony Michaliny cały świat. To właśnie moja rodzina sprawia, że nawet przez myśl mi nie przeszło się poddać. Moje dzieci są jeszcze takie małe, jeszcze długo będą potrzebowały obojga rodziców. Kocham życie i ludzi, których mam obok siebie. Do tej pory nic nie mąciło naszego spokoju, snuliśmy plany na wspólną, szczęśliwą przyszłość. A wtedy przyszedł rak.

Arkadiusz Porwoł

Pojawiające się bóle głowy początkowo ignorowałem. Gdy zaczęły przybierać na sile, poszedłem do lekarza. Opis rezonansu był zrozumiały i przerażający - ogromny, sześciocentymetrowy guz mózgu!

To diagnoza, która sprawiła, że śmierć zajrzała mi prosto w oczy. Poczułem jej chłód i strach, który ze sobą niesie. Nie ugiąłem się jednak. Powiedziałem jej stanowcze NIE! To jeszcze nie teraz, jeszcze nie czas!

Dwa tygodnie później leżałem już na Oddziale Neurochirurgii w Puszczykowie, gdzie przeszedłem operację, która z powodzeniem pozwoliła w całości usunąć guz. Pozostawało tylko czekać na wynik badania histopatologicznego. Dostaliśmy chwilę oddechu, operacja, choć na otwartym mózgu, przebiegła bez powikłań. Wierzyliśmy, że guz okaże się niegroźnym epizodem. Niestety, nasza nadzieja nie trwała długo...

Badanie wykazało, że usunięty guz to glejak wielopostaciowy IV stopnia. Najbardziej złośliwa forma nowotworu mózgu. Statystyki podają, że pomimo podjętego standardowego leczenia, średnia długość życia chorych z tym rozpoznaniem wynosi od 9 do 12 miesięcy. Od diagnozy minął ponad rok, a ja dzięki immunoterapii nadal tu jestem!

Glejak jest niebezpieczny i śmiertelny, nawraca i rozprzestrzenia się w wyjątkowo szybkim tempie. W walce z nim cały czas trzeba być czujnym i nigdy się nie poddawać, bo on czeka tylko na chwilę zwątpienia, przerwane leczenie, by znów zaatakować...

Arkadiusz Porwoł

Mam dla kogo walczyć i dla kogo żyć. Jeszcze mocniej poczułem, że moje dzieci potrzebują ojca, a ukochana żona męża. Czeka nas przecież jeszcze szczęśliwe życie, jakkolwiek długie ono nie będzie.

Tu rozpoczyna się moja świadoma walka o każdy dzień. Z pomocą wielu życzliwych nam osób, specjalistów, udało mi się trafić do Kliniki w Kolonii, gdzie po zakończeniu standardowego leczenia (chemioterapii i radioterapii), rozpocząłem specjalnie dobrane do mnie formy immunoterapii, które dało mi szansę na życie. 

Na leczenie składają się m.in. szczepionki z komórek dendrytycznych, szczepionki z wirusów onkolitycznych, podawanie celowanych przeciwciał, terapia ciepłem. Wyniki badań potwierdzają skuteczność tych metod. Terapię tę polecają mi również osoby, które chorowały na glejaka IV stopnia. Przeszły wszystkie piętra konwencjonalnego (dostępnego) leczenia oraz leczenie immunoterapią w Kolonii i wyrwały się z rąk śmierci! Żyją, czują się dobrze, wychowują dzieci i pracują! Żyją bez nawrotu choroby już ponad 10 lat!

Istnieje więc realna szansa na to, abym i ja mógł być z moją rodziną znacznie dłużej, niż te statystyczne 12 miesięcy. Na drodze do spełnienia mojego marzenia stoją jednak ogromne pieniądze…

Arkadiusz Porwoł

Kolejny kosztorys opiewa kwotę prawie 80 tysięcy euro. Te pieniądze są dla nas nierealne do zdobycia. Odkąd rozpoznano u mnie glejaka, nasze oszczędności stopniały już w znacznym stopniu, Kosztowały konsultacje lekarskie, dojazdy, leki, a przez chorobę musiałem zrezygnować z pracy.  

Zanim zacząłem szukać pomocy, nie byłem świadom, ile dobroci w różnej postaci można otrzymać od innych ludzi. Słowa wsparcia, mnóstwo fachowych porad, życzliwość i zainteresowanie dały mi siłę do walki. Każda z osób, których nigdy bym nie poznał gdyby nie choroba, włożyła we mnie swoją cegiełkę ciepła i nadziei. Za tę pomoc serdecznie wszystkim dziękuję!

Kolejny raz staję przed Wami i proszę o pomoc. Proszę, dajcie mi szansę na życie. Dołóżcie swoją cegiełkę do codziennego uśmiechu moich dzieci, do spokoju o przyszłość mojej żony... To jeszcze nie pora na białą flagę, na kapitulację i rezygnację ze szczęścia, jakie daje mi moja kochana rodzina. Proszę, dajcie mi szansę wrócić do zdrowia i wygrać z nowotworem mózgu.

„Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności, jakie panują w naszych sercach”, oby tego światła było jak najwięcej… Z całego serca dziękuję.

Arek Porwoł

➡️  Licytacje dla Arka

123 221,00 zł ( 31,59% )
Brakuje: 266 753,00 zł
Wsparło 2865 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0059295
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0059295 Arkadiusz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki