Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

PILNE❗️Białaczka zabija dziecko! Samotna mama walczy o życie córeczki!

Maja Ziemichód

PILNE❗️Białaczka zabija dziecko! Samotna mama walczy o życie córeczki!

1 407 057,00 zł ( 101,63% )
Wsparło 36077 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0126854
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0126854 Maja
Cel zbiórki:

Terapia CAR-T Cell – ostatnia szansa na pokonanie białaczki

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Maja Ziemichód, 7 lat
Lublin, lubelskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 19 Kwietnia 2021

Aktualizacje

PILNE❗️Zostało 6 dni – ratujmy życie Mai!

W niedzielę trafiłyśmy do Centrum Onkologii "Przylądek Nadziei" we Wrocławiu, gdzie jak najszybciej powinno rozpocząć się leczenie! Zostało 6 dni do końca zbiórki. 6 dni na zebranie ogromnej kwoty!

Dzisiaj Dzień Mamy i jedyne życzenie, jakie mam to, by moja ukochana córeczka żyła! Byśmy kolejny Dzień Mamy mogły spędzić razem, bez raka i strachu o życie. Bym za rok tego dnia nie musiała być całkiem sama… 

Maja Ziemichód

Wczoraj zostały Mai pobrane komórki do terapii CAR-T Cell. Cały proces trwał do późnych godzin wieczornych. W południe założono Mai wkłucie udowe. To był trudny dzień – pełen strachu zarówno dla córeczki, jak i dla mnie...

Terapia CAR-T powinna rozpocząć się jak najszybciej, ale by tak było, musimy zebrać całą kwotę! To ostatnia szansa, by pokonać białaczkę! Ostatnia nadzieja...

Proszę, błagam, pomóż mi ratować Maję. Pomóż ratować mój cały świat...

Mama Mai, Justyna

Bardzo PILNE❗️Znamy koszt leczenia – została ostatnia szansa i dramatycznie mało czasu!

Wczoraj otrzymałam najnowsze informacje od lekarza prowadzącego! Maja w trybie natychmiastowym została zakwalifikowana na terapię CAR-T Cell we Wrocławiu! W poniedziałek zostanie przewieziona transportem medycznym do szpitala, gdzie zostaną jej pobrane komórki macierzyste do terapii! 

Maja Ziemichód

Razem z kwalifikacją otrzymałam kosztorys – życie mojej córeczki wyceniono na ponad 1,3 mln zł! Przeciętny człowiek nie jest w stanie zaoszczędzić takiej kwoty przez całe życie, a ja mam na zebranie tych pieniędzy kilkanaście dni! Inaczej będę patrzyła jak moje dziecko odchodzi, z myślą, że kilkaset kilometrów stąd czeka terapia, która może uratować Maję. 

Z przerażeniem patrzę na uciekające godziny i pasek zbiórki! Leczenie powinno rozpocząć się jak najszybciej, ale by tak było, musimy zebrać całą kwotę!

Jako matka, która bezgranicznie kocha swoje dziecko błagam Cię o pomoc, o ratunek, o życie dla Mai!

Justyna, mama Mai

Opis zbiórki

Trwa walka o życie Mai! Od prawie roku naszym drugim domem jest onkologia. U mojej córeczki wykryto ostrą białaczkę limfoblastyczną. Dotychczasowe leczenie nie działa – niedawno lekarze poinformowali nas o kolejnej wznowie! Jestem zrozpaczona. Moje dziecko mówi mi, że ma już dosyć, że nie wytrzyma dłużej tego bólu. Czasem pomaga już tylko morfina… Nadzieją na pokonanie białaczki jest bardzo nowoczesna terapia CAR-T Cell! Niestety – jej cena jest porażająca. Koszt leczenia to ponad milion złotych! 

Maja Ziemichód

Nasz dramat trwa już blisko rok… W czerwcu 2020 roku Maja zaczęła się źle czuć. Trwała już wtedy pandemia, dlatego umówiłam nas na teleporadę z naszą lekarz rodzinną. Podejrzewano infekcję przyniesioną z przedszkola. Otrzymałyśmy receptę na antybiotyk, ale stan Mai, zamiast poprawiać, pogarszał się. Z dnia na dzień było coraz gorzej. Bolały ją nóżki, robiła się blada, nie chciała jeść. Podczas kolejnej teleporady przepisano inny antybiotyk, ale i ten nie zadział. Po kilku dniach Maja przestała chodzić – nie miała na to siły. Natychmiast zabrałam ją na ostry dyżur!

Zrobiono badania, po których wszystko potoczyło się już bardzo szybko. Hemoglobina u Mai wynosiła wtedy 4.4 przy normie 11-13 dla dzieci w tym wieku. Była tak niska, że trzeba było przetaczać krew! Trafiłyśmy na onkologię w szpitalu w Lublinie, wierząc jeszcze, że lekarze wykluczą nowotwór. Wykonywano kolejne badania, zabierano Maję od jednego gabinetu do drugiego. Robiono biopsje, nakłucia szpiku. W końcu zapadła diagnoza – najgorsza z możliwych...

Maja Ziemichód

U Mai wykryto ostrą białaczkę limfoblastyczną! Moja mała córeczka walczy z bardzo agresywnym przeciwnikiem, który od prawie roku próbuje mi ją zabrać. Zamieszkałyśmy z Mają w szpitalu. Natychmiast rozpoczęto chemioterapię. Maja przeszła pierwszy, kilkumiesięczny protokół leczenia. Przechodząc przez piekło walki z rakiem, myślałyśmy tylko o jednym – o tym, że w końcu leczenie zadziała, a nasz koszmar się skończy! Zadziałało, ale niestety tylko na chwilę...

Po 8 miesiącach walki usłyszałyśmy najgorsze słowo. Wznowa… Białaczka wróciła – jeszcze silniejsza i jeszcze bardziej agresywna! Szpik kostny nagle przestał pracować. Maja potrzebowała codziennie przetaczania krwi! Zaproponowano inny protokół leczenia, ale i tym razem nie pomogło. Chemia nie działa, doszło do kolejnej wznowy, nowotwór postępuje… Czasem ból jest już tak silny, że pomaga tylko morfina. Maja mówi mi, że już nie da rady, nie wytrzyma. Takie słowa od własnego dziecka łamią serce na miliony kawałków… Oddałabym wszystko, aby tylko Maja nie cierpiała, wzięłabym ten ból na siebie. Jedyne co mogę jednak teraz zrobić, to czuwać przy niej dniami i nocami, przytulać, ocierać łzy...

Obecnie czekamy na przeszczep szpiku od niespokrewnionego dawcy. Następnie nasza lekarz prowadząca zasugerowała nam terapię CAR-T Cell. To nowoczesne leczenie polegające na pobraniu pacjentowi komórek, a następnie “przeprogramowaniu” ich w taki sposób, aby nauczyły się atakować i zwalczać komórki nowotworowe. Niestety terapia nie jest refundowana, a jej koszt to niemal 1,4 mln zł! Przeszczep szpiku może nastąpić w każdej chwili i też w każdej chwili może okazać się, że Maja musi rozpocząć terapię CAR-T. By nie dać wyprzedzić się chorobie, już teraz muszę zacząć zbierać środki!

Maję wychowuję samotnie, ma tylko mnie i tylko ja mogę ją chronić. Niestety sama nie ochronię jej przed rakiem! Potrzebuję tysięcy dobrych serc, które otworzą się na naszą historię. Błagam, bądź z nami i pomóż mi ratować moją ukochaną córeczkę. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym ją stracić. Maja ma dopiero 7 lat. Przed sobą całe życie...

Justyna, mama

Maja Ziemichód

Możesz również pomóc, biorąc udział w licytacjach na Facebooku ➡️ Licytacje dla Mai Ziemichód - ostatnia szansa na pokonanie białaczki!

1 407 057,00 zł ( 101,63% )
Wsparło 36077 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0126854
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0126854 Maja

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki