Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nie pozwól zatrzymać jej życia

Paulina Siwińska
Zbiórka zakończona

Nie pozwól zatrzymać jej życia

15 110,00 zł ( 100,06% )
Wsparły 302 osoby
Cel zbiórki:

kamizelka oscylacyjna

Paulina Siwińska
Tarnowa, wielkopolskie
Mózgowe porażenie dziecięce, padaczka
Rozpoczęcie: 28 Maja 2015
Zakończenie: 28 Sierpnia 2015

Rezultat zbiórki

Nasza wdzięczność jest przeogromna, jeszcze teraz jesteśmy w lekkim szoku że cel został osiągnięty. Jesteśmy wdzięcznia każdemu kto zechciał pomóc w zakupie kamizelki. Teraz od samego rana nasza Paula swobodnie oddycha i jest to najfajniejszy widok, który przypomina że to dzięki dobrym aniołom tak właśnie jest. Szkoła w pełni, a Paula jest między swoimi kolegami w klasie. Na razie przegoniliśmy  jedną infekcję i wierzę ze to dzięki zakupionej kamizelce jest lepiej w codziennym życiu. Dziękujemy! Rodzice i radosna Paula

Paulina Siwińska


 

Opis zbiórki

Promienie słońca o poranku nieśmiało zaglądają przez szybę rozpromieniając twarz Pauli. Wiosna. Nasza wspólna, już dwudziesta pierwsza. Nieśmiało zerkam przez drzwi, spoglądam w jej kierunku i uśmiech sam pojawia się na ustach. Miedzy poduszkami dostrzegam jej potargane włosy. Jest maleńka, choć dorosła, niewinna i tak bardzo delikatna. Paulina niedługo będzie obchodzić swoje 21 urodziny, ale nadal potrzebuje opieki  każdego dnia, niczym dziecko…


Nie zdawaliśmy sobie sprawy jak bardzo zmieni się nasze życie. Niedotlenienie okołoporodowe naznaczyło ścieżkę pełną przeszkód, zmartwień i łez. Pobyty w szpitalu, który w pierwszych latach jej życia stał się naszym domem. Lekarze, zamiast troskliwych spojrzeń dziadków, badania, konsultacje zamiast beztroska zabawa z rodzeństwem i leki… Całe mnóstwo. W swoim życiu spożyła  ich więcej niż rodzice w ciągu swojego całego życia. Choroba dziecka to bez wątpienia ogromny sprawdzian z miłości. "Choć łatwo nie było, a chmury przez długie miesiące nie znikały z nad naszego życia, jesteśmy szczęśliwi. Kochamy Paulinkę, jej piękny uśmiech i radosne serce mówiące więcej niż tysiące słów" – wyznaje mama.

Paulina Siwińska


 

Paulina zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym, padaczką oraz astmą oskrzelową. Choć apetytu jej nigdy nie brakowało jest niezwykle drobna – warzy niespełna 30 kilogramów. Strach o jej życie, gdy pojawia się infekcja rozrywa ich serca. Zaczyna się od gorączki, infekcja płuc przeradza się w niezwykle groźne zapalenie płuc, które kończy się pobytem w szpitalu. Po wielu latach stosowanej antybiotykoterapii, organizm dziewczynki uodpornił się na leki, przez co przy każdej infekcji coraz trudniej jest walczyć z niebezpiecznym potworem, osłabiającym jej maleńkie ciało.

 

Infekcja w płucach nie odpuszcza, zastosowane antybiotyki nie potrafią poradzić sobie z niebezpiecznym bakteriami, a Paulina z każdym dniem traci siły i tak cenne kilogramy. Jesień i zima są najtrudniejsze. Ta zima była dla nas najokrutniejsza. Niemal od początku grudnia Pauli dokuczają bakterie i infekcje płuc, z którymi jej organizm nie może sobie poradzić. Od początku roku przyjęła 6 różnych antybiotyków. Niestety uodporniony na leki organizm coraz trudniej podejmuje walkę. Zalegająca wydzielina to źródło niebezpiecznych bakterii i rodzących się infekcji.

Paulina Siwińska



Najbardziej nieprzyjemna dla Pauli czynność, wykonywania w ciągu dnia jest wielokrotnie… Codzienne odsysanie zalegającej wydzieliny oraz ręczne oklepywanie. Niestety bez specjalistycznej kamizelki całkowite usunięcie zalegającej wydzieliny nie jest możliwe. Malutkie ciało Pauli męczy się, na twarzy pojawia się grymas cierpienia,  a zmęczone ręce mamy nie zastąpią precyzyjnego oklepywania w kamizelce każdego fragmentu jej płuc. Ilość zalegającej wydzieliny z każdym dniem wzrasta…


Codzienna pielęgnacja, w przypadku Pauli odgrywa kluczową rolę. Oczyszczone płuca z zalegającego śluzu to spokojniejszy sen, stabilna waga i uśmiech – nic więcej do szczęścia nam nie trzeba. Nasze skromne zarobki nie są wstanie pokryć kosztów zakupu tak kosztownego urządzenia. Boimy się dnia, w którym brak odpowiedniego sprzętu do walki z gromadzącymi się w jej płucach bakterii, zatrzyma jej życie.


W obliczu obecnej sytuacji, kiedy za oknami lato, a Paulinka nadal walczy z kolejną infekcją pragniemy zrobić wszystko by udało się zakupić niezbędny sprzęt. Po otrzymaniu dofinansowania z PEFRONU mamy połowę.  Jeśli do końca sierpnia nie uda się uzbierać brakującą część środków, dofinansowanie przepadnie, a szansa na zakup nowego bezpiecznego sprzętu oddali się o kolejne kilka miesięcy. Przyszła wiosna, a wraz z nią budzi się nadzieja. Nadzieją dla Pauli jesteśmy my. Zapewnimy Paulinie bezpieczne płuca, bez śluzu i gromadzących się baketrii – to jedyne marzenie rodziców.

15 110,00 zł ( 100,06% )
Wsparły 302 osoby

Obserwuj ważne zbiórki