Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Rak nie może mnie pokonać! Muszę mieć siłę do walki, pomóż!

Stanisław Brożyna
13 820,00 zł ( 38,66% )
Wsparło 586 osób
Cel zbiórki:

nierefundowane leczenie alternatywne

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne
Organizator zbiórki: Fundacja Czas Nadziei
Stanisław Brożyna
Jaworze, podkarpackie
Rak trzustki z przerzutami do wątroby
Rozpoczęcie: 8 Listopada 2018
Zakończenie: 19 Marca 2019

Rezultat zbiórki

Niestety, mamy smutne wiadomości... 11.03.2019 r. pan Stanisław zmarł.

Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w jego walkę z chorobą, a rodzinie składamy najszczersze kondolencje i łączymy się w bólu. 

Opis zbiórki

Nigdy nie jest dobry moment, żeby zachorować. Kiedy jednak przychodzi tak ogromne, śmiertelne zagrożenie, jakim się okazuje rak trzustki z przerzutami, wtedy najmocniej dociera do człowieka, jak bardzo chce żyć. Mam czwórkę uczących się dzieci i wspaniałą żonę. To moje skarby, których nie mogę zostawić. Oni mnie potrzebują, a ja rozpaczliwie walczę o każdy kolejny dzień. Od kilku miesięcy wspomagam się leczeniem w Centrum Hipertermii i czuję na sobie, jak bardzo mi pomaga.

Stanisław Brożyna


Cios przyszedł w sierpniu 2017r. wraz z bólem brzucha. Pojechaliśmy do szpitala. USG, diagnostyka i wyrok. Złowieszcza informacja, której każdy boi się usłyszeć. Nie da się na nią przygotować. Nie da się dobrze zareagować. Rak - słowo wywołujące strach nawet, kiedy się je wypowie po cichu.


Rozpoczęła się nierówna walka. Badania, konsultacje, w końcu 12 serii chemioterapii, które nie przyniosły niestety dobrych rezultatów. Choroba nie chciała odpuścić, pojawiły się kolejne przerzuty. Wszystko to na oczach dzieci i żony. Cierpienia dotyka całą rodzinę, nikogo nie oszczędza. Czy jutro będę miał siły, żeby wstać? Przecież dzieciaki trzeba utrzymać, wyprawić do szkoły…


Doświadczyłem na własnej skórze, że kiedy człowiek toczy tę najważniejszą batalię, o własne życie, zaczyna chwytać się rozpaczliwie wszystkich możliwych kół ratunkowych. Nawet takich, które wcześniej zupełnie by mu nie przyszły do głowy. Od sierpnia 2018r. jestem pod opieką Centrum Hipertermii, gdzie przyjmuję m.in. wlewy z witaminy C, kurkuminy i zabiegi hipertermii regionalnej. Jest to dla mnie promyk nadziei, bo odczułem naprawdę znaczącą poprawę i przede wszystkim spadły mi markery z 340 do 117. Wciąż nie są to wyniki marzeń, ale przy takiej chorobie trzeba się cieszyć z najmniejszych sukcesów.

Stanisław Brożyna


Niestety, ta terapia jest droga i nierefundowana. Jedna seria zabiegów i dojazd do Krakowa kosztuje 1900 złotych, a powinienem tam być 2 razy w tygodniu. Chcę walczyć tak długo, jak tylko starczy mi sił, ale skąd wziąć takie pieniądze? Nigdy nie miałem odwagi prosić o pomoc, ale teraz już muszę, bo chcę żyć dla dzieci i rodziny. Dlatego proszę… Pomóżcie mi wygrać walkę o życie.

Stanisław

13 820,00 zł ( 38,66% )
Wsparło 586 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki