Zabójczy nowotwór w głowie mojej córeczki! Nie oddam jej śmierci – pomóżcie!

Zbiórka na cel: Ratujące życie, pilne leczenie guza mózgu
PILNE!
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 28 623 osoby
544 427,08 zł (67,42%)
Brakuje jeszcze 263 051,92 zł
Wesprzyj

Natalia Kostrzewa, 4 lata

Żyrardów, mazowieckie

Glejak IV stopnia

Rozpoczęcie: 15 Maja 2018
Zakończenie: 14 Listopada 2018

Zobacz poprzednie zbiórki

By wygrać walkę o życie Natalki, potrzebujemy waszego wsparcia. Teraz kiedy możemy wygrać, musimy zmobilizować wszystkie siły.

10 stycznia pojechałyśmy do Grodziska, do szpitala, z którego już nas nie wypuścili. Stamtąd przewieźli nas karetką do szpitala w Warszawie, bo na tomografii główki zobaczyli guza wielkości kurzego jaja...

Nigdy wcześniej nie byłam tak zdruzgotana. Miałam tuż obok siebie dziecko w śmiertelnym niebezpieczeństwie, któremu nie umiałam pomóc w żaden sposób. Trzymałam ją w ramionach, czułam jej oddech, ale nie mogłam powiedzieć jej, że będzie dobrze, bo dobrze nie było…

Natalia Kostrzewa

Tomografia komputerowa z kontrastem pokazała, że guz jest wielkości 5x6 cm, jest zlokalizowany we wzgórzu lewym i konarze mózgu. Wykonano rezonans magnetyczny, który pokazał wodogłowie. Natalce wszczepiono specjalną zastawkę, której zadaniem jest uwalnianie gromadzącego się płynu mózgowo-rdzeniowego do jamy otrzewnej.

Lekarze z Centrum Zdrowia Dziecka postawili sprawę jasno – guz jest nieoperacyjny, nie da się go wyciąć, więc klamka zapadła. Można spróbować przedłużyć życie mojego dziecka, dając mu dużą dawkę chemii, następnie radioterapia i koniec… Mieliśmy  przed oczami wizję naszego dziecka, które odejdzie po wyniszczającym leczeniu w szpitalnej izolatce. Zaczęliśmy działać, by ten scenariusz nigdy się nie spełnił.

Znaleźliśmy wspaniałych ludzi, którzy zechcieli nam pomóc. Zaczęliśmy telefonować po najlepszych klinikach w Anglii, USA, Niemczech. Żadna z klinik nie chciała nas przyjąć z uwagi na to, że guz obejmuje obie półkule mózgu. To były szalone tygodnie heroicznego poszukiwania, po których pojawiło się światełko w tunelu.

Natalia Kostrzewa

W Meksyku a dokładnie w Monterrey podjęliśmy leczenie od lutego.Natalka przeszła 9 zabiegów chemii dotętniczej i 4 immunoterapie. Lekarze w Polsce dawali jej 2-5 miesięcy życia. . .W tym momencie minęło 8 miesięcy. Glejak to najbardziej zabójczy z dziecięcych nowotworów, dlatego walka o Natalkę będzie zacięta.  leczenie w Meksyku działa, guz nie rośnie. Dzieci, które przeszły standardowy protokół leczenia, już z nami nie ma, te, które trafiły do Meksyku, wciąż żyją, walczą, a ich rodzice pomagają rodzicom takim jak my.

Nam nie brakuje już czasu, bo właściwie od dawna go nie mamy wcale, dlatego błagamy o pomoc! Warunkiem ocalenia Natalki jest olbrzymia kwota, której nie damy rady uzbierać. To okrutne, ale taka jest prawda – życie naszej córeczki zależy od pieniędzy, których nie mamy.

Mogę prosić, więc proszę wszystkich ludzi, którzy mogą nam pomóc przeżyć o litość i wsparcie. Wszystko rozegra się na naszych oczach w ciągu kilku miesięcy. To wielka nadzieja, ale jednocześnie ogromne przerażenie. Teraz, kiedy nie musimy czekać bezsilnie na śmierć, każda godzina wydaje się nie mieć końca. Najwspanialsze jest jednak to, że dla mojego dziecka wciąż jest szansa – pomóżcie nam ją wykorzystać.

Ładuję...

1 600 zł

NOVUMEDICAL

300 zł

AllNet24.pl

250 zł

Silo Experts

250 zł

ImperiumLamp.pl

220 zł

MONICAS NAILS MIROSLAW CYBULSKI

9 darowizn na tę zbiórkę, ostatnia
200 zł

Verseo

2 darowizny na tę zbiórkę, ostatnia

Pokaż więcej

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 28 623 osoby
544 427,08 zł (67,42%)
Brakuje jeszcze 263 051,92 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość