Zbiórka zakończona

Nasza 4-letnia córeczka umiera❗️Błagamy o pomoc, błagamy o nadzieję❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Yeva (Eva) Bilichenko, 4 latka
Warszawa, mazowieckie
Nowotwór złośliwy pnia mózgu
Rozpoczęcie: 16 lipca 2025
Zakończenie: 22 października 2025
1 000 969 zł(100,1%)
Wsparło 20 465 osób

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Yeva (Eva) Bilichenko, 4 latka
Warszawa, mazowieckie
Nowotwór złośliwy pnia mózgu
Rozpoczęcie: 16 lipca 2025
Zakończenie: 22 października 2025

Rezultat zbiórki

Dzięki Wam nasza córeczka Eva może dalej walczyć! To właśnie Wasze wsparcie, każda wpłata i udostępnienie dały nam nadzieję w chwili, gdy wydawało się, że jej już nie ma. Dziękujemy!

Pierwszym krokiem zagranicznego leczenia jest udział w badaniu klinicznym w Zurychu w Szwajcarii. Musieliśmy wpłacić aż 60 tysięcy franków depozytu. To cena za 6 miesięcy leczenia. Następnie, jeśli zajdzie taka potrzeba, planujemy terapię CAR-T. Jej koszt wynosi około 400 tysięcy euro.

Yeva Bilichenko

Eva jest niesamowicie dzielna. Pomimo wszystkiego, co przeszła, każdego dnia uśmiecha się i marzy, by znów móc chodzić do przedszkola i bawić się z innymi dziećmi.

Nie potrafimy wyrazić, jak bardzo jesteśmy Wam wdzięczni. To dzięki Wam mamy siłę, by wstawać każdego dnia i walczyć dalej. Bez Was byłoby to niemożliwe.

Wdzięczni rodzice Evy

Aktualizacje

  • Nasza córeczka kontra straszny nowotwór❗️Walczymy, póki jest nadzieja❗️

    Mamy dla Was najnowsze informacje na temat leczenia Evy:

    Przeszliśmy już kurs radioterapii, obecnie jesteśmy w trakcie rekonwalescencji po operacjach i radioterapii i szukamy dostępnych możliwości leczenia.

    Pierwszym krokiem będzie udział w badaniu klinicznym w Zurychu w Szwajcarii. Otrzymaliśmy już prośbę o wpłatę depozytu w wysokości 60 tysięcy franków szwajcarskich. To cena za 6 miesięcy leczenia. Następnie, jeśli zajdzie taka potrzeba, planujemy terapię CAR-T. Jej koszt wynosi około 400 tysięcy euro.

    Dzięki Wam to wszystko stało się możliwe. Wasza pomoc daje nam nadzieję na uratowanie Evy!

    Córka jest niesamowicie dzielna, znosi to wszystko dobrze. Bardzo chce chodzić do przedszkola, często prosi, aby pójść do sali zabaw, ale ponieważ jest na lekach immunosupresyjnych – nie możemy jej na to pozwolić. Jej odporność jest praktycznie „wyłączona”.

    Bardzo trudno jest odmawiać dziecku takich radości, jednak staramy się to jakoś wynagradzać wspólnymi zabawami i sprawić, aby czas spędzony z nami był jak najbardziej radosny i ciekawy.

    Nigdy nie zapomnimy tego, co dla nas robicie! Bez Was moglibyśmy już tylko usiąść i płakać, czekając na nadejście najgorszego...

    Wdzięczni rodzice Yevy

Opis zbiórki

Jeszcze miesiąc temu nasza córka był szczęśliwą 4-latką, cieszącą się dzieciństwem. Dziś walczy o życie… Ciągle nie możemy w to uwierzyć, ale u Evy zdiagnozowano nowotwór złośliwy mózgu… Sytuacja jest dramatyczna – musimy jak najszybciej zebrać ogromne środki na leczenie zagraniczne córki! To dla niej jedyna nadzieja…

Wszystko zaczęło się od zwykłych objawów, jak przy przeziębieniu. Myśleliśmy, że Eva jest osłabiona po wizycie na basenie, że ją zawiało albo coś złapała. Miała lekką gorączkę, bolała ją szyja i głowa. Niestety 22 czerwca obudził nas jej płacz. Przez kolejne dwie godziny nie mogliśmy uspokoić córki, byliśmy coraz bardziej zaniepokojeni.

Yeva Bilichenko

Nagle córka zaczęła mówić bardzo niewyraźnie, nie mogliśmy jej w ogóle zrozumieć. Wtedy bardzo się przestraszyliśmy i szybko ruszyliśmy na SOR. Wiedzieliśmy już, że coś jest nie tak… Na miejscu wykonano córce tomograf głowy. Po obejrzeniu obrazu z badania od razu odesłano nas na oddział neurochirurgii…

W szpitalu po zobaczeniu zdjęć lekarz wypowiedział słowa, których nie zapomnimy do końca życia: Państwa córka ma złośliwy nowotwór mózgu… To był ogromny cios… Eva chwilę później przeszła zabieg założenia zastawki, żeby obniżyć ciśnienie w główce, potem był rezonans, biopsja. Weszliśmy w tryby leczenia onkologicznego. Życie zawaliło się z dnia na dzień…

Yeva Bilichenko

Obecnie leczymy się w centrum zdrowia dziecka, ale lekarze powiedzieli nam jasno: przy tym typie nowotworu musimy szukać innych sposobów na ratunek dla córki. Najbardziej obiecująca wydaje się terapia CAR-T, ale jest niestety bardzo kosztowna. To kilkaset tysięcy euro! Nie mamy takich pieniędzy, dlatego szukamy pomocy…

To wszystko jest tak straszne, że nie umiemy Wam tego opisać. Ledwo się trzymamy, ale wiemy, że musimy być silni i walczyć dla naszej ukochanego, jedynego dziecka. Eva nas teraz bardzo potrzebuje. Potrzebuje też Was! Ludzi o dobrych sercach. 1,5-roku temu przyjechaliśmy do Polski z Kijowa dla naszej córki. Nie chcieliśmy jej wychowywać w strachu, z rakietami spadającymi na budynki dookoła, z codziennymi alarmami i koniecznością chowania się w schronie...

Yeva Bilichenko

Uciekliśmy przed jednym zagrożeniem, a teraz pojawia się inne. Bardzo, bardzo prosimy o pomoc w uratowaniu naszego dziecka! Choć sytuacja jest dramatyczna, my wierzymy, że Eva będzie żyć! Dopóki jest nadzieja – będziemy walczyć!

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    47 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Ola
    Ola
    Udostępnij
    10 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj