

Dwa przeszczepy, nowotwór i... znów przeszczep! Jego tragedia się nie kończy! POMOŻESZ?
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Święta w cieniu dalszej walki o zdrowie i sprawność Piotrka! Proszę pomóżcie...
Piotrek nadal wymaga intensywnego leczenia i rehabilitacji. Jest w trakcie immunosupresji i sterydoterapii. Leczenie jest bardzo trudne, wymagające ścisłej kontroli stężenia leku w organizmie. Sterydy i immunosupresja mocno obciążają organizm Piotrka. Widzę jednak, że on się nie poddaje i to dla mnie jako jego mamy jest najważniejsze.
Niestety jego samopoczucie bywa różne. Raz jest lepiej, raz znacznie gorzej. Z powodu wielu chorób współistniejących mój syn musi być pod stałą opieką licznych specjalistów.
Ciągłe wizyty oraz kontrole są kosztowne i niestety negatywnie wpływają na jego samopoczucie, ale nie możemy się poddawać. Musimy w dalszym ciągu walczyć – od tego zależy zdrowie i życie Piotrka.
Prosimy, nie zostawiajcie nas samych w tej walce. Wspólnie możemy dać mojemu synowi szansę. Wspólnie możemy sprawdzić, że Piotrek będzie żyć.
Elżbieta, mama Piotrka
Trwa rozpaczliwa walka o życie i przyszłość Piotrka! POMOCY❗️
Moi drodzy,
piszę do Was jako matka, której serce pęka z bezsilności. Mój syn Piotrek jest po kilkunastu operacjach ratujących życie i zdrowie. Niedawno przeszedł operację przeszczepu nerki, po którym pojawiły się nowe komplikacje i problemy pooperacyjne!

To jednak nie koniec jego bólu i cierpienia, ponieważ za osiem tygodni czeka go kolejny zabieg – korekcja przepuklin. Każda taka operacja jest dla niego wielkim bólem, jakiego większość z nas nie potrafi sobie nawet wyobrazić...
Codzienność Piotrka to ciągła walka o życie i sprawność, która wiąże się z nowymi wyzwaniami i nowymi kosztami. Rehabilitacja, nowe leki i wizyty u wielu specjalistów dają mu nadzieję na lepsze jutro, ale ich koszty są ogromne, a przed nim jeszcze długa droga. Boję się, że bez Waszej pomocy nie będę w stanie mu tego zapewnić.

Dlatego dziękuję Wam za dotychczasową pomoc i równocześnie proszę o dalsze wsparcie. Razem możemy sprawić, by świat Piotrka był wyjątkowy – pełen nadziei, wiary i cudów. Za każdą okazaną pomoc jestem bardzo wdzięczna i serdecznie dziękuję.
Mama Piotrka
Wciąż trwa walka o życie i sprawność Piotrka! Bez Was nie damy rady!
Nie możemy przerwać rehabilitacji i leczenia. Robimy szereg kosztownych specjalistycznych badań. Niektóre z nich są dla Piotrka bardzo bolesne i męczące!
Serce mi pęka, patrząc na cierpienie mojego syna. Ten, kto nigdy nie walczył o życie i zdrowie własnego dziecka, nie jest w stanie zrozumieć, co się wtedy czuje.

Cała rodzina jest w ciągłym bólu i strachu, co przyniesie kolejny dzień, z czym jeszcze przyjdzie nam się zmierzyć. Jednak mamy nadzieję, że kiedyś i dla nas zaświeci słońce.
Sama miłość i walka rodziny nie wystarczy. Potrzebujemy Waszej pomocy! Prosimy Was jeśli tylko możecie, wesprzyjcie naszą zbiórkę... Każda najmniejsza wpłata ma dla Piotrka ogromne znaczenie, każde udostępnienie jest ważne. Proszę, pomóżcie mi! Bez Was nie dam rady pomóc synowi.
Elżbieta – mama Piotrka
Opis zbiórki
Mam wrażenie, że Piotr przyszedł na świat, by walczyć. Od pierwszych chwil jego życia cierpienie, ból, strach, choroby — to wszystko idzie z nim krok w krok, nie dając chwili wytchnienia. Proszę, pomóż mu w końcu wygrać zdrowie!
Walka o życie Piotra rozpoczęła się tuż po jego narodzinach. Po porodzie miał odmę płucną, wykryto niewydolność nerek i wiotkość mięśni. Od samego początku wszczęto rehabilitację, przeszedł wiele zabiegów ratujących życie.
Syn miał dwa tygodnie, gdy wszczepiono mu cewnik do dializy otrzewnowej, a po siedmiu miesiącach cewnik do hemodializy. W międzyczasie przeszedł wiele innych, równie poważnych zabiegów. Pierwszy rok życia Piotr spędził praktycznie w szpitalu, szpitala stał się dla niego drugim domem, do którego musiał i nadal musi nieustannie wracać.

Kiedy miał 4 i pół roku przeszedł przeszczep nerki. To miało w pewnym sensie odmienić nasze życie. Miało odmienić je na lepsze. Cieszyliśmy się 5 lat... Po tym czasie od przeszczepu wykryto u syna nowotwór na nerce przeszczepionej... Dla nas był to koszmar. Rozpoczęła się kolejna walka o życie i zdrowie syna!
Piotr rozpoczął kolejny raz hemodializy, przeszedł wiele badań. W roku 2012 miał drugi przeszczep... One potrafią wykończyć organizm.
Dzisiaj przychodzimy tutaj, bo obecnie stan zdrowia Piotra drastycznie się pogorszył. Aktualnie czekamy na zakwalifikowanie do KOLEJNEGO przeszczepu oraz trepanobiopsii szpiku.

Piotr zmaga się jeszcze ze schyłkową niewydolnością nerek, uropatią wrodzoną, wtórną nadczynnością przytarczyc, opóźnieniem psychomotorycznym, nadciśnieniem tętniczym, zakrzepicą udową, niedosłuchem obustronnym... Tak, naprawdę mogłabym tak wymieniać w nieskończoność!
Piotrek ma również celiakię i niedokrwistość, która obecnie doprowadza do zaniku siatkówki oczu. Syn wymaga stałego leczenia, rehabilitacji, częstych i systematycznych wizyt u specjalistów, codziennego przyjmowania leków... Tak właśnie wygląda nasz świat.
Pomimo wielu chorób, z jakimi przyszło mu się zmierzyć, Piotr stara się pozytywnie podchodzić do życia i wytrwale walczyć z przeciwnościami. Jestem z niego dumna i za każdym razem go podziwiam. Bardzo proszę, w swoim i szczególnie w jego imieniu. Każde wsparcie dodaje nam motywacji i sił do dalszej walki o lepszą przyszłość Piotra. Pomimo trudności, wierzę, że taka przyszłość jeszcze nadejdzie!
Mama

PomagaMY Piotrowi - licytacje na leczenie (otwiera nową kartę)
Licytacje dla Piotra- Artem i Aniołek Aruś pomagają❤️ (otwiera nową kartę)
- Dagmara Kowalczyk15 zł
Książka
- Monika Usatiuk15 zł
- Katarzyna licytacja puzzle gigant10 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Anna Zawilińska30 zł
worek klocków
- Monika Usatiuk50 zł
2x płyn do kąpieli