Serduszko na słowo honoru - ostatnia operacja

Zbiórka na cel: Operacja wady serca w Munster - ostatni etap
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 2 364 osoby
57 874,10 zł (100,01%)

Kacper Kijewski

Lębork, pomorskie

Wada serca: atrezja tętnicy płucnej z ubytkiem w przegrodzie międzykomorowej i międzyprzedsionkowej, skorygowane przełożenie wielkich pni tętniczych, dekstrowersja z dekstrokardią, podejrzenie niescalenia lewej komory serca i częstoskurcz nadkomorowy

Rozpoczęcie: 11 Lutego 2016
Zakończenie: 13 Czerwca 2016

Zobacz wszystkie zbiórki

Rezultat zbiórki

Na operację  do Munster Kacper mógł pojechać dopiero po pomyślnie przeprowadzonej ablacji, którą przeszedł w Poznaniu 12 lipca 2017r. Poznańskim kardiologom  udało się zażegnać nawracające częstoskurcze i serduszko było gotowe do operacji.

5 grudnia 2017 przyjęto Kacperka na oddział kardiologii dziecięcej w UKM w Munster i po przeprowadzeniu wstępnych badań zakwalifikowano go do cewnikowania serca.

6 grudnia 2017 zgodnie z planem odbyło się cewnikowanie serca, podczas którego można było określić dokładną pracę serca i zaplanować operację.

7 grudnia 2017 o 7:30 zjechaliśmy z naszym synkiem na blok operacyjny, gdzie mogłam być z nim do momentu zaśnięcia. To bardzo ważne, aby wszystkie przygotowania do operacji były jak najmniej stresujące dla małego dziecka.

Podejście lekarzy było bardzo uspokajające, dzięki czemu nasz strach był minimalny. Wiedzieliśmy, że oddajemy naszego synka w najlepsze ręce.

O godzinie 11:45 otrzymaliśmy informację telefoniczną, że operacja się zakończyła i przebiegła pomyślnie. Kacperek wrócił z sali operacyjnej na własnym oddechu i po godzinie sprawdzał już naszą obecność. Płakaliśmy ze szczęścia i strachu jednocześnie. Wiedzieliśmy, że pierwsze godziny po operacji są zawsze znakiem zapytania dla lekarzy... Najważniejsze dla nas było to, że mogliśmy być z nim przez cały ten czas na intensywnej terapii. Trzymaliśmy za ręce, głaskaliśmy, czytaliśmy książki i opowiadaliśmy bajki. Robiliśmy wszystko, aby jak najmniej cierpiał i żeby jak najszybciej zaczął z nami współpracę, aby wrócić do normalności. To były dla nas i Kacpra ciężkie chwile, ponieważ kiedy zorientował się, że ma pewne ograniczenia, załamał się. Męczyły go ciągłe wymioty i złe samopoczucie. Był dużym i mądrym chłopcem, który dużo rozumiał, nie chciał współpracować z rehabilitantką i był bardzo zły na nas i całą sytuację. Na intensywnej terapii spędził 4 pełne doby, po czym mogliśmy wrócić na kardiologię, gdzie dzieci szybko dochodzą do siebie.

Tego samego dnia lekarze musieli założyć mu drugi dren do lewej opłucnej, ponieważ zbierające sie płyny uciskały na płuco, przez co Kacper bardzo źle się czuł. Płyny się zbierały i należało je ściągać  dwa razy dziennie, do tego doszło codzienne kłucie palca i mierzenie gęstości krwi. Centralne wkłucie, wenflony, tlen i dwa dreny, leki to już było za dużo... Kacper nie chciał siadać, wstawać z łóżka, jeść i płakał na widok lekarzy i pielęgniarek. Przeżyliśmy wspólnie bardzo ciężki czas, nie poznawaliśmy naszego Kacpra... W 7 dobie po operacji przybyli na pomoc klauni, którym udało się rozśmieszyć i postawić Kacperka na nogi. To były cudowne chwile, uwierzyliśmy, że już teraz będzie tylko lepiej. Kacperek w końcu zaczął jeść i pomału stawiać pierwsze kroki.

Swoje 4 urodzinki obchodził w szpitalu, był tort, balony, teatrzyk i mnóstwo pięknych życzeń.

Wypis z kliniki otrzymaliśmy 22 grudnia 2017 i w dzień przed Wigilią wróciliśmy do domu.

Kacper ubierał choinkę i radości nie było końca.

Ta radość trwa do dziś!!!

To dzięki Wam, Kochani, dzięki Waszej ogromnej pomocy Kacper mógł być zoperowany przez najlepsze ręce: Pana profesora E. Malca i Panią docent K. Januszewską.

Teraz Kacper biega, skacze, nie potrzebuje wózka, chce dorównać rówieśnikom. Jest mądrym, pogodnym, wesołym i szczęśliwym chłopcem. Może odkrywać i poznawać świat bez ograniczeń. Otrzymał nowe życie. I choć ma tylko pół serca, to żyje i czerpie z życia tak jakby miał co najmniej dwa. Każdego wieczora mówi nam "nie jestem zmęczony, dlaczego muszę spać?"

Pozostajemy Wam wszystkim wdzięczni już na zawsze za to, że pomogliście nam dać szansę naszemu wspaniałemu synkowi :)

Rodzice

Kacper Kijewski

Ładuję...

200 zł

Vitallabs

100 zł

Truskaweczki

50 zł

WowBox.pl

25 zł

ezaza.pl

10 zł

KP Consulting

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 2 364 osoby
57 874,10 zł (100,01%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość