Teodor Tyborski - zdjęcie główne

Kiedy przyszedł na świat, jego rączka była mniejsza niż mój kciuk... Proszę, pomóżcie Teosiowi w walce ze skutkami wcześniactwa!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Teodor Tyborski, 10 miesięcy
Mogilno
Skrajne wcześniactwo, ciężka zamartwica urodzeniowa, zespół zaburzeń oddychania IV stopnia, dysplazja oskrzelowo-płucna, dokomorowy krwotok 3 stopnia, retinopatia wcześniaków II/III stopnia, przepukliny pachwinowe obustronne, niedokrwistość wcześniaków
Rozpoczęcie: 24 kwietnia 2026
Zakończenie: 30 lipca 2026
55 125 zł(103,63%)
Do końca: 10 dni
WesprzyjWsparły 1422 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0929042
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0929042 Teodor

Stała pomoc

5 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Teodorowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Ciocia
    Ciociawspiera już 5 miesięcy
  • Magda
    Magdawspiera już miesiąc
  • Gligusy
    Gligusyzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Teodor Tyborski, 10 miesięcy
Mogilno
Skrajne wcześniactwo, ciężka zamartwica urodzeniowa, zespół zaburzeń oddychania IV stopnia, dysplazja oskrzelowo-płucna, dokomorowy krwotok 3 stopnia, retinopatia wcześniaków II/III stopnia, przepukliny pachwinowe obustronne, niedokrwistość wcześniaków
Rozpoczęcie: 24 kwietnia 2026
Zakończenie: 30 lipca 2026

Aktualizacje

  • Drobne ciało Teosia jest podłączone do rurek i urządzeń, które pomagają mu oddychać❗️Prosimy o pomoc!

    Drodzy, 

    12 czerwca po długich, trudnych dniach, nasz dzielny Teoś opuścił OIOM. Od tamtego dnia w końcu jesteśmy wszyscy razem w domu. Mimo że naszą codzienność nadal wypełnia strach i niepewność, dla nas ogromny krok naprzód i ogromna radość. 

    Teoś musi być podłączony do respiratora i jest częściowo karmiony sondą. Najbliższe miesiące pokażą, czy konieczne będzie wszczepienie zastawki do jego główki. 

    Teodor Tyborski

    Przed nami wiele wizyt u specjalistów, badań i dalszego leczenia. Teoś przyjmuje dużo leków, a każdy dzień wymaga od nas ogromnej siły i czujności. Każdą godzinę czuwamy przy synku – patrzymy na jego drobne ciało, na podłączone rurki i ten widok łamie nasze serca. 

    Mimo wszystko jesteśmy wdzięczni za każdy spokojniejszy oddech, każdy mały postęp i każdą chwilę spędzoną wspólnie w domu. Nasz synek jest niesamowicie waleczny i codziennie pokazuje nam, czym jest prawdziwa siła.

    Teodor Tyborski

    Niestety, koszty, którym musimy sprostać, są wciąż ogromne. Musimy walczyć o Teosia, o jego zdrowie i bezpieczną przyszłość, ale bez Waszego wsparcia wiemy, że to niemożliwe. Dlatego pełni nadziei prosimy o pomoc. Nie zostawiajcie nas!

    Rodzice Teosia

  • PILNE❗️Teoś znów trafił na OIOM – ratuj to małe życie❗️

    Kochani,

    6 maja nasz synek po raz kolejny trafił na OIOM z powodu ciężkiego zapalenia płuc. Został ponownie zaintubowany, ponieważ przez dużą dysplazję oskrzelowo-płucną ma ogromne problemy z oddychaniem. Dodatkowo prawa komora jego serduszka jest przeciążona...

    Niestety długa intubacja doprowadziła do bardzo poważnego zwężenia krtani, które w pewnym momencie zaczęło bezpośrednio zagrażać jego życiu. Jedyną szansą na bezpieczne oddychanie było wykonanie tracheostomii. To kolejny bardzo bolesny cios dla naszej rodziny, a przede wszystkim dla naszego kochanego synka, który każdego dnia dzielnie walczy o oddech i zdrowie.

    Teodor Tyborski

    Każdy pobyt na OIOM-ie to dla nas ogromny strach, bezsilność i niewyobrażalne obciążenie psychiczne. Żyjemy w ciągłym lęku o życie i przyszłość Teosia, patrząc, jak zmaga się z cierpieniem, którego żaden maluszek nie powinien doświadczać...

    Przed nami dalsze leczenie, rehabilitacja i specjalistyczna opieka. Z całego serca prosimy o dalsze wsparcie i pomoc w tej trudnej walce. Bez Was nie damy rady.

    Rodzice Teosia

Opis zbiórki

Teodor przyszedł na świat zdecydowanie za wcześnie – w 25. tygodniu ciąży. Ważył zaledwie 680 gramów i mierzył tylko 34 cm. Był taki malutki i bezbronny, a już od pierwszych sekund życia musiał rozpocząć najtrudniejszą walkę – o przetrwanie.

Jego rozpoznanie zasadnicze to skrajne wcześniactwo. Już na starcie musiał zmierzyć się z ciężką zamartwicą urodzeniową oraz zespołem zaburzeń oddychania IV stopnia. Sytuacja była naprawdę dramatyczna. Na tyle, że każdy oddech był dla synka potwornym wysiłkiem.

Teodor Tyborski

Lista chorób, z którymi walczy Teoś, jest bardzo długa i bolesna. To m.in. retinopatia wcześniacza obu oczu, przepuklina pachwinowa, dysplazja oskrzelowo-płucna, dokomorowy (nieurazowy) krwotok III stopnia, martwicze zapalenie jelit…

Mimo ogromnej siły Teodora i wysiłku lekarzy jego droga wciąż jest bardzo trudna. 28 stycznia 2026 roku ponownie trafiliśmy na oddział intensywnej terapii. Teodor walczył o życie z ciężkim zapaleniem płuc. Nie radził sobie z oddechem – konieczna była intubacja, która trwała długich pięć tygodni.

Teodor Tyborski

W tym czasie wydarzył się dramat. Podczas jednej z czynności medycznych rurka intubacyjna omsknęła się i przebiła płuco. Doszło do odmy. Stan synka znów stał się krytyczny… po raz kolejny Teoś musiał walczyć o życie.

Dziś nadal potrzebuje ogromnego wsparcia. Wymaga również tlenoterapii, ponieważ jego płuca wciąż nie pracują tak, jak powinny. Każdy oddech jest dla niego wyzwaniem. Zmaga się także z poważnymi trudnościami w jedzeniu – mimo odruchu ssania często nie ma siły, by samodzielnie przyjąć odpowiednią ilość pokarmu. Każde karmienie to dla niego ogromny wysiłek, stres i zmęczenie. Dlatego część pokarmu musi być podawana przez sondę.

Teodor Tyborski

Przed nami długa droga, pełna wyzwań i niepewności. Ale nie poddamy się, bo tu chodzi o nasze dziecko. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby pomóc Teosiowi, jednak potrzebujemy wsparcia. Każda forma pomocy – finansowa lub udostępnienie tej zbiórki dalej – ma dla nas ogromne znaczenie. Dzięki Wam nasz synek ma szansę rosnąć, rozwijać się i kiedyś żyć bez bólu...

Iwona i Marcin, rodzice Teosia

Wybierz zakładkę
Sortuj według