Piona dla Szymona

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Drogi przyjacielu widzisz to piękne zdjęcie? Są na nim góry, drzewa i jest cudowny młody człowiek. Nasz bohater ma na imię Szymon, ma dopiero 12 lat i całe życie przed sobą. Szymek ma w sobie wiele energii, to rezolutne dziecko, które jest radością swojej mamy Magdy i taty Arka, jest młodszym bratem nie mniej cudownej Wiki. Szymon kocha swoją rodzinę, podróże i sport. Jego pasją jest piłka nożna - jest w tym najlepszy. Niestety ten młody człowiek jest chory. Niedawno wykryto u niego cukrzycę insulinozależną. Beztroskie życie dziecka szybko się skończyło. Życie całej rodziny stanęło na głowie. Pojawiły się pytania bez odpowiedzi: "Dlaczego Szymon? Dlaczego nas to spotyka?" Cukrzyca to choroba nieuleczalna wyniszcza organizm, trzeba mierzyć poziom cukru, dbać o dietę, podawać insulinę. Wśród tych wszystkich trudności pojawiło się "światełko w tunelu". Jest terapia, która może pomóc Szymkowi w miarę normalnie żyć. Terapia jest droga - kosztuje 330 tyś. złotych. Rodzice Szymona nie mają takich pieniędzy, a Szymon wierzy w to, że znajdą się dobrzy ludzie, którzy pomogą mu spełnić to jego największe marzenie...
Ja też wierzę w ludzi! Wierzę, że każdy człowiek ma serce, które potrafi kochać bezinteresownie i bezgranicznie. Wierzę, że razem możemy wszystko, że razem możemy spełnić marzenie dziecka. Marzenie, którym jest w miarę normalne życie.
Czasu mamy mało! Na Boże Narodzenie musimy mieć 330 tyś PLN w tej chwili na koncie zbiórki jest 16 tyś PLN, dlatego założyłem tą skarbonkę dla Szymka, by móc znów zobaczyć ten jego błysk w oku i beztroski uśmiech dziecka.
"Piona dla Szymona" - myśle, że każdy z moich znajomych ma choć 5 zł, aby uratować komuś życie. Jeżeli ktoś ma więcej i chce się podzielić też może wpłacać. Pamiętajmy, że każdy wpłacony "piątak" to jeden krok na drodze ku lepszej przyszłości Szymka.
Pomożesz? Pomóż, bo warto pomagać ❤️❤️❤️
All funds accumulated in the money box are transferred
directly to the Beneficiary's account:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax

Drogi przyjacielu widzisz to piękne zdjęcie? Są na nim góry, drzewa i jest cudowny młody człowiek. Nasz bohater ma na imię Szymon, ma dopiero 12 lat i całe życie przed sobą. Szymek ma w sobie wiele energii, to rezolutne dziecko, które jest radością swojej mamy Magdy i taty Arka, jest młodszym bratem nie mniej cudownej Wiki. Szymon kocha swoją rodzinę, podróże i sport. Jego pasją jest piłka nożna - jest w tym najlepszy. Niestety ten młody człowiek jest chory. Niedawno wykryto u niego cukrzycę insulinozależną. Beztroskie życie dziecka szybko się skończyło. Życie całej rodziny stanęło na głowie. Pojawiły się pytania bez odpowiedzi: "Dlaczego Szymon? Dlaczego nas to spotyka?" Cukrzyca to choroba nieuleczalna wyniszcza organizm, trzeba mierzyć poziom cukru, dbać o dietę, podawać insulinę. Wśród tych wszystkich trudności pojawiło się "światełko w tunelu". Jest terapia, która może pomóc Szymkowi w miarę normalnie żyć. Terapia jest droga - kosztuje 330 tyś. złotych. Rodzice Szymona nie mają takich pieniędzy, a Szymon wierzy w to, że znajdą się dobrzy ludzie, którzy pomogą mu spełnić to jego największe marzenie...
Ja też wierzę w ludzi! Wierzę, że każdy człowiek ma serce, które potrafi kochać bezinteresownie i bezgranicznie. Wierzę, że razem możemy wszystko, że razem możemy spełnić marzenie dziecka. Marzenie, którym jest w miarę normalne życie.
Czasu mamy mało! Na Boże Narodzenie musimy mieć 330 tyś PLN w tej chwili na koncie zbiórki jest 16 tyś PLN, dlatego założyłem tą skarbonkę dla Szymka, by móc znów zobaczyć ten jego błysk w oku i beztroski uśmiech dziecka.
"Piona dla Szymona" - myśle, że każdy z moich znajomych ma choć 5 zł, aby uratować komuś życie. Jeżeli ktoś ma więcej i chce się podzielić też może wpłacać. Pamiętajmy, że każdy wpłacony "piątak" to jeden krok na drodze ku lepszej przyszłości Szymka.
Pomożesz? Pomóż, bo warto pomagać ❤️❤️❤️