Organizer's avatar
Iza Piechota

5tka dla Tosi

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Przybijamy piąteczkę dla Tosi :)

Antosia urodziła się z szeregiem wad genetycznych – agenezją kości krzyżowej i guzicznej z jednoczesną hiperplazją ostatnich trzonów lędźwiowych. 

U Tosi nie wykształciła się kość krzyżowa i guziczna, że nigdy nie będzie chodzić, że jej bioderka są zwichnięte, miednica zdeformowana, a nóżki się nie zginają w kolanach. Lekarze mówili mi, że Tosia może być całe życie niepełnosprawna.

Operacja Antosi za granicą albo całe życie na wózku. Ta historia może mieć tylko dwa zakończenia. Pierwsze – najszczęśliwsze. Drugie – najtragiczniejsze, bo skazujące dziecko na cierpienie już na samym starcie.

"Wychodząc ze szpitala po narodzinach Tosi usłyszałam jedno zdanie – szukajcie pomocy w Stanach Zjednoczonych. W Polsce mamy świetnych specjalistów, niestety w przypadku Tosi nie są w stanie pomóc. Tutaj zaproponowano nam wózek. Tylko tyle. Tosię i jej starszego brata wychowuję sama. Jeśli ja jej nie pomogę, nikt inny tego nie zrobi. Dlatego poruszę niebo i ziemię, by zapłacić ogromną cenę za jej zdrowie.  Proszę, pomóżcie..."

i ja Was proszę o symboliczną piątkę dla Tosi i udostępnienie.

Dziękuję :)

PLN 3,250(102%)
Money box purpose: PLN 3,200
DonateDonated by 168 people

All funds collected in the money box go directly to the Beneficiary's sub-account:

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0005033 Antonina

Przybijamy piąteczkę dla Tosi :)

Antosia urodziła się z szeregiem wad genetycznych – agenezją kości krzyżowej i guzicznej z jednoczesną hiperplazją ostatnich trzonów lędźwiowych. 

U Tosi nie wykształciła się kość krzyżowa i guziczna, że nigdy nie będzie chodzić, że jej bioderka są zwichnięte, miednica zdeformowana, a nóżki się nie zginają w kolanach. Lekarze mówili mi, że Tosia może być całe życie niepełnosprawna.

Operacja Antosi za granicą albo całe życie na wózku. Ta historia może mieć tylko dwa zakończenia. Pierwsze – najszczęśliwsze. Drugie – najtragiczniejsze, bo skazujące dziecko na cierpienie już na samym starcie.

"Wychodząc ze szpitala po narodzinach Tosi usłyszałam jedno zdanie – szukajcie pomocy w Stanach Zjednoczonych. W Polsce mamy świetnych specjalistów, niestety w przypadku Tosi nie są w stanie pomóc. Tutaj zaproponowano nam wózek. Tylko tyle. Tosię i jej starszego brata wychowuję sama. Jeśli ja jej nie pomogę, nikt inny tego nie zrobi. Dlatego poruszę niebo i ziemię, by zapłacić ogromną cenę za jej zdrowie.  Proszę, pomóżcie..."

i ja Was proszę o symboliczną piątkę dla Tosi i udostępnienie.

Dziękuję :)