Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Nie przekreślaj Ady

Campaign photo
Campaign finished

Nie przekreślaj Ady

2 791,00 zł ( 100% )
Donated by 47 people
Gdańsk, pomorskie
Starts at: 11 June 2014
Ends at: 01 September 2014

Campaign result

Nareszcie możemy się pochwalić.
Ada już jeździ na swoim nowym, pięknym rowerze. Wjazd pod górkę wyciska siódme poty, za to z górki jak można się rozpędzić... Ada chciałaby jeździć codziennie i tylko padający deszcz jest w stanie ja powstrzymać. Także pies  zdążył się zadomowić w rowerowym koszyku. Wspaniała rehabilitacja i do tego jaka przyjemna. Podczas jazdy rowerem  angażowane są niemal wszystkie mięśnie. Ada dziękuje więc bardzo  za umożliwienie  realizacji tego  celu wszystkim darczyńcom. Bardzo też  za wsparcie duchowe, które nierzadko dołączone było  do datków. My jako rodzice Ady jesteśmy niezmiernie wdzięczni za szybki odzew na akcję.
 

Dziekujemy!

Campaign description

Niepełnosprawność nie jest łatwa. Życie z nią wygląda inaczej. Od pracy jaką włożymy w usprawnianie Ady, będzie zależało to czy jej życie choć inne, nie będzie gorsze.
 


Ada od urodzenia zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Nie zaakceptowała swojej niepełnosprawności. Za wszelką cenę stara się nadrobić wszystkie ograniczenie jakie od losu dostała wraz z chorobą. Uwielbia ćwiczenia, basen, hipoterapię, wspinaczkę i ludzi, których ma możliwość spotkać. To oni dają największe wsparcie w trudnych chwilach...


 

Ciągła i systematyczna praca daje ogromne efekty, jednak doskonale wiemy co dzieje się w przypadku nawet najkrótszej przerwy. Skutki kilkumiesięcznej, ciężkiej pracy, potrafią się cofnąć w bardzo krótkim czasie. Dlatego rodzina Ady nieustannie walczy z systemem...

 

Czekanie na kolejne bezpłatne ćwiczenia, rehabilitantów i lekarzy specjalistów, to tak jakby co kilka miesięcy rozpoczynać wszystko od nowa. To tak jakby zrobić jeden krok do przodu i pięć do tyłu. Ograniczenia ruchowe nie mogą czekać. Nieustannie należy dbać, aby nie doszło do  usztywnienia niesprawnych mięśni. Uśmiech z twarzy Ady nie znika bo wie w jakim celu każdego dnia rozpoczyna terapię. Koszty zajęć starają się pokrywać rodzice. Każdego dnia stają przed wyborem, pomiędzy tym co niezbędne i konieczne, a tym co może poczekać…

 

Prośby o wsparcie najczęściej odbijają się pustym echem. Znikąd pomocy, a o sprawność trzeba walczyć. Niegroźny wypadek na ćwiczeniach, spowodował ogromne szkody w organizmie Ady. Efekty kilkumiesięcznej pracy zostały zatrzymane, a unieruchomienie na kilka tygodni, sprawiło, że siła mięśni spadła, a organizm stał się oporny.


 

Ada wyparła z siebie niepełnosprawność. Pragnie ćwiczyć. Uczęszcza do szkoły, rozwija swoje pasje i pragnie być traktowana na równi z osobami pozbawionymi jakichkolwiek ograniczeń. Intensywne ćwiczenia, ogromna praca i serce włożone w rehabilitację sprawiły, że kolejnym krokiem i za razem ogromnym marzeniem będzie samodzielne poruszanie się przy pomocy kul. W tej chwili na dłuższych dystansach jest to wózek oraz balkonik w domu.

Udało się znaleźć specjalistyczny, trójkołowy rower, dzięki któremu Ada będzie mogła poczuć wiatr we włosach, samodzielnie, poza czterema ścianami pracować nad szkieletem mięśniowym, by w  przyszłości zamienić wózek na kule.

Dla nas zwykłych rzeczy, które mamy na wyciągnięcie dłoni, dla innych są marzeniem, nad którym muszą wiele pracować. Możesz przyczynić się do spełnienia wielkiego, małego marzenia o pokonaniu kolejnej bariery niepełnosprawności. Część środków udało się pozyskać rodzicom, o pozostałe prosimy Was.

Adrianna Ryżkowska

2 791,00 zł ( 100% )
Donated by 47 people

Follow important campaigns