Fundraiser finished
Adam i Mikołaj Myćka - main photo

Dzieci płaczą i błagają, by to cierpienie się skończyło...❗️Ratuj naszych chłopców 🚨

Fundraiser goal: Wlewy immunoglobulin, badania, leki, specjalistyczna dieta

Fundraiser organizer:
Adam i Mikołaj Myćka, 8 years old, 6 years old
Rzeszów, podkarpackie
Adaś: Autoimmunizacyjne zapalenie mózgu, tiki, niedobory odporności, zaburzenia metaboliczne; Mikołaj: zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego, tiki
Starts on: 5 February 2024
Ends on: 12 August 2024
PLN 425,837(100.07%)
Donated by 1697 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0475285 Myćka

Fundraiser goal: Wlewy immunoglobulin, badania, leki, specjalistyczna dieta

Fundraiser organizer:
Adam i Mikołaj Myćka, 8 years old, 6 years old
Rzeszów, podkarpackie
Adaś: Autoimmunizacyjne zapalenie mózgu, tiki, niedobory odporności, zaburzenia metaboliczne; Mikołaj: zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego, tiki
Starts on: 5 February 2024
Ends on: 12 August 2024

Fundraiser result

Kochani, z całego serca chcemy podziękować wszystkim Darczyńcom, którzy włączyli się w zbiórkę dla Adasia i Mikołaja! Jesteśmy wdzięczni za każdą wpłatę, udostępnienie i modlitwy oraz wszystkie słowa wsparcia

"Nigdy tak naprawdę nie zdajesz sobie sprawy z tego jak wielu ludzi troszczy się o ciebie, dopóki wszyscy nie pojawią się, żeby Cię wspierać".

Adam Myćka

U nas codziennie toczy się ciężka walka o powrót do zdrowia Adasia i Mikołaja. Cieszymy się, bo najgorszy stan Adasia już minął – ustąpiły drżenia i napady, po ostatniej operacji znacznie zmniejszyła się pląsawica. Nadal jest bardzo dużo do zrobienia, ale dzieci już tak nie cierpią. Leczenie mamy zaplanowane na rok naprzód.

Wasze wsparcie finansowe, otwarte serce i wielka życzliwość w tak trudnym dla nas okresie daje nam siłę do kontynuowania walki o powrót do zdrowia naszych synków.
Bez Was by się to nie udało! Dziękujemy!

Rodzice

Fundraiser description

Jak to możliwe, że ta choroba doświadczyła nas dwukrotnie? Bezlitośnie zaatakowała dwójkę naszych małych synków. Do dziś nie możemy zrozumieć dlaczego… Mikołaj i Adaś cierpią na zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego. Mózg jest w ciągłym stanie zapalnym, dochodzi do niszczenia układu nerwowego... Choroba zmieniła nasze życie w koszmar! Musimy zrobić wszystko, by uratować chłopców!

Mikołaj zaczął ciężko chorować, jak skończył pierwszy rok życia. Kilka infekcji, które nastąpiły jedna po drugiej, spowodowały, że synek zmienił się nie do poznania. Zaczęliśmy szukać przyczyny, wykonaliśmy setki badań i szereg konsultacji ze specjalistami w całej Polsce. Dopiero po kilku latach poznaliśmy diagnozę.

To choroba układu nerwowego, którego przyczyną jest nieprawidłowo funkcjonujący układ immunologiczny. Jego system odpornościowy nie broni się przed infekcjami, atakuje różne obszary mózgu, co objawia się szeregiem zaburzeń neurologicznych oraz trudnych zachowań psychiatrycznych. Pomimo wielomiesięcznej terapii antybiotykami oraz lekami przeciwwirusowymi i przeciwzapalnymi nie udało się powstrzymać choroby. Synek zmaga się z silnymi bólami głowy, brzucha, jego zachowania są zagrożeniem dla młodszego syna. Pojawiły się napady padaczkowe, które powodują poważne zaburzenia snu. Leki nie są refundowane, a bez intensywnego leczenia choroba doprowadzi do poważnej niepełnosprawności.

Jakby choroba jednego dziecka nie była wystarczającą tragedią, dotknęła również Adasia… Drugi synek też urodził się zdrowy. Był wesołym, pogodnym dzieckiem a uśmiech nie schodził z jego buzi od rana do wieczora. Bardzo dobrze się rozwijał. Niestety swoje pierwsze urodziny spędził w szpitalu, który stał się dla niego drugim domem... Był bardzo pobudzony, drażliwy, płakał cały czas. Nosiliśmy go całymi dniami na rękach, jednak nie umieliśmy go w żaden sposób uspokoić. Wiedzieliśmy, że coś mu dolega, ale nikt nie był w stanie nam pomóc, a jego stan cały czas się pogarszał.

Adam Myćka

Adaś zaczął chorować na wielonarządowe infekcje bakteryjne i ciężkie zakażenia wirusowe. Przebył neuroinfekcję. Zrobiliśmy całą masę badań, ale nie dały nam one odpowiedzi, dlaczego dziecko tak ciężko choruje. Adaś otrzymał diagnozę niedoborów odporności o nieokreślonej przyczynie i rozpoczął leczenie. Okazało się, że synek również zachorował na autoimmunizacyjne zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego. Cierpi również na  tiki i zaburzenia metaboliczne. Od kilku miesięcy sytuacja Adasia jest dramatyczna. Cierpi z powodu drżeń całego ciała, tików, pląsawicy, mioklonii w dzień i w nocy. Synek nie rozumie co się z nim dzieje. Nie może przez to zasnąć, a jak uśnie, to szarpnięcia ciałem wybudzają go co chwilę. Płacze codziennie...

W dzień jego urodzin, zamiast świętować, próbowaliśmy opanować ataki drgania całego ciała i nieustannego płaczu... Jego układ immunologiczny jest niewydolny. Stan zapalny jest obecny w całym organizmie. Ciągłe podawanie leków przeciwzapalnych powoduje ból i krwawienia w przewodzie pokarmowym. Sterydy sieją jeszcze większe spustoszenie. Synek musi otrzymać wlewy immunoglobulin w wysokiej dawce. Nie mamy złudzeń — chłopcy w ramach NFZ nie otrzymają leczenia. Pomimo szpitalnej diagnozy zapalenia mózgu nie otrzymali ani jednej dawki leku. Dotychczasowe leczenie i badania pochłonęły 100 000 zł. Potrzebujemy jeszcze MINIMUM 400 TYSIĘCY, aby zatrzymać rozwój choroby. Do tego dochodzi konieczność drogich badań kontrolnych, specjalna dieta.

Adam Myćka

Stan Adasia się pogarsza, zaczęły pojawiać się bezdechy i mnóstwo innych objawów: zaburzenia poznawcze, obsesyjno-kompulsywne, ataksja, dystonia, pląsawica i inne niekontrolowane ruchy ciała, podczas których dziecko prosi, by to cierpienie się skończyło... 

Nie mogę patrzeć na jego cierpienie i ból. Ciężko powstrzymać łzy. Brak leczenia spowoduje coraz gorszy stan — zagrażający życiu. Najmniejsza infekcja powoduje kolejny regres. Adaś jest izolowany – szansa na kontakt z rówieśnikami i pójście do przedszkola pojawi się dopiero wtedy, kiedy uda się unormować jego układ immunologiczny, ale do tego potrzebne jest kosztowne leczenie.

Brak leczenia to dla naszych chłopców wyrok. My nie prosimy – BŁAGAMY WAS O POMOC. Brakuje nam już sił, pieniędzy, nawet łez... Dlatego tak potworna choroba atakuje nasze bezbronne i niewinne dzieci? Ratunku...

Rodzice Adasia i Mikołaja

Adam Myćka

➡️ Adaś i Mikołaj kontra zapalenie mózgu - Licytacje (opens a new tab)

Adam Myćka

➡️ Przeczytaj o Adasiu i Mikołaju (opens a new tab)

➡️ Apel o pomoc dla 4-letniego Adama i 6-letniego Mikołaja z Rzeszowa (opens a new tab)

➡️ Pomóżmy chorym braciom z Rzeszowa (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Od dzieci z bloku sprzedających lemoniadę
    Od dzieci z bloku sprzedających lemoniadę
    Share
    PLN 200
  • Luke Pine
    Luke Pine
    Share
    PLN 50

    Zdrówka dla dzieciaczków.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Bartek
    Bartek
    Share
    PLN 79

    Powodzenia!!!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 500

    Powodzenia

This fundraiser has finished, but Adam i Mikołaj Myćka still needs your help.

DonateDonate